Trump kupował obligacje za miliony. Kevin Warsh może wpłynąć na ich ceny
Donald Trump od powrotu do Białego Domu w 2025 roku kupuje obligacje korporacyjne i komunalne. W marcu nie zwolnił tempa. Wykonał wtedy 175 transakcji finansowych i kupił obligacje o wartości co najmniej 51 mln USD.
Większość stanowiły obligacje komunalne emitowane przez stany, hrabstwa, okręgi szkolne i inne jednostki publiczne. To kolejna część znacznie większej fali zakupów dokonanych przez Trumpa podczas jego drugiej kadencji. Wcześniejsze zgłoszenia wskazywały, że wartość jednej partii transakcji mogła przekroczyć 337 mln USD. Dokumenty podają jednak wartości w szerokich przedziałach, a nie dokładne kwoty.
Marcowe zakupy obejmowały także obligacje korporacyjne powiązane ze spółkami Nvidia, Broadcom, Meta, Microsoft, Boeing, Constellation Energy i Occidental Petroleum. Trump kupował również obligacje największych banków z Wall Street oraz amerykańskie obligacje skarbowe.
Same transakcje nie są nielegalne, ale wzbudziły pytania o potencjalny konflikt interesów. Biały Dom przekazał, że inwestycjami zarządzają niezależne instytucje finansowe działające jako zewnętrzni zarządzający.
Na zainteresowanie obligacjami wpływa również rosnąca rola Rezerwy Federalnej i Departamentu Skarbu w kształtowaniu rynku długu.
Zmiana podejścia w Rezerwie Federalnej
Kevin Warsh, wskazany przez Trumpa na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej, zastąpił Jerome’a Powella w maju. Warsh został wybrany przez Trumpa, ale zapewnił, że nie obiecywał prezydentowi konkretnych decyzji dotyczących stóp procentowych.
„Prezydent ani razu nie poprosił mnie o zobowiązanie do podjęcia jakiejkolwiek konkretnej decyzji dotyczącej stóp procentowych. Nigdy też nie zgodziłbym się na coś takiego, gdyby mnie o to poprosił” — powiedział Warsh podczas przesłuchania przed senacką komisją bankową.
Warsh jest uznawany za przedstawiciela bardziej restrykcyjnego podejścia do polityki pieniężnej. Ma to znaczenie, ponieważ kilku przedstawicieli Rezerwy Federalnej ostrzegało, że konieczna może być kolejna podwyżka stóp, jeśli inflacja nie zacznie spadać.
W lipcu Rezerwa Federalna utrzymała główną stopę procentową w przedziale 3,50–3,75%. Trzech przedstawicieli banku centralnego chciało jednak podwyżki o 0,25 punktu procentowego. Kilku innych wskazało, że podwyżka może być potrzebna, jeśli inflacja pozostanie powyżej celu wynoszącego 2%.
Warsh dopuścił także możliwość obniżek stóp w określonych warunkach. Jednym z nich mógłby być rozwój sztucznej inteligencji, który zwiększyłby produktywność gospodarki i stworzył przestrzeń do obniżenia stóp procentowych.
Warsh od dawna krytykuje duży bilans Rezerwy Federalnej. Opowiada się za „zmianą reguł gry” w banku centralnym, w tym za modyfikacją sposobu mierzenia inflacji.
Dla inwestorów oznacza to dużą niepewność co do kierunku stóp procentowych, a tym samym cen obligacji.
Co może wydarzyć się na rynku obligacji
Inwestorzy na rynku długu mierzą się z nietypową sytuacją. Koszt długoterminowego finansowania pozostaje wysoki, mimo że Rezerwa Federalna utrzymuje główną stopę procentową bez zmian. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych sięgnęła w pewnym momencie 5,34%, czyli najwyższego poziomu od 2007 roku.
Departament Skarbu podjął również działania, które mogą wpłynąć na rynek. Sekretarz skarbu Scott Bessent zapowiedział podwojenie skupu 10- i 30-letnich obligacji skarbowych — z 2 mld USD do co najmniej 4 mld USD w ramach jednej operacji. Dodał, że skala tych zakupów może zostać później zwiększona.
Ceny obligacji i ich rentowność zwykle poruszają się w przeciwnych kierunkach. Gdy rentowność spada, wcześniej wyemitowane obligacje oferujące wyższe oprocentowanie mogą zyskiwać na wartości. Gdy rentowność rośnie, nowe obligacje mogą zapewniać atrakcyjniejsze warunki, co wywiera presję na ceny już posiadanych papierów.
Skup obligacji przez Departament Skarbu nie jest jednak tym samym co obniżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Departament Skarbu zarządza zadłużeniem państwa, a bank centralny prowadzi politykę pieniężną. Inflacja, wzrost gospodarczy i decyzje Rezerwy Federalnej mogą więc nadal kierować rentownościami oraz cenami obligacji w obu kierunkach.
Zakupy Trumpa nie są zatem prostym zakładem na spadek stóp procentowych. Jeśli rentowności spadną, część istniejących obligacji może zyskać na wartości. Jeżeli jednak inflacja pozostanie wysoka, a stopy utrzymają się na podwyższonym poziomie lub wzrosną, ceny obligacji mogą znaleźć się pod presją.
Mimo niepewności obligacje mogą pełnić funkcję w zdywersyfikowanym portfelu. Zapewniają regularny dochód i mogą ograniczać wpływ wahań na rynku akcji. Utrzymująca się inflacja lub wyższe stopy procentowe obciążają jednak ceny obligacji. Akcje historycznie zapewniały natomiast wyższe długoterminowe stopy zwrotu.
Jak inwestować przy niepewnej sytuacji
Niepewność może być dla jednych ryzykiem, a dla innych okazją. Znaczenie ma między innymi liczba lat pozostałych do emerytury oraz to, jak inwestor reaguje na wahania rynku.
Przy ustalaniu udziału akcji, obligacji i innych aktywów w portfelu trzeba brać pod uwagę stopy procentowe, inflację i rentowności obligacji. W miarę zbliżania się do emerytury ochrona zgromadzonego kapitału może być równie ważna jak jego dalszy wzrost.
W przypadku portfeli o wartości 250 000 USD lub większej decyzje finansowe często stają się bardziej złożone. Wypłaty z inwestycji, ograniczanie obciążeń podatkowych i utrzymanie kapitału przez długi czas wymagają starannego planowania oraz koordynacji.
Inwestorzy powinni dobierać aktywa do swoich celów i tolerancji ryzyka. Obligacje są tylko jednym z elementów portfela, a akcje mogą odgrywać ważną rolę u osób, które mają jeszcze wiele lat do emerytury. Ostateczna struktura inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji oraz horyzontu czasowego.
Dyskusje o AVGO na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.