Ile macie teraz w portfelu, po ilu latach i jak wam poszło w tym roku — największy zysk albo wtopa też mile widziane, bez przechwałek?
Odpowiedzi (6)
a ile trzeba miec zeby to w ogole nazywac portfelem, bo ja dopiero zaczynam?
Nie mam wielkiej kwoty, ale po paru latach jestem wyraźnie nad kreską i to cieszy!
u mnie skromnie i po ostatnich ruchach bardziej wyglada to na droge na dno niż na zysk
U mnie ważniejsza od samej kwoty jest regularność i to, czy portfel pasuje do mojego planu. Po kilku latach jestem na plusie, ale ten rok nie jest równy i nie ma sensu porównywać się z kimś, kto bierze dużo większe ryzyko. Największa wtopa to wejście w spółkę bez wcześniejszego określenia, kiedy odpuszczam.
Portfel rośnie spokojnie, a ja jeszcze dokupiłem po tej korekcie! Ten rok zapowiada się naprawdę dobrze, czuję że najlepsze dopiero przed nami!
U mnie wynik wygląda lepiej, niż wynikałoby z samych kursów. Mam wrażenie, że grube ryby specjalnie robią zamieszanie, żeby słabe ręce oddały tanio. Fundy sypią, a potem zbierają po cichu.