Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Goolsbee z Fed ostrzega przed inflacyjnymi skutkami boomu AI

Redakcja InwestHub · 2 września 2026 17:24

Prezes oddziału Fed w Chicago Austan Goolsbee ostrzega, że boom związany z budową infrastruktury dla sztucznej inteligencji może stać się dla amerykańskiej Rezerwy Federalnej nowym problemem inflacyjnym. Jednocześnie polemizuje z twierdzeniem, że centra danych odpowiadają za obecną odporność gospodarki. Jego komentarze stawiają przed inwestorami ważne pytanie: czy bezprecedensowe nakłady na sztuczną inteligencję wystarczająco szybko zwiększą produktywność, aby uzasadnić łagodniejszą politykę pieniężną, czy też przegrzanie części gospodarki utrzyma stopy procentowe na wyższym poziomie.

Goolsbee powiedział, że sytuacja na rynku pracy pozostaje względnie stabilna. Jego zdaniem za dobrą kondycję gospodarki odpowiadają jednak przede wszystkim konsumenci, a nie inwestycje w sztuczną inteligencję. „Uważam, że w dużej mierze nie wynikało to z centrów danych AI. Wbrew całemu rozgłosowi odpowiada za to amerykański konsument. To szeroki wzrost wydatków konsumpcyjnych utrzymał gospodarkę w dobrej i stabilnej kondycji” – powiedział.

Ryzyko wiąże się z dalszym rozwojem infrastruktury centrów danych.

Goolsbee ocenił, że ten sektor rozwija się bardzo szybko. Ogromne inwestycje w sztuczną inteligencję już konkurują z innymi firmami o ograniczone zasoby, takie jak pracownicy budowlani, urządzenia HVAC (systemy ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji) oraz inne zasoby. Firmy z regionu obsługiwanego przez oddział Fed w Chicago informowały go, że ograniczają projekty, ponieważ potrzebne zasoby stały się zbyt drogie lub trudne do zdobycia.

Ma to znaczenie, ponieważ sztuczna inteligencja może wywołać dwa zupełnie różne skutki dla stóp procentowych.

„Jeśli wzrost produktywności pojawi się w nieoczekiwany sposób, inflacja spadnie, a stopy procentowe będą mogły się obniżyć” – powiedział Goolsbee. Ostrzegł jednak, że jeśli oczekiwania i inwestycje gwałtownie wzrosną, zanim pojawi się wzrost produktywności, krótkoterminowym skutkiem może być tradycyjne przegrzanie gospodarki.

Wnioski dla inwestorów

Najbliższe dane, które mogą mieć znaczenie, pojawią się przed posiedzeniem Fed zaplanowanym na 15–16 września. Raport o zatrudnieniu w sierpniu zostanie opublikowany 4 września, dane o cenach producentów – 10 września, a raport o inflacji konsumenckiej CPI – 11 września.

Dla rynku akcji i obligacji kluczowe będzie to, czy inwestycje w sztuczną inteligencję zaczną podbijać inflację w szeroko rozumianym sektorze usług, a także płace i koszty budowy. Niższa inflacja wsparłaby scenariusz Goolsbee’ego, w którym wzrost produktywności pozwala na obniżki stóp procentowych. Utrzymująca się presja cenowa mogłaby jednak wzmocnić argumenty za pozostawieniem restrykcyjnej polityki pieniężnej i zmienić boom inwestycyjny związany z AI w nieoczekiwany czynnik obciążający wyceny aktywów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.