Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Cathie Wood kupuje Circle mimo 42-proc. spadku. Analitycy nie rozumieją spółki

Redakcja InwestHub · 23 sierpnia 2026 22:35

Cathie Wood nadal kupowała akcje Circle, gdy ich kurs spadał. W niedzielę wyjaśniła, że analitycy z Wall Street, którzy zbudowali swoje kariery na analizowaniu Visa i Mastercard, nie potrafią zrozumieć modelu biznesowego tej spółki.

Circle emituje USDC — cyfrowego dolara, którego wartość jest zabezpieczona gotówką oraz krótkoterminowymi obligacjami rządu USA. Wood zarządza ARK Invest, a Circle jest obecnie największą inwestycją w kryptowaluty w jej głównym funduszu.

Argumenty Wood przeciwko analitykom

Wood odniosła się do wykresu przygotowanego na podstawie danych Artemis. Analityk Alex Obchakevich wskazał na nim, że rynek zmienia ocenę tego, kto faktycznie zarabia na stablecoinach, czyli cyfrowych tokenach zaprojektowanych tak, aby utrzymywały stabilną wartość.

Wykres przedstawiał roczne wyniki trzech firm związanych z płatnościami. Akcje Visa wzrosły w tym czasie o około 5%, Mastercard o około 1%, a Circle spadły o 42%.

Wood stwierdziła, że choć akcje CRCL zyskały 84% od debiutu giełdowego, roczny wykres pokazuje krótkoterminową nieefektywność rynków akcji. Jej zdaniem wielu analityków z sektora usług finansowych budowało swoje długoterminowe osiągnięcia na analizowaniu Visa i Mastercard, dlatego nie potrafią właściwie ocenić Circle jako spółki zmieniającej rynek płatności.

Wood odwołała się także do historii obu firm. Według niej Mastercard zyskał około 150 razy od debiutu giełdowego, a Visa około 33 razy.

Analitycy, którzy zalecali klientom kupowanie akcji tych spółek podczas wcześniejszych spadków, wyglądali dzięki temu bardzo dobrze. Wood uważa, że obecnie to technologia, a nie umiejętności analityków, na nowo kształtuje rynek płatności. Jej zdaniem Circle powinno na tym skorzystać.

Lekcja historii jest trafna, ale jedna z liczb się nie zgadza

W przypadku Mastercard i Visa wyliczenia Wood są zbliżone do rzeczywistych wyników. Mastercard ustalił cenę akcji w ofercie z 2006 roku na 39 USD. Później spółka przeprowadziła podział akcji w stosunku 10:1, więc cena wejścia po uwzględnieniu podziału wynosiła 3,90 USD. Przy piątkowym kursie zamknięcia na poziomie 580,63 USD oznacza to wzrost około 149 razy.

Visa sprzedawała akcje po 44 USD w marcu 2008 roku, a w 2015 roku przeprowadziła podział akcji w stosunku 4:1. Po uwzględnieniu podziału cena wynosiła 11 USD. Przy piątkowym kursie zamknięcia 371,04 USD daje to wzrost 34-krotny. W tym przypadku rachunek Wood jest poprawny.

Niepoprawna jest natomiast podawana przez nią wartość wzrostu Circle. Spółka ustaliła cenę akcji w ofercie z czerwca 2025 roku na 31 USD. W piątek kurs zamknął się na poziomie 87,98 USD. Oznacza to wzrost o około 184%, a nie o 84%.

Analitycy z Wall Street nie potrafią uzgodnić, ile warta jest Circle

Analitycy z Wall Street nie ignorują Circle, co osłabia argumentację Wood. Spośród 21 analityków zajmujących się spółką 11 wystawia ocenę „kupuj” z najwyższym przekonaniem, a dwóch — „kupuj”. Pięciu zaleca „trzymaj”, natomiast trzech — „sprzedawaj”.

Jeszcze większe różnice widać w cenach docelowych. Najbardziej optymistyczny analityk wycenia akcję na 173 USD, a najbardziej pesymistyczny na 37 USD. Oznacza to 4,7-krotną różnicę w ocenie tej samej spółki dokonanej tego samego dnia. Średnia cena docelowa wynosi 98,61 USD.

Analitycy zajmujący się dojrzałymi sieciami płatniczymi zwykle nie różnią się aż tak mocno. W przypadku Circle nie mają jednak wspólnej metody wyceny. Znaczna część przychodów spółki pochodzi z odsetek od rezerw, które maleją, gdy obniżają się stopy procentowe. Pozostała część zależy od tego, jak szybko cyfrowe dolary będą wykorzystywane.

Wyniki finansowe pokazują tę różnicę. Przychody wzrosły o około 37%, a spółka osiągnęła zysk po tym, jak na początku sierpnia zaskoczyła rynek wynikami za drugi kwartał. Mimo to jej wartość rynkowa spadła o 30%.

Konkurencja dodatkowo komplikuje sytuację

Circle buduje czterowarstwowy system finansowy oparty na własnym blockchainie Arc. Open USD, czyli konsorcjum ponad 140 firm pracujących nad konkurencyjnym stablecoinem, chce stworzyć infrastrukturę o podobnym zastosowaniu.

Wood nie ogranicza swojego zaangażowania w Circle. W piątek główny fundusz ARK posiadał 3 931 968 akcji spółki o wartości 329 mln USD. Stanowiły one 5,14% portfela funduszu, czyli więcej niż jego pozycja w Coinbase. Wood może mieć rację. Na razie jej kapitał sugeruje to samo co ceny docelowe wynoszące 37 USD i 243 USD. Rynek nadal nie wypracował zgodnej oceny tego, ile Circle jest warta.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.