Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Iran traci możliwość wywierania presji przez Ormuz

Redakcja InwestHub · 5 września 2026 12:57

Iran traci część wpływu na światowy rynek ropy, ponieważ mimo ograniczeń w cieśninie Ormuz państwa Zatoki Perskiej nadal utrzymują znaczący eksport surowca. Jak podał „Wall Street Journal”, zwiększa to presję gospodarczą na Teheran sześć miesięcy po rozpoczęciu konfliktu.

Od lipca amerykańska blokada morska uniemożliwia Iranowi wysyłkę ropy z Zatoki Perskiej. Jednocześnie Stany Zjednoczone pomagają arabskim państwom regionu transportować duże ilości surowca przez cieśninę Ormuz, mimo irańskich ataków rakietowych i dronowych.

Według danych TankerTrackers.com w ciągu ostatnich 28 dni przez cieśninę przepływało średnio około 5 mln baryłek ropy dziennie. Niemal całość tego wolumenu stanowiła ropa pochodząca spoza Iranu. Kolejne 2,5 mln baryłek dziennie transportowano przez porty nad Zatoką Omańską, w tym przez Fudżajrę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Łączne przepływy stanowiły ponad 40% poziomu dostaw ropy z regionu sprzed wojny. Ceny ropy na świecie pozostały poniżej 100 USD za baryłkę. Pomogły w tym między innymi Chiny, które korzystały z krajowych rezerw i ograniczały import.

Cieśnina Ormuz jest zwykle szlakiem transportowym dla około jednej piątej światowych dostaw ropy. Ograniczenie ruchu nie doprowadziło jednak do zakłócenia światowej gospodarki na skalę oczekiwaną przez Iran. Amerykańska blokada nie zmusiła też Iranu do ponownego otwarcia szlaku ani do zmiany szerszej polityki władz.

Presja gospodarcza wewnątrz Iranu rośnie. Rial traci na wartości, inflacja przyspiesza, a niedobory benzyny stały się powszechne. Prezydent Masud Pezeszkian powiedział, że handel kraju zmniejszył się o 25–35%.

Problemy dotykają także inne gospodarki Zatoki. Transport skroplonego gazu ziemnego, nawozów i innych towarów pozostaje ograniczony, szczególnie w państwach, które nie mają alternatywnego dostępu do morza.

Iran nadal atakuje tankowce i amerykańskie obiekty wojskowe, ale unika większych uderzeń na Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Stany Zjednoczone również powstrzymują się od ataków na główne irańskie miasta oraz obecne przywództwo tego kraju.

Teheran staje przed trudnym wyborem. Wcześniej oceniał, że jest w stanie wytrzymać około pięciu miesięcy silnej presji gospodarczej, a ten okres zbliża się do końca. Iran może wrócić do negocjacji albo zwiększyć presję na Waszyngton poprzez eskalację militarną.

Kalkulację może dodatkowo skomplikować listopadowe śródterminowe wybory w Stanach Zjednoczonych. Irańscy przywódcy mogą nie widzieć powodu, aby łagodzić ograniczenia i obniżać ceny energii przed głosowaniem. Oznacza to, że rynek ropy pozostaje narażony na ponowną eskalację konfliktu wokół cieśniny Ormuz.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Surowce energetyczne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.