Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

La-Z-Boy (LZB) może być niedowyceniowany o 10,9% po mocnych wynikach Q4 i nowym skupie wartym 300 mln USD

Redakcja InwestHub · 19 czerwca 2026 08:05

La-Z-Boy (LZB) znów przyciąga uwagę rynku po wyraźnie lepszych od oczekiwań wynikach za czwarty kwartał, poprawie marż operacyjnych i pozytywnych wskazówkach na wczesny 2026 rok. Firma otrzymała również nową autoryzację na skup akcji o wartości 300 mln USD.

Ostatnie ruchy kursu pojawiają się po dynamicznym odbiciu notowań La-Z-Boy. W ujęciu 30 dni kurs wzrósł o 16,41%, a w perspektywie 90 dni o 25,75%. Jednocześnie trzyletnia łączna stopa zwrotu dla akcjonariuszy wyniosła 56,64%, choć wynik za 12 miesięcy jest bardziej stonowany (6,29%).

W tle pojawia się pytanie, czy to wciąż dobry moment na zakup, czy też rynek zdążył już „wycenić” przyszły wzrost.

Wśród obecnie najczęściej omawianych założeń rynkowych dla La-Z-Boy pojawia się narracja o 10,9% niedowyceny. Na tej podstawie fair value oszacowano na 44,50 USD, przy ostatnim kursie odniesienia na poziomie 39,66 USD. Różnicę wiąże się z realizacją planów wzrostu oraz poprawy marż.

Kluczowym elementem tej układanki ma być wieloletnia transformacja sieci dystrybucji. La-Z-Boy planuje ograniczyć liczbę centrów dystrybucyjnych z 15 do 3 scentralizowanych hubów. Zakładany efekt to poprawa marży hurtowej o 50–75 punktów bazowych do 4. roku, co – w założeniach – ma zwiększyć długoterminową efektywność operacyjną i podnieść marże netto, zwłaszcza gdy spadną koszty łańcucha dostaw.

Główny sens tej historii wyceny opiera się na założeniach o stabilnym wzroście przychodów, poprawie rentowności oraz utrzymaniu odpowiedniej relacji zysku do ceny w porównaniu z rówieśnikami branżowymi. Punktem odniesienia pozostaje pozycja La-Z-Boy w segmentach: tapicerowane meble, sprzedaż detaliczna oraz sprzedaż omnichannel.

Jednocześnie pojawiają się ryzyka, które mogłyby osłabić tę wycenę. Jeśli ruch w sklepach w całej branży pozostanie słaby, a długie kampanie promocyjne służące czyszczeniu zapasów nadal będą wywierały presję na marże, to spółka może mieć trudniej z generowaniem gotówki.

Innym spojrzeniem na sytuację są wskaźniki oparte na mnożnikach zysków. Chociaż w narracji wyceny pojawia się cel fair value 44,50 USD wynikający z prognozowanych przepływów pieniężnych i „siły” przyszłych zysków, obecny wskaźnik P/E wynosi 15,5x. To wartość wyższa zarówno od średniej dla spółek porównywalnych (11,9x), jak i od poziomu dla branży consumer durables w USA (13x), mimo że w oszacowaniu fair wskaźnik ma wynosić 17,9x. Taka rozbieżność może oznaczać ryzyko korekty wyceny, jeśli nastroje na rynku osłabną, ale może też sugerować przestrzeń do ponownej wyceny w górę, jeśli inwestorzy zaczną bardziej skłaniać się ku wyższemu poziomowi uzasadnianemu przez model.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.