Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy warto kupić akcje Moderny przed 5 sierpnia?

Redakcja InwestHub · 23 czerwca 2026 09:11

Moderna zyskała rozpoznawalność w pierwszych dniach pandemii, gdy jej szczepionka przeciw koronawirusowi dostarczyła bardzo mocnych wyników sprzedażowych. Firma zaczęła wtedy masowo wykorzystywać technologię mRNA (messenger RNA), która polega na „uczeniu” organizmu wytwarzania białek potrzebnych do obrony przed konkretnym wirusem lub chorobą. Pierwszy produkt, oparty o tę technologię, przyniósł spółce miliardy dolarów przychodów i potwierdził skuteczność podejścia opartego na mRNA.

Później sytuacja się pogorszyła. Spadek popytu na szczepionkę przełożył się na słabsze wyniki firmy. Moderna notowała też trudne momenty w rozwoju kolejnych projektów, w tym niepowodzenie kandydata na szczepionkę przeciw wirusowi cytomegalii (CMV) w późnej fazie badań. Inwestorzy przestali tak dynamicznie „rzucać się” na tę biotechnologiczną spółkę.

Od tego czasu nastąpiła jednak wyraźna zmiana nastrojów. Kurs Moderny wzrósł w tym roku o ponad 100%, a firma podała ostatnio informacje, które mają zostać potwierdzone najpóźniej do 5 sierpnia.

Technologia mRNA i rozwój kolejnych programów

Moderna wykorzystuje mRNA zarówno w swoim portfolio produktów, jak i w pipeline (czyli planie rozwoju kolejnych leków i szczepionek). W przeszłości uzyskała także kolejne zgody regulacyjne: najpierw dla szczepionki na respiratory syncytial virus (RSV), a następnie dla drugiej szczepionki przeciw koronawirusowi.

Równolegle firma prowadziła dalsze projekty, obejmujące m.in. szczepionki przeciw infekcjom dróg oddechowych oraz wirusom latentnym, a także programy z obszaru onkologii i chorób rzadkich. Ostatnie lata przyniosły jednak zarówno postępy, jak i rozczarowania — w tym wspomniane rozczarowujące wyniki sprzedaży szczepionki RSV poniżej oczekiwań oraz brak sukcesu kandydata CMV, który był postrzegany jako potencjalny „blokbuster” (bardzo duża sprzedaż), a nie zmaterializował tego w badaniu fazy 3.

Mimo niepowodzeń, argumentem spółki jest to, że nie podważają one samej technologii mRNA, a pipeline pozostaje szeroki i zawiera liczne obiecujące programy.

Możliwe premiery w latach 2027–2028

Moderna przygotowuje się do potencjalnych premier kolejnych produktów w nadchodzących latach. Spółka planuje wprowadzenie trzech produktów, w tym:

  • szczepionki łączonej na grypę i koronawirusa
  • szczepionki sezonowej na grypę
  • szczepionki na norowirus

Horyzont tych wdrożeń to lata 2027–2028. Firma wskazuje też, że późne dane z badań w chorobach rzadkich i onkologii mogą prowadzić do kolejnych premier w tych obszarach w okresie tuż przed głównymi terminami.

Kluczowy moment przed 5 sierpnia

Najbliższe wydarzenie przed 5 sierpnia dotyczy kandydata na szczepionkę przeciw grypie — mRNA-1010. Amerykański komitet doradczy ds. szczepień przy FDA głosował jednomyślnie za tym, aby korzyści przeważały nad ryzykiem. W głosowaniu niezależny komitet poparł rekomendację dla dwóch grup wiekowych: osób w wieku 50–64 lata oraz osób w wieku 65+.

Termin decyzji FDA

FDA ma czas do 5 sierpnia, aby wydać decyzję dotyczącą tej szczepionki. Choć regulator nie musi formalnie podążać za rekomendacją komitetu, w praktyce zazwyczaj to robi. W związku z tym inwestorzy patrzą na ten proces z większym spokojem. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kandydat mRNA-1010 ma być umieszczony na ścieżce wdrożenia na sezon grypowy 2026–2027.

Czy to dobry moment na zakup akcji? Ryzyko pozostaje

Moderna jest dziś w potencjalnym punkcie zwrotnym — spółka ma przed sobą kilka możliwych źródeł przychodów, a rynek zaczął reagować wzrostem kursu. Jednocześnie ryzyko nadal istnieje. Nawet jeśli szczepionka na grypę uzyska zgodę, wzrost sprzedaży nie musi pojawić się natychmiast. Dla firmy kluczowe jest budowanie obecności jako biotechnologicznej spółki komercyjnej z wieloma produktami.

Ponieważ akcje mocno wzrosły w tym roku, część dobrych wiadomości może być już w cenie. Potencjalna zgoda i decyzja FDA mogą wywołać krótkoterminowy impuls, ale dalszy, nieprzerwany wzrost nie jest przesądzony. W praktyce część inwestorów rozważa zakupy „na spadku” przed 5 sierpnia i po tej dacie, jeśli pojawią się okazje.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.