SpaceX zaprezentował inwestorom plan wykorzystania centrów danych na orbicie jako część swojej oferty związanej z AI. Firma w dokumentach zgłoszeniowych (S-1) wskazuje, że pierwsze satelity obliczeniowe mogłyby zacząć być rozmieszczane już w 2028 roku.
Spółka twierdzi, że satelity będą dostarczać ponad 100 kilowatów mocy obliczeniowej na tonę oraz że celem długoterminowym jest wystrzeliwanie 100 gigawatów rocznie.
Analityk geopolityczny Peter Zeihan ostro skrytykował ten pomysł. Obliczył, że zbudowanie orbitalnego centrum danych o mocy 1 GW wymagałoby mniej więcej 500 startów rakiet Starship do zmontowania niezbędnych elementów.
Zeihan zwraca uwagę na problem promieniowania kosmicznego. Wysokowydajne układy, takie jak procesory graficzne (GPU), nie przetrwają wystawienia na promieniowanie bez masywnego pancerza ochronnego. Szacuje, że takie osłony ważyłyby około 20 milionów funtów. Do odprowadzenia ciepła próżnia nie wystarcza — w kosmosie nie ma powietrza ani wody, które mogłyby je zabrać. Jedynym rozwiązaniem byłyby radiatory o łącznej powierzchni sięgającej dziesiątek kilometrów kwadratowych.
Zeihan oszacował, że same radiatory kosztowałyby około 250 mld USD, i stwierdził: „W tym jest tyle poziomów głupoty”, dodając, że każdy, kto pozyskuje środki na taką koncepcję, „myśli, że jesteś głupi”.
Mniej surowe wyliczenia przedstawiła firma badawcza Wood Mackenzie. Zmodelowała pełny koszt orbitalnego centrum danych o mocy 1 GW na około 170 mld USD. To znacznie mniej niż szacunki Zeihana, ale wciąż około trzykrotnie drożej niż budowa porównywalnego obiektu na Ziemi.
Dokument S-1 SpaceX zastrzega także ryzyka związane z orbitalnymi obliczeniami, wskazując na technologie nieprzetestowane, a nawet na „technologie, które nie istnieją”.
Na Ziemi największe kontrakty przynoszą realne przychody. W maju firma Anthropic zgodziła się płacić SpaceX 1,25 mld USD miesięcznie do maja 2029 r. za moce w naziemnych centrach Colossus. Umowa może zostać rozwiązana przez każdą ze stron z 90-dniowym wypowiedzeniem.
Rynkowe oceny prawdopodobieństwa wdrożenia orbitalnych centrów danych pozostają niskie. Traderzy na platformie Kalshi wyceniają szansę, że 1-megawatowe centrum na orbicie ruszy przed styczniem 2029 r., na 14%. Prawdopodobieństwo wzrasta do 39% przed 2035 r.
SPCX zostało wycenione na 135 USD w czerwcu, co uczyniło to IPO największym w historii Wall Street. Od tego czasu cena akcji spadła do 116 USD.
Zeihan pozostawił jednak furtkę: jeśli zasady fizyki się zmienią, zastrzega sobie prawo do zmiany zdania.
Dyskusje o SPCX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.