msci dziś leci ponad 10% i kurs jest już przy 562, a ja mimo tego nie panikuję — nawet trochę dokupiłem! Od początku roku spółka nadal jest minimalnie na plusie, więc może to tylko większa korekta przed ruchem na północ. Jak to widzicie: trzymać, dokładać czy jednak odpuścić?
Odpowiedzi (10)
syf sie sypie, po takim zjezdzie jeszcze dno dopiero przed nami
Dopóki na rynku jest nerwowo, takie walory będą dostawały po głowie. Makro i oczekiwania wobec stóp robią swoje, nic tu nie dzieje się w próżni
dzisiaj rynkiem rzadzi strach i makro, takie ruchy przy nerwowej atmosferze nikogo nie powinny dziwic jak uspokoja sie stopy i cala polityka celna to kapitał wroci do takich spolek
Nie wierzę w te odbicia. Jeden zielony dzień i znowu sypia, klasyczne dno
pieknie sypie dalej, slabe rece juz uciekaja
spolka roku miala byc a wyszlo ubieranko leszczy he he
korekta? to juz zjazd na pelnej, czerwono i bez hamulcow
Przy takim ruchu nie podejmowałbym decyzji pod wpływem jednej sesji. Kurs jest w okolicy 562, ale bez szerszego obrazu trudno ocenić, czy to okazja, czy dopiero początek słabszego okresu. Ja raczej obserwowałbym i nie pakował całego kapitału w jeden walor.
o rynku decyduje teraz awersja do ryzyka i oczekiwania na stopy procentowe jak sentyment siadzie to nawet dobre spoleczki beda przeceniane
To nie korekta, tylko zjazd na bezdechu, będzie niżej