Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Japońska gospodarka rosła w tempie 1,1% mimo trudnych warunków

Redakcja InwestHub · 17 sierpnia 2026 04:54

Gospodarka Japonii rosła w II kwartale 2026 roku w tempie 1,1% w ujęciu rocznym, mimo braku wzrostu konsumpcji prywatnej i słabszej dynamiki eksportu. Dane opublikowało w poniedziałek Biuro Gabinetu Japonii.

Realny produkt krajowy brutto (PKB), czyli łączna wartość dóbr i usług wytworzonych w gospodarce, zwiększył się o 0,3% między I a II kwartałem 2026 roku po uwzględnieniu czynników sezonowych.

Annualizowana stopa wzrostu pokazuje, jak zmieniłaby się gospodarka, gdyby tempo z jednego kwartału utrzymało się przez cały rok. W okresie styczeń–marzec wynosiła 2,1%.

Wydatki prywatne spadły w okresie kwiecień–czerwiec o 1,2% w porównaniu z poprzednim kwartałem. Eksport wzrósł natomiast o 0,5%.

Wzrost eksportu w ostatnim okresie napędzał globalny popyt na japońskie samochody i półprzewodniki. W Japonii siedziby mają Toyota Motor Corp., Honda Motor Co. oraz inni czołowi producenci samochodów.

Zainteresowanie sztuczną inteligencją napędza światowy popyt na układy komputerowe, co pomaga wspierać japoński eksport.

Wydatki rządowe wzrosły o 1,6%.

Kwartalny wzrost PKB był niższy od oczekiwań analityków. Japońskiej gospodarce zaszkodziła wojna w Iranie, która doprowadziła do gwałtownego wzrostu kosztów energii. To szczególnie trudna sytuacja dla Japonii, ubogiej w surowce i importującej niemal całość wykorzystywanej ropy.

Cieśnina Ormuz, ważny szlak transportowy dla eksportu ropy z Zatoki Perskiej do Azji, została w praktyce zablokowana z powodu wojny. Doprowadziło to do wzrostu cen. Japonia uwolniła część rezerw ropy i pracuje nad alternatywnymi trasami dostaw.

Ropa Brent była ostatnio notowana po około 88 USD za baryłkę, wobec około 65 USD za baryłkę rok wcześniej. To jednak mniej niż na początku tego roku, gdy cena przekroczyła 110 USD za baryłkę.

Słaby jen był korzystny dla części japońskich spółek, w tym dużych eksporterów, takich jak Toyota. Po przeliczeniu zagranicznych przychodów na jeny ich wartość rośnie.

Jednocześnie słaby jen podnosi koszty importu surowców. Przekłada się to na wyższe ceny dla konsumentów i ogranicza ich wydatki.

Rośnie obawa o dalszy wzrost cen, ponieważ dynamika wynagrodzeń w Japonii pozostaje relatywnie niska.

Premier Sanae Takaichi obiecała ponownie pobudzić wzrost gospodarczy. Jej poparcie społeczne jest nadal wysokie w porównaniu z niektórymi poprzednikami, ale stopniowo spada.

Dolar amerykański był ostatnio notowany w pobliżu poziomu 160 jenów, wobec około 145 jenów rok wcześniej. Po publikacji poniedziałkowych danych kurs wynosił około 159 jenów za dolara.

Bank Japonii niedawno podniósł prognozę wzrostu gospodarczego na rok fiskalny kończący się w marcu przyszłego roku. Obecnie zakłada wzrost o 0,6%, wobec wcześniejszej prognozy na poziomie 0,5%.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.