Microsoft po wczorajszym zjeździe prawie 4% dziś trzyma okolice 379 zł, ale od początku roku jest już prawie 19% niżej — dokupiłem i czuję, że teraz pompa pójdzie na północ, spółka roku!!!
Odpowiedzi (10)
To już jest dno czy jeszcze będzie taniej?
Na tych poziomach aż szkoda nie dorzucić, ja dokładam spokojnie i czekam na urost!!!
to chyba dopiero poczatek gleby, ja sie w to nie pakuje
Jak tylko ktoś zaczyna sypać większym pakietem, fundy od razu podchwytują temat. Szorty ubijają kurs, żeby gruby mógł zebrać tanio.
Przy takiej spółce bardziej patrzyłbym na horyzont niż na jedną nerwową sesję. Nie da się pewnie wskazać dołka, więc ja wolę rozkładać decyzje w czasie i obserwować, czy kurs się uspokoi.
Rynek ogólnie jest nerwowy przez wojny, cła i politykę, a takie duże spółki dostają wtedy rykoszetem. Dopóki makro się nie uspokoi, każdy wzrost może być szybko gaszony
bez sensu to odbije tylko po to zeby znowu walnac w dol
Dokupiłem małą transzę, teraz już tylko księżyc i na północ!!!
Dzisiaj tylko 0% zmiany, ale wczorajsze prawie 4% mówi swoje. Inwestorzy uciekają od ryzyka, a Microsoft też nie jest odporny na taką atmosferę
Idę zrobić kawę, bo od patrzenia na wykresy jeszcze żadna akcja sama nie urosła :D