Rozejm z Iranem przerwany. Jak konflikt może wpłynąć na kryptowaluty w 2026 r.
8 lipca prezydent Donald Trump ogłosił na szczycie NATO w Ankarze, że rozejm z Iranem jest zakończony. USA i Iran powróciły do aktywnych działań zbrojnych. Ceny ropy skoczyły, a rynek kryptowalut doświadczył dużej zmienności. Do tej pory ta zmienność nie przełożyła się na gwałtowne spadki na miarę poprzedniej fazy konfliktu, a niektóre monety nawet zyskały.
Bitcoin (BTC) zachowuje się stosunkowo odporne podczas tego konfliktu, choć reaguje na duże uderzenia. 13 czerwca 2025 r., gdy Izrael uderzył w irańskie obiekty nuklearne, Bitcoin spadł prawie 4%, z 107 000 USD do 103 000 USD w ciągu jednego dnia. 8 czerwca 2026 r., gdy strony wymieniły największe od kwietnia uderzenia, Bitcoin ponownie stracił ponad 2%, startując z poziomu 63 700 USD. W obu przypadkach, a także w notowaniach z 7–9 lipca, wzorzec był podobny: płytki spadek na początku działań, a następnie odbicie w ciągu tygodnia.
Iran oficjalnie nie deklaruje posiadania Bitcoinów i w kraju nie istnieje znaczący przemysł wydobywczy (wydobywanie kryptowalut). Mimo to od marca 2026 r. Iran zaczął akceptować Bitcoin jako jedną z opcji płatności nowej opłaty tranzytowej za przejście przez Cieśninę Ormuz. Memorandum porozumienia (MOU) z 17 czerwca zawiesiło pobór tych opłat na 60 dni, ale Iran wcześniej wprowadził tzw. opłaty serwisowe jako obejście tego wstrzymania. Po upadku rozejmu to zawieszenie jest teraz pod znakiem zapytania.
Wstępne szacunki sugerują, że wpływy z takiego mechanizmu mogłyby wynieść nawet 7,7 mld USD w skali roku. To oznacza potencjalne nowe źródło popytu na Bitcoin.
Ethereum (ETH) reaguje na eskalacje konfliktu znacznie silniej niż Bitcoin. Ether spadał dwa–trzy razy mocniej niż Bitcoin przy każdym nasileniu działań — w czerwcu 2025 r. Ether stracił około 7% w ciągu jednego dnia, a podobne spadki wystąpiły w pierwszej fazie walk w 2026 r. Tom Lee z Fundstrat twierdzi, że przyczyną jest odwrotna korelacja Etera z ceną ropy: wzrost cen ropy zwiększa presję inflacyjną, co skłania Fed do podwyżek stóp procentowych, a to z kolei szkodzi aktywom wrażliwym na stopy, takim jak Ether. Dla inwestora szukającego zabezpieczenia przed inflacją Ethereum wydaje się więc mniej odpowiednie.
Najbardziej bezpośrednią ekspozycję na Iran mają jednak niektóre mniejsze monety. Tron (TRX) historycznie pełni rolę głównego kanału płatniczego używanego przez Iran do operacji ze stablecoinami (stablecoin to kryptowaluta powiązana ze stałą wartością, zwykle z walutą fiat). Analiza Reuters wskazuje, że irańska giełda Nobitex przetoczyła co najmniej 2 mld USD przez sieć Trona i 317 mln USD przez BNB od 2023 r. 2 czerwca Departament Skarbu USA nałożył sankcje na Nobitex i trzy jej konkurencyjne platformy.
W czerwcu 2025 r. izraelska grupa hakerska wyprowadziła z kasy Nobitex około 90 mln USD, po czym Tron spadł 6,5% w ciągu jednego dnia. Istnieje wysokie ryzyko powtórki takiego cyberataku w warunkach eskalacji. Iran częściej korzysta ze stablecoinów, gdy dostęp do tradycyjnego systemu finansowego jest utrudniony. Nobitex kontynuował przesyłanie środków w czasie uderzeń od lutego do kwietnia 2026 r., mimo prawie całkowitych blackoutów internetowych w kraju.
Odnowiony konflikt może więc zwiększyć wolumen transakcji na platformach takich jak Nobitex. To z kolei może podbijać popyt na Trona, a w mniejszym stopniu na BNB, albo — przeciwnie — narazić je na działania odwetowe i cyberryzyko. Najlepiej na razie trzymać się z dala od tych tokenów.
Bitcoin wciąż pozostaje opcją inwestycyjną i może zyskać nowy popyt związany z opłatami tranzytowymi lub ruchem kapitału w niestabilnych warunkach. Dla inwestorów zainteresowanych ekspozycją na rynek kryptowalut warto rozważyć dalszą akumulację Bitcoina, pamiętając o wysokiej zmienności i ryzyku politycznym.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.