Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Departament Skarbu wskazał fundusze dla amerykańskich dzieci

Redakcja InwestHub · 22 sierpnia 2026 05:14

Departament Skarbu USA opublikował w czwartek nowe wytyczne dotyczące tak zwanych Trump Accounts. Są to konta, które mają pomóc amerykańskim dzieciom w długoterminowym oszczędzaniu z preferencjami podatkowymi. Resort wskazał grupę tanich funduszy indeksowych, aby ograniczyć koszty i pozostawić więcej pieniędzy na kontach ich posiadaczy.

Trump Accounts przypominają indywidualne konta emerytalne (IRA), ale są przeznaczone dla osób poniżej 18. roku życia.

Środki na kontach mogą pochodzić z kilku źródeł:

  • jednorazowej, nieopodatkowanej dotacji federalnej w wysokości 1 000 USD;
  • wpłat rodziców, członków rodziny i znajomych w wysokości do 5 000 USD rocznie;
  • nieopodatkowanych wpłat pracodawców, ograniczonych do 2 500 USD rocznie;
  • wpłat od uprawnionych prywatnych darczyńców.

Konto na rzecz dziecka można otworzyć w dowolnym momencie od jego urodzenia do ukończenia przez nie 18 lat.

W lipcu Departament Skarbu ogłosił, że podstawowym funduszem dla wszystkich Trump Accounts będzie State Street SPDR Portfolio S&P 500 ETF (SPYM). Wybór ma realizować cele resortu polegające na utrzymaniu niskich kosztów, szerokiej dywersyfikacji i wspieraniu długoterminowego wzrostu oszczędności dzieci.

Departament Skarbu wskazał także cztery dodatkowe, tanie fundusze indeksowe typu ETF:

  • iShares Core S&P 500 ETF firmy BlackRock (IVV);
  • Vanguard Total Stock Market ETF firmy Vanguard (VTI);
  • SPDR Portfolio S&P 1500 Composite Stock Market ETF (SPTM);
  • iShares Core U.S. Aggregate Stock Market ETF (ITOT).

Wszystkie pięć funduszy ma niski wskaźnik kosztów, czyli roczną opłatę pobieraną przez zarządzającego funduszem, wynoszący od 0,02% do 0,03%. Inwestycje mogą dzięki temu korzystać z procentu składanego przez wiele lat, a każdy z funduszy obejmuje od 500 do 2 500 pozycji.

Nowe wytyczne jasno wskazują, że Trump Accounts będą ograniczone do produktów o niskim wskaźniku kosztów. Z oferty mają zostać wykluczone fundusze z nadmiernymi opłatami lub niepotrzebnie skomplikowanymi strategiami.

Departament Skarbu zakłada, że proste i tanie rozwiązania inwestycyjne pozwolą dzieciom w pełniejszym stopniu korzystać z wieloletniego wzrostu dzięki procentowi składanemu. Większa część wypracowanych środków ma pozostać na kontach zamiast trafiać na pokrycie opłat.

To podejście stawia na dywersyfikację, a nie na inwestowanie wszystkich pieniędzy z Trump Accounts w jeden sektor. Stawka jest wysoka. Biuro Budżetowe Kongresu przewiduje, że w ciągu najbliższych 20 lat liczba urodzeń w USA będzie wynosić od 3,3 mln do 3,6 mln rocznie.

Gdy 31 grudnia 2028 roku rząd federalny zakończy wpłaty do Trump Accounts, jednorazowa dotacja w wysokości 1 000 USD na każde dziecko przełoży się na około 13,8 mld USD, zakładając, że rodzic lub opiekun zdecyduje się na jej otrzymanie.

Przy rocznej opłacie SPYM wynoszącej 0,02% może to oznaczać od 5,5 mln USD do 11 mln USD opłat w dłuższym okresie. Ostateczna kwota będzie zależeć od łącznej wartości środków na kontach, uwzględniającej także wpłaty rodzin i pracodawców.

Największym beneficjentem tego rozwiązania może zostać sektor technologiczny, który ma największy udział we wszystkich pięciu funduszach. Nowym źródłem przychodów związanym z Trump Accounts mogą stać się między innymi spółki z branży oprogramowania i usług, półprzewodników i sprzętu, a także producenci sprzętu.

Wśród potencjalnych beneficjentów wymieniane są Apple, Amazon i Nvidia, a w przyszłości prawdopodobnie także Anthropic, jeśli spółka przeprowadzi pierwszą ofertę publiczną akcji.

Departament Skarbu wybrał Robinhood na oficjalnego partnera brokerskiego i początkowego powiernika Trump Accounts. Po ukończeniu przez dziecko 18 lat konto zostanie automatycznie przekształcone w tradycyjne indywidualne konto emerytalne obsługiwane w aplikacji Robinhood.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.