Nowe integracje Copilota i centra danych mogą wzmocnić przewagę Microsoftu w AI
W ostatnich dniach firmy Cypris, Everlaw, S&P Global, FurtherAI i HUMAIN ogłosiły nowe integracje. Ich wyspecjalizowane dane, procesy pracy i modele językowe są bezpośrednio włączane do Microsoft 365 Copilot oraz szerszego ekosystemu Microsoft AI.
Microsoft podjął również działania mające wpłynąć na ustalenia dotyczące kosztów przesyłu energii dla kampusu centrum danych w hrabstwie Racine w stanie Wisconsin. W połączeniu ze standardem TRACE opracowanym przez Linux Foundation oraz rozwijającą się współpracą regionalną w dziedzinie AI wydarzenia te wzmacniają pozycję Microsoftu jako warstwy operacyjnej AI dla branż i regionów, w których przetwarzane są duże ilości danych i obowiązują szczegółowe regulacje.
Inwestorzy muszą zakładać, że Microsoft będzie w stanie przełożyć rozbudowaną działalność w chmurze i AI na trwały, rentowny wzrost. Spółka musi przy tym kontrolować wysokie nakłady inwestycyjne na centra danych AI oraz ryzyko związane z realizacją komercyjnego portfela zamówień o wartości 678 mld USD.
Najnowsza fala integracji Copilota i standardów zarządzania danymi nie zmienia istotnie najważniejszego czynnika krótkoterminowego. Jest nim tempo, w jakim Microsoft zamieni ten portfel zamówień na przychody. Największym zagrożeniem pozostaje presja na marże i przepływy pieniężne wynikająca z wysokich wydatków na infrastrukturę AI oraz rosnących kosztów energii.
Szczególnie istotne może być rozszerzenie integracji S&P Global z Microsoft 365 Copilot. Pokazuje ono, że dostawcy wartościowych danych podłączają swoje treści bezpośrednio do Copilota. Wzmacnia to pozycję Microsoftu w centrum procesów związanych z analizą finansową i energetyczną.
Jeśli tego rodzaju zastosowania AI, wymagające dużej ilości danych, będą się rozwijać w Microsoft 365, mogą zwiększyć średni przychód przypadający na użytkownika (ARPU). Jednocześnie pokażą, czy ekonomika usług AI pozostanie korzystna mimo rosnących kosztów procesorów graficznych (GPU) i energii.
Za pozytywną perspektywą dla AI stoją jednak także coraz silniejsze naciski polityczne i regulacyjne dotyczące centrów danych zużywających duże ilości energii.
Według prognoz Microsoft może osiągnąć w 2029 roku 510,7 mld USD przychodów i 192,9 mld USD zysku. Na podstawie tych założeń szacowana wartość godziwa akcji wynosi 561,39 USD, co oznaczałoby potencjał wzrostu o 14% względem bieżącej ceny.
Najostrożniejsi analitycy zakładali natomiast około 496 mld USD przychodów i 200 mld USD zysku w 2029 roku. Jeśli spory dotyczące energii i kosztów, podobne do tych w Racine, będą pojawiać się częściej, obawy o to, że utrzymujące się wysokie nakłady na centra danych AI ograniczą marże i wolne przepływy pieniężne, mogą okazać się mniej przesadzone.
Dyskusje o MSFT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.