OpenAI, startup zajmujący się sztuczną inteligencją i twórca ChatGPT, miała zamknąć ofertę przetargową o wartości 7 mld USD. Obecni i byli pracownicy mogą dzięki niej sprzedać część swoich udziałów, bez wprowadzania spółki na giełdę.
Według osób zaznajomionych ze sprawą wartość OpenAI w tej transakcji wyniosła około 852 mld USD. To poziom taki sam jak podczas marcowej rundy inwestycyjnej.
W przeciwieństwie do wcześniejszych transakcji sprzedaży udziałów na rynku wtórnym tym razem OpenAI miała sfinansować ofertę we własnym zakresie. Spółka nie zaprosiła zewnętrznych inwestorów do zakupu udziałów od pracowników.
Rozwiązanie zapewnia pracownikom możliwość zamiany części udziałów na gotówkę, bez presji na szybkie przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO). Jednocześnie zwiększa oczekiwania, że debiut giełdowy OpenAI może nastąpić dopiero w dalszej części 2027 roku. Jej konkurent, Anthropic, zbliża się natomiast do potencjalnego debiutu giełdowego.
Transakcja jest kolejnym sygnałem, że prywatne finansowanie pozostaje dostępne dla inwestorów w firmach powiązanych z OpenAI, w tym w Microsofcie i SoftBanku. Dzieje się tak mimo tego, że OpenAI przeznacza znaczne środki na infrastrukturę obliczeniową. Najważniejsze pytanie dotyczy obecnie zysków.
OpenAI nadal ponosi ogromne koszty infrastruktury. Oznacza to, że przyszła obecność spółki na rynku publicznym będzie zależeć nie tylko od wzrostu przychodów, lecz także od zdolności do generowania gotówki. Kolejnym sprawdzianem będzie ograniczenie strat, zanim spółka zwróci się do inwestorów giełdowych o zaakceptowanie jeszcze wyższej wyceny.
Dyskusje o MSFT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.