no i fcx znowu robi za posmiewisko, wczoraj prawie 4% w dol, a dzisiaj wielkie odbicie o cale 0% haha. od poczatku roku nadal jest na plusie 13%, wiec sekta moze mowic ze wszystko pod kontrola, ale kurs kreci sie kolo 58 dolarow. co dalej z ta historia — trzymac, przeczekac czy kreciki juz szykuja ubieranko?