Na start chyba IKE i szeroki ETF, tylko ile miesięcznie wrzucać, żeby ruszyć na północ?!
Odpowiedzi (10)
A czemu akurat IKE, a nie IKZE na początek?
ETF to faktycznie lepszy start niż kupowanie pojedynczych akcji?
najpierw bedzie gleba a dopiero potem wielkie plany
sypia na wszystkim, lepiej trzymać gotówkę niż patrzeć jak konto topnieje
tu nie chodzi o wybór tylko o to kto zbiera od drobnych, fundy lubia takie nowe pieniadze
Najpierw zakładać konto czy od razu wpłacać? I ile to minimum ma sens?
giełda to syf jak przyjdzie większa przecena to początkujący szybko robią wysiadkę
ile realnie miesięcznie odkładać, żeby to w ogóle miało sens?
Przy wojnach i cłach indeksy mogą jeszcze dostać po głowie, makro teraz rządzi bardziej niż spółki
Na początku ważniejsza od kwoty jest regularność i prosty plan. Można zacząć od sumy, której brak nie będzie bolał w domowym budżecie, a potem ją zmieniać. IKE oraz IKZE mają różne zasady podatkowe i limity, więc warto sprawdzić aktualne warunki u operatora. Pojedyncze akcje wymagają więcej czasu i własnej analizy, dlatego szeroki ETF bywa dla początkującego prostszy do ogarnięcia, ale nie usuwa ryzyka spadków.