Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

CrowdStrike traci 7% mimo przekroczenia 2 mld USD kontraktów z Optiv, Palo Alto spada 6%

Redakcja InwestHub · 1 września 2026 18:34

Akcje spółek programistycznych mocno spadają we wtorek rano. CrowdStrike Holdings (NASDAQ: CRWD) traci 7% i kosztuje 214,56 USD, mimo że firma poinformowała o przekroczeniu 2 mld USD łącznej wartości kontraktów zawartych w całej historii współpracy z partnerem z branży cyberbezpieczeństwa, Optiv.

Spadek nastąpił po bardzo mocnym okresie dla lidera rynku cyberbezpieczeństwa. Do poniedziałkowego zamknięcia kurs CrowdStrike wzrósł od początku roku o 97%, co było jednym z najsilniejszych wzrostów wśród spółek technologicznych o dużej kapitalizacji w 2026 roku. Palo Alto Networks (NASDAQ: PANW) traci 6%, do 360,81 USD, a ServiceNow (NYSE: NOW) spada o 3%, do 143,30 USD.

Różnicę między sektorem oprogramowania a szerokim rynkiem technologicznym pokazują dwa fundusze giełdowe. iShares Expanded Tech-Software Sector ETF (NYSEARCA: IGV), czyli fundusz skupiający spółki z sektora oprogramowania, spada o 3%, do 106,95 USD. Invesco QQQ Trust (NASDAQ: QQQ), który śledzi indeks Nasdaq-100 i jest przybliżeniem zachowania największych spółek technologicznych, traci natomiast 0,9%, do 710,30 USD. Sugeruje to, że inwestorzy sprzedają przede wszystkim wysoko wyceniane spółki programistyczne, a nie wszystkie duże firmy technologiczne.

Przełomowy wynik Fal.Con 2026 podczas wyprzedaży akcji

Informacja przekazana dziś przez CrowdStrike ma pozytywny wydźwięk. Podczas trwającej konferencji Fal.Con 2026, organizowanej przez CrowdStrike, firma i Optiv poinformowały, że łączna wartość ich kontraktów w całej historii współpracy przekroczyła 2 mld USD. Klienci standaryzują swoje rozwiązania na platformie Falcon. CrowdStrike podał, że osiągnięcie tego poziomu zajęło mniej niż połowę czasu potrzebnego na zdobycie pierwszego miliarda USD. Oznacza to szybsze wdrażanie platformy przez klientów, a nie spowolnienie działalności.

Daniel Bernard, dyrektor ds. biznesowych w CrowdStrike, powiedział, że firmy wybierają standaryzację na platformie Falcon, ponieważ cyberbezpieczeństwo „nie polega na zarządzaniu większą liczbą produktów, lecz na osiąganiu lepszych rezultatów”. Informacja o popycie pojawiła się więc w momencie, gdy kurs CrowdStrike mocno spada. Wiadomości z konferencji Fal.Con zwykle wspierają akcje spółki, a nie wywołują ich przecenę.

Obecny ruch wygląda zatem przede wszystkim na zmianę wyceny, a nie pogorszenie podstawowej działalności. Inwestorzy płacą mniej za oczekiwany wzrost, ponieważ wzrosła wymagana przez nich stopa zwrotu.

Wzrost rentowności obligacji uderza w wysoko wyceniane spółki

CrowdStrike rozpoczął wtorkową sesję po bardzo dużym wzroście. Kurs wyższy o 97% od początku roku może szybko stracić część premii, gdy zmienia się stopa dyskontowa, czyli poziom używany do przeliczania przyszłych zysków na ich dzisiejszą wartość.

Globalna wyprzedaż obligacji podniosła rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA do 4,8%, powyżej najwyższego poziomu z ostatniego roku, który również wynosił 4,8% i został odnotowany 31 lipca 2026 roku. Wysoko wyceniane spółki programistyczne są szczególnie wrażliwe na takie zmiany, ponieważ większa część ich oczekiwanych zysków ma pojawić się dopiero w przyszłości.

