Mimo rosnących obaw na Wall Street przed zbliżającą się korektą giełda ma po swojej stronie ważny argument. Akcje pozostają w silnym, długoterminowym trendzie wzrostowym, który zwykle zapowiada dalszą poprawę sytuacji.
200-dniowa średnia krocząca indeksu S&P 500 (^GSPC), czyli średni poziom indeksu liczony dla 200 ostatnich sesji, rośnie już od 329 kolejnych sesji. To czwarta najdłuższa taka seria w ciągu ostatnich 10 lat.
Wcześniej średnia rosła przez 460 sesji. Seria została na krótko przerwana w kwietniu 2025 roku po gwałtownej wyprzedaży na rynku związanej z „Dniem Wyzwolenia” prezydenta Trumpa. Łącznie oba okresy obejmują około 800 sesji. Patrząc na dane w ten sposób, byłaby to trzecia najdłuższa seria od 1990 roku.
Akcje nadal znajdują się w zwyżkowym trendzie.
Najdłuższy okres wzrostu 200-dniowej średniej trwał 1 448 dni podczas bańki internetowej z 2000 roku.
Od 1999 roku, gdy 200-dniowa średnia krocząca rośnie, indeks S&P 500 przynosił średnio 8,5% rocznie. Dane historyczne sugerują więc, że obecny trend wzrostowy może jeszcze się nie kończyć.
Giełda może zyskać także pod koniec roku, czemu sprzyja solidna sytuacja pod względem wyników spółek. Skala wzrostów może być jednak mniejsza niż w pierwszej połowie roku.
Jednym z zagrożeń jest nasilająca się wyprzedaż obligacji skarbowych na całym świecie, która przybrała skalę powinieną zaniepokoić każdego inwestora — dużego i małego. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA (^TNX), najważniejsza stopa procentowa na świecie, która wyznacza koszt wszystkiego — od kredytu hipotecznego i samochodowego po kartę kredytową — niedawno wzrosła do najwyższego poziomu od 2023 roku.
Rentowność obligacji 30-letnich (^TYX) znajduje się blisko najwyższego poziomu od około dwóch dekad, co nie pomaga osobom planującym długoterminowe bezpieczeństwo finansowe.
Jednocześnie ceny ropy naftowej ponownie przekroczyły 90 USD za baryłkę. Wzrost wynika z nasilających się napięć geopolitycznych związanych z Iranem oraz ich wpływu na Cieśninę Ormuz.
Goldman Sachs ostrzegł w poniedziałek, że cena ropy może wzrosnąć do 120 USD za baryłkę, jeśli ataki w Cieśninie Ormuz doprowadzą do kolejnych blokad transportu.
„Jeśli chodzi o perspektywy całego rynku akcji, uważamy, że utrzyma się sprzyjające otoczenie gospodarcze, a dynamika wzrostu zysków będzie nadal dodatnia — cotygodniowe korekty prognoz zysku na akcję są coraz lepsze i obecnie mają dodatni bilans netto we wszystkich najważniejszych regionach” — napisał Mislav Matejka, strateg JPMorgan. „Mimo to wielu inwestorów nadal obawia się poważnej korekty. Przyjmujemy, że ryzyko geopolityczne, a pośrednio także przeciwności związane z inflacją i rentownościami obligacji, mogą stać się większym problemem”.
„Mówiąc to — kontynuował Matejka — ponieważ zyski spółek nadal rosną, każdy okres słabości cen akcji oznaczałby niższe wyceny. Uważamy, że inwestorzy powinni nadal wykorzystywać spadki do zwiększania zaangażowania” — stwierdził Matejka.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.