Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Czy warto kupić Infleqtion, aby skorzystać z hossy na obliczenia kwantowe?

Redakcja InwestHub · 28 czerwca 2026 00:56

Infleqtion buduje swoją pozycję w branży obliczeń kwantowych dzięki współpracy z Nvidia. Firma liczy, że dzięki temu szybciej zdobędzie udział w rynku.

Równocześnie temat kwantów nabiera tempa także w działaniach rządowych. Departament Handlu w Stanach Zjednoczonych wybrał Infleqtion do 100 mln USD w ramach proponowanego finansowania, które ma wesprzeć rozwój technologii.

Obliczenia kwantowe są na wczesnym etapie, ale rynek może rosnąć bardzo szybko. Grand View Research szacuje, że rynek obliczeń kwantowych będzie rósł w tempie 22,3% rocznie (CAGR) do 2033 r. Infleqtion (NYSE: INFQ) jest wymieniane jako jedna z dróg uzyskania ekspozycji na ten trend.

Współpraca z Nvidia ma znaczenie dla wiarygodności i wdrożeń

Infleqtion, podobnie jak wiele firm zajmujących się obliczeniami kwantowymi, nie ma jeszcze dużych przychodów w porównaniu z rynkową wyceną. Spółka podała, że w pierwszym kwartale osiągnęła 9,5 mln USD przychodów. Jednocześnie zarejestrowała ponad 30 mln USD strat netto.

Spółka rozwija komputery kwantowe, które mają radzić sobie z bardzo złożonymi problemami, których nie są w stanie rozwiązać klasyczne komputery. W tym celu Infleqtion współpracuje z Nvidia (NASDAQ: NVDA), aby zintegrować neutralnoatomowe jednostki przetwarzania kwantowego z rozwiązaniami sprzętowymi i programowymi Nvidii. Celem jest przygotowanie kolejnej generacji wysokowydajnych obliczeń.

Taka integracja ma ułatwić wdrożenia u operatorów centrów danych, ponieważ łączy obliczenia kwantowe z procesorami graficznymi (GPU), które już są wykorzystywane w infrastrukturze AI. W praktyce ma to ograniczać potrzebę dużych przeróbek w środowisku technicznym.

W praktyce oznacza to, że łatwiej będzie wdrażać rozwiązania Infleqtion w istniejącej infrastrukturze AI niż technologie wielu konkurentów.

Rozwój obliczeń kwantowych przyspiesza

Nie tylko firmy technologiczne napędzają rozwój obliczeń kwantowych inwestycjami i inicjatywami. Niedawno administracja Trumpa wydała zarządzenie wykonawcze, które ma stworzyć polityki mogące przyspieszyć rozwój obliczeń kwantowych w USA.

„Stany Zjednoczone muszą przyjąć spójne, podejście całościowe (whole-of-government), aby przyspieszyć wdrożenia i komercjalizację obliczeń kwantowych, sensingu kwantowego oraz sieci kwantowych” — napisał prezydent Donald Trump.

Infleqtion już ma dobrą relację z rządem. Niedawno zostało wybrane przez amerykański Departament Handlu do 100 mln USD w ramach proponowanego finansowania, które ma umożliwić rozwój obliczeń kwantowych. Gdy Waszyngton będzie zwiększał inwestycje w tę technologię, jest duża szansa, że kolejne środki trafią do kasy Infleqtion. Dzień po ogłoszeniu przez Trumpa francuski prezydent Emmanuel Macron zapowiedział, że Francja również planuje podobne inwestycje w krajowe działania na rzecz obliczeń kwantowych. Wyraźnie widać, że rywalizacja o „quantum leadership” zaczyna się zaostrzać.

„Infleqtion ma jedno z najszerszych portfolio technologii kwantowych w branży — obejmuje obliczenia kwantowe, zaawansowane sensingu oraz systemy kwantowe oparte o elementy kosmiczne” — podano w komunikacie spółki opisującym zarządzenie wykonawcze.

Obliczenia kwantowe będą mieć wiele zastosowań, a nawet zakłada się, że będą częścią gospodarki kosmicznej. Infleqtion jest jednym z wczesnych liderów w tym obszarze: spółka była kluczowym uczestnikiem uruchomienia amerykańskiej Quantum Space Initiative. Ta prywatna inicjatywa ma „wspierać rozwój i wdrażanie technologii kwantowych dla przyszłych systemów kosmicznych”.

Infleqtion może nadal spalać gotówkę, ale działa we właściwym sektorze i we właściwym momencie. Finansowanie rządowe i partnerstwo z Nvidia to tylko dwie z katalizatorów, które mogą pomóc Infleqtion szybko zwiększać udział w rynku, gdy uda się doprowadzić technologię obliczeń kwantowych do etapu, na którym będzie można ją skomercjalizować.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.