Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Akcje Freeport-McMoRan rosną po rekordzie cen miedzi

Redakcja InwestHub · 8 września 2026 20:17

Akcje Freeport-McMoRan (NYSE: FCX), największego producenta miedzi notowanego w Stanach Zjednoczonych, mocno wzrosły we wtorek. Trzymiesięczne kontrakty na miedź na giełdzie London Metal Exchange (LME) osiągnęły w ciągu dnia rekordowy poziom 14 694 USD za tonę. Poprzedni rekord wynosił 14 527,50 USD i został ustanowiony w styczniu 2026 roku.

Zgodnie z własnym modelem wrażliwości zarządu Freeport-McMoRan każdy wzrost ceny miedzi o 0,10 USD przekłada się na około 390 mln USD rocznej EBITDA, czyli zysku operacyjnego przed odsetkami, podatkami i amortyzacją. Oznacza to, że wtorkowa sesja, podczas której ustanowiono rekord ceny, była istotnym wydarzeniem dla wyników spółki już w czasie jej trwania.

O godzinie 10:26 czasu wschodniego w USA akcje FCX rosły o 7,2%, do 77,99 USD. Od początku roku zyskały 44%, podobnie jak akcje innych producentów miedzi — Southern Copper i Teck Resources — które również wzrosły o około 45%. W trakcie wtorkowej sesji cena miedzi na LME rosła o 1,1%, do 14 673 USD za tonę.

Wzrost cen jest efektem jednoczesnego oddziaływania kilku strukturalnych i krótkoterminowych czynników dotyczących podaży. Dostawy metalu do Stanów Zjednoczonych przyspieszyły przed możliwym wprowadzeniem ceł. W rezultacie miedź jest wycofywana z magazynów na całym świecie i kierowana do amerykańskich portów.

Chile, największy producent miedzi na świecie, odnotowało w drugim kwartale najsłabszą produkcję od co najmniej 19 lat. Kraj obniżył również prognozę całorocznej produkcji już drugi kwartał z rzędu. Obecnie zakłada jej spadek o 2,6% w ujęciu rocznym — podał „Economic Times”.

Morgan Stanley rozpoczął 2026 rok, oczekując wzrostu podaży z kopalń. Obecnie bank prognozuje, że produkcja miedzi pozostanie mniej więcej na niezmienionym poziomie albo nieznacznie spadnie. Byłby to pierwszy roczny spadek globalnej produkcji miedzi z kopalń od 2017 roku.

„Podaż nadejdzie, ale pytanie brzmi, jak szybko” — powiedział Ruben Fernandes, dyrektor operacyjny Anglo American, cytowany przez „Economic Times”.

Przy obecnej tendencji cenowej coraz większe znaczenie ma wrażliwość EBITDA Freeport-McMoRan. Zarząd spółki zakłada EBITDA na poziomie 13 mld USD przy cenie miedzi wynoszącej 5 USD za funt. Przy cenie 7 USD za funt prognoza EBITDA na lata 2027 i 2028 rośnie do 20 mld USD.

We wtorek miedź kosztowała na LME ponad 6,60 USD za funt. Jeśli ceny utrzymają się na tym poziomie, profil zysków FCX będzie wyraźnie lepszy od bazowego założenia EBITDA na poziomie 13 mld USD. Inwestorzy, którzy chcą ocenić oczekiwania analityków wobec spółki, powinni pamiętać, że podane wartości EBITDA pochodzą z własnego modelu spółki i nie zostały niezależnie zweryfikowane na podstawie drugiego źródła.

Analityk Citigroup Tom Mulqueen prognozuje, że do końca roku cena miedzi wzrośnie do 15 000 USD za tonę. W korzystnym scenariuszu może sięgnąć 17 000 USD, jeśli odbuduje się produkcja przemysłowa albo popyt związany z transformacją energetyczną, centrami danych i gromadzeniem strategicznych zapasów okaże się wyższy od oczekiwań.

Na wzrost cen reaguje cały sektor wydobywczy. Według danych Investing.com akcje spółek wydobywających metale szlachetne i metale bazowe zdominowały we wtorek listę największych wzrostów na giełdzie TSX. Pokazuje to jednoczesną siłę segmentu miedzi i złota.

W najbliższym czasie na notowania miedzi mogą wpłynąć dwa wydarzenia. Europejski Bank Centralny zbierze się w czwartek, 10 września. Rynek powszechnie oczekuje podwyżki stóp procentowych w strefie euro o 25 punktów bazowych. Decyzja wpłynie na globalny apetyt na ryzyko oraz przepływy kapitału do akcji powiązanych z rynkiem surowców, w tym do FCX.

Jeszcze większe znaczenie mogą mieć piątkowe dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych, publikowane 11 września. Wyższy od oczekiwań odczyt zwiększyłby oczekiwania na podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Mogłoby to zaszkodzić miedzi i akcjom spółek wydobywczych, ponieważ silniejszy dolar i słabsze nastroje dotyczące wzrostu gospodarczego mogłyby wywierać presję na ceny surowca i akcje spółek wydobywczych.

Łagodny odczyt inflacji pozostawiłby natomiast korzystne warunki makroekonomiczne dla dalszego wzrostu cen miedzi w kierunku 15 000 USD za tonę, który Tom Mulqueen z Citigroup prognozuje na grudzień.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Metale szlachetne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.