kurs stoi przy 12 USD, a po wczorajszym tąpnięciu 5% nadal jest około 15% pod kreską od początku roku — łapać te 0 USD przed 28 sierpnia czy spokojnie poczekać na ex-dywidendę?
Odpowiedzi (21)
0 dolara i już wielkie święto, piękne ubieranko leszczy haha :D
Dlaczego to wczoraj tak zrzucili i kto teraz właściwie kupuje?
Fundy pewnie sypią przed dywidendą, żeby ubijać kurs i zebrać taniej od spanikowanych
to wygląda słabo, po odcięciu dywidendy może być jeszcze większa gleba
Drobni patrzą tylko na 0 USD, a grube ryby robią swoje i zbierają po cichu. Jak skończy się ubijanie kursu, może być szybki powrót na północ.
Sam nie traktowałbym tych 0 USD jako powodu do wejścia za całość. Kurs po odcięciu może technicznie spaść mniej więcej o wartość dywidendy, a do tego dochodzi ryzyko walutowe i dalsza słabość spółki. Jeśli ktoś chce to rozegrać, rozsądniej chyba podzielić wejście i nie zakładać, że sama dywidenda zrobi wynik.
Wczoraj zrzut, dziś cisza, to idealny moment na pompę — dokupiłem, svndf na północ!
Dokupiłem trochę, bo tu jeszcze będzie pompa! Dla mnie kierunek na północ, tylko trzeba przeczekać szum.
Trzymałem już wystarczająco długo, a ten papier dalej wygląda jak martwy kot
tu jeszcze okazja czy czekamy na dalsza glebe
Ja jeszcze spokojnie trzymam. Po takim zjeździe odbicie może być mocne, na północ!
z tego papieru jeszcze bedzie gleba, dywidenda nie zatrzyma zjazdu
kolejne dno na horyzoncie, z tych 12 usd moze szybko zrobic sie jeszcze mniej
Nie spieszyłbym się z decyzją tylko przez samą datę dywidendy. Warto rozdzielić temat wypłaty od tego, czy kurs ma szansę się ustabilizować po ostatniej sesji.
fundy widza slabe rece i dociskaja kurs, klasyczne ubijanie przed dywidenda
Czy ktoś wie, dlaczego rynek tak mocno to zrzucił i gdzie może być najbliższe wsparcie?
to nie korekta tylko zjazd bez hamulca, syf straszny
Znowu spółka roku, a kurs leży przed wypłatą, gratulacje dla sekty haha
dziwnym trafem sypia tuz przed wyplata, gruby pewnie ubija kurs zeby zebrac taniej. my jak zwykle mamy tylko patrzec
Ja swoją małą transzę już dobrałem, ale bez szaleństw. Jeśli sentyment się odwróci, może ruszyć na północ!
kupilem - spadlo, sprzedalem - uroslo, chyba mam certyfikat antytalentu :D