Obraz jest jasny, gdy przyczyną spadku są czynniki makroekonomiczne, a nie problemy konkretnej firmy. Komentarze CrowdStrike dotyczące popytu i dane o wykorzystaniu platformy pozostają dobre. Palo Alto Networks ma opublikować wyniki za czwarty kwartał roku obrotowego po wtorkowym zamknięciu sesji. Dzisiejszy ruch wygląda na połączenie realizacji zysków i obniżenia mnożników wyceny w drogim segmencie oprogramowania, a nie na efekt pogorszenia działalności operacyjnej.

To rozróżnienie ma znaczenie dla dalszych notowań CrowdStrike i Palo Alto Networks. Jeśli główną przyczyną są rentowności obligacji i pozycje inwestorów, stabilizacja na rynku długu powinna w pierwszej kolejności zmniejszyć presję na najdrożej wyceniane spółki. Jeśli natomiast spadek wynikałby z problemów biznesowych, poprawa wymagałaby dobrego wykonania planów i publikowania mocnych wyników kwartalnych.

Oprogramowanie spada mocniej niż szeroki sektor technologiczny

Najważniejsze porównanie obejmuje dziś IGV i QQQ. Fundusz sektora oprogramowania spada kilka razy mocniej niż instrument powiązany z indeksem Nasdaq-100. CrowdStrike i Palo Alto Networks, należące do najdrożej wycenianych spółek w tej grupie, tracą jeszcze więcej niż sam fundusz IGV. Dzisiejsze notowania pokazują więc większą wrażliwość sektora oprogramowania na rentowności obligacji oraz jego wysokie mnożniki wyceny.

Mniejszy spadek ServiceNow również pasuje do tego schematu. Inwestorzy wycofują się konkretnie z wysoko wycenianych spółek programistycznych.

Wtorkowe ruchy względem poniedziałkowego zamknięcia wyglądają następująco:

  • CRWD: spadek o 7%, do 214,56 USD; od początku roku do poniedziałku kurs był wyżej o 97%.
  • PANW: spadek o 6%, do 360,81 USD; wyniki za czwarty kwartał roku obrotowego zostaną opublikowane po zamknięciu sesji.
  • NOW: spadek o 3%, do 143,30 USD; akcje tracą razem z całym segmentem.
  • IGV: spadek o 3%, do 106,95 USD; fundusz sektora oprogramowania.
  • QQQ: spadek o 0,9%, do 710,30 USD; instrument obrazujący zachowanie największych spółek technologicznych.

Na co zwrócić uwagę

Niewiadomą pozostaje to, czy obecny spadek zakończy się na obniżeniu wycen, czy zacznie również odzwierciedlać oczekiwania wolniejszego wzrostu. Rentowności obligacji są blisko najwyższych poziomów w cyklu, inwestorzy wchodzili we wrzesień z dużą liczbą pozycji nastawionych na wzrosty, a sektor oprogramowania należał do liderów tegorocznych zwyżek. To sprawia, że jego obecna sytuacja jest podatna na dalsze wahania, nawet gdy informacje dotyczące działalności spółek pozostają dobre. Dane o popycie — od wyników współpracy CrowdStrike z Optiv po komentarze Palo Alto Networks dotyczące portfela zamówień z początku tego roku — nie wskazują na pogorszenie.

Inwestorzy mogą obserwować, czy rentowności długoterminowych obligacji zaczną spadać z ostatniego szczytu. Zmniejszyłoby to presję przede wszystkim na spółki programistyczne o najwyższych mnożnikach wyceny. Warto również sprawdzać, czy po południu IGV nadal będzie tracić więcej niż QQQ, ponieważ zachowanie całego funduszu lepiej pokazuje sytuację sektora niż notowania pojedynczej spółki. Palo Alto Networks opublikuje wyniki za czwarty kwartał roku obrotowego po zamknięciu sesji, a do czasu wyjaśnienia kwestii dalszego obniżania wycen pozycje w wysoko wycenianych spółkach programistycznych powinny pozostać niewielkie.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.