Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SanDisk ma 42 mld USD zakontraktowanego backlogu, a rynek dyskutuje o wycenie

Redakcja InwestHub · 28 lipca 2026 02:10

Boom na pamięć do zastosowań AI stał się jedną z kluczowych historii 2026 r., ale też jednym z najbardziej spornych tematów. Szacuje się, że wydatki dużych dostawców chmury (hyperscalerów) na kapitał wzrosną w tym roku do 750 mld USD. Goldman Sachs prognozuje natomiast łączną wartość wydatków na infrastrukturę AI do 2031 r. na poziomie 7,6 bln USD, co ma prowadzić do niedoboru pamięci NAND i DRAM. Powodem jest rosnący popyt centrów danych na szybkie, wysokowydajne rozwiązania pamięci masowej, który zderza się z ograniczeniami mocy wytwórczych producentów chipów.

Tę sytuację mają dodatkowo pogarszać doniesienia, że TSMC może podnieść ceny wytwarzania kontraktowego (contract chip manufacturing) nawet o 10% w 2027 r. W przypadku części produktów podwyżki mogą sięgać nawet 20%. Ma to wynikać ze wzrostu kosztów materiałów, wyposażenia oraz rozbudowy zakładów za granicą.

Silna dynamika finansowa

SanDisk Corporation (NASDAQ: SNDK) to jedna z firm, które skorzystały na tym supercyklu najbardziej. Po wydzieleniu spółki z Western Digital w lutym 2025 r., w cenie 35,06 USD za akcję, SanDisk Corporation (NASDAQ: SNDK) stał się najlepiej radzącą sobie spółką w S&P 500. Kurs wzrósł nawet do 858% w szczytowym momencie na przełomie końca czerwca, napędzany przez bardzo mocne fundamenty: przychody za III kwartał roku obrotowego 2026 wyniosły 5,95 mld USD, co oznacza wzrost o 97% kw/kw oraz o 251% r/r. Szczególnie mocno rosły przychody z segmentu data center (centrów danych) — o 645% r/r.

Zarząd zapowiada dalsze przyspieszenie wzrostu w IV kwartale roku obrotowego 2026. Spółka oczekuje, że łączne przychody wyniosą 7,75–8,25 mld USD, a zysk na akcję non-GAAP (czyli po wyłączeniu części kosztów i korekt księgowych) 30–33 USD, przy wzroście marż brutto do poziomu bliskiego 80%. Co ważniejsze, SanDisk Corporation (NASDAQ: SNDK) podał, że pozostałe zobowiązania wynikające z umów oraz zakontraktowany backlog mieszczą się w przedziale 41,6–42 mld USD. Cała zdolność produkcji pamięci dla segmentu przedsiębiorstw w obszarze AI w 2026 r. jest wyprzedana w ramach długoterminowych umów, co ma „zamknąć” wielomiliardowe przepływy pieniężne na resztę kalendarzowego roku.

Korekta na rynku półprzewodników

Mimo silnych wyników operacyjnych, SanDisk nie jest odporny na zawirowania makroekonomiczne. W połowie lipca kurs spadał przez kilka sesji łącznie o 8%–15%, co przełożyło się na 39% zniżkę względem rekordowych poziomów z końca czerwca. Stało się tak, gdy Philadelphia Semiconductor Index spadł o więcej niż 20%. Analitycy rynkowi wskazują, że ta korekta wynika z ogólnobranżowej korekty wyceny, a nie z trwałego spadku popytu na pamięć ani osłabienia siły zarobkowej firm.

Analitycy na Wall Street wykorzystali spadek do korekty cen docelowych, opierając je na poprawiających się możliwościach generowania zysków, a nie na spekulacyjnych wielokrotnościach wyceny. 5 lipca Goldman Sachs podniósł cenę docelową dla SanDisk do 2 200 USD z 1 200 USD i utrzymał rekomendację Buy przed ogłoszeniem wyników 5 sierpnia. Mechanizm korekty zakłada wzrost wiary instytucji: bank obniżył docelowy mnożnik wartości (valuation multiple) z 22x do 20x, ale jednocześnie podwoił prognozę znormalizowanego zysku na akcję (normalized EPS) z 55 USD do 110 USD.

Nastroje inwestorów

Dane instytucjonalne pokazują wyraźną różnicę między opiniami inwestorów indywidualnych a przekonaniem „sprytnego pieniądza” (smart money — kapitał instytucjonalny i bardziej doświadczony). O ile obawy krótkoterminowych traderów dotyczące dynamiki szczytu cyklu podsycały niedawny spadek kursu, to short interest w SanDisk (NASDAQ: SNDK) pozostaje stosunkowo niskie i wynosi 4,93% publicznie dostępnego free floatu. Niski poziom krótkich pozycji sugeruje, że doświadczeni inwestorzy nastawieni na spadki są ostrożni w stawianiu agresywnych zakładów przeciwko spółce z zakontraktowanym backlogiem wartym 42 mld USD.

W tym samym czasie rośnie przekonanie funduszy hedgingowych. Według bazy Insider Monkey na koniec pierwszego kwartału 2026 r. 114 elitarnych funduszy miało udziały w SanDisk (NASDAQ: SNDK), wobec 75 funduszy w poprzednim kwartale. To 52% wzrostu w jednym kwartale w portfelach funduszy hedgingowych — jeden z najbardziej istotnych impulsów zakupowych w sektorze technologicznym.

Backlog jako argument przed wynikami

SanDisk jest solidną okazją dla inwestorów instytucjonalnych, którzy chcą skorzystać z supercyklu popytu na pamięć do AI. 39% spadek od wartości szczytowych, wynikający głównie z presji na mnożniki wyceny w sektorze półprzewodników, stworzył interesujący punkt wejścia dla spółki z 42 mld USD zakontraktowanego backlogu oraz potwierdzoną sprzedażą zdolności produkcyjnej dla AI na segment przedsiębiorstw do końca 2026 r. Cała w tej chwili wyprzedaż daje korzystne okno przed katalizatorem w postaci wyników 5 sierpnia.

Chociaż dostrzega się potencjał SNDK jako inwestycji, niektóre spółki z obszaru AI mogą oferować większy potencjał wzrostu i mniejsze ryzyko spadków. Jeśli interesuje Cię skrajnie niedowartościowany walor z branży AI, który może też skorzystać na taryfach celnych z czasów administracji Trumpa oraz trendzie przenoszenia produkcji bliżej rynków docelowych (reshoring/onshoring), warto sprawdzić darmowy raport o krótkoterminowej spółce AI.

5 sierpnia zadecyduje backlog i tempo wyników

SanDisk wchodzi w okres publikacji wyników 5 sierpnia z wyraźnym argumentem operacyjnym: zakontraktowany backlog na poziomie 41,6–42 mld USD oraz potwierdzoną sprzedażą całej zdolności produkcyjnej dla AI w segmencie przedsiębiorstw w 2026 r. w ramach długoterminowych umów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.