Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Buffett nie był jedynym miliarderem kupującym akcje Alphabetu w II kwartale

Redakcja InwestHub · 15 sierpnia 2026 18:56

Sezon publikacji wyników kwartalnych przynosi także szczegółowe informacje o transakcjach największych inwestorów. Co roku w sierpniu zarządzający dużymi kapitałami składają w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) formularze 13F. Dokumenty pokazują, jak w poprzednim kwartale zmieniały się ich portfele akcji — a nie tylko to, o czym mówili w telewizji CNBC.

W tegorocznych zgłoszeniach wyróżniały się akcje Alphabet (NASDAQ: GOOG, NASDAQ: GOOGL), właściciela Google. Dwaj znani miliarderzy, zarządzający pieniędzmi według bardzo różnych strategii, niezależnie od siebie wykorzystali drugi kwartał do zbudowania znaczących pozycji w tej spółce. Jednym z nich jest inwestor doskonale znany inwestorom indywidualnym. Drugi również zasługuje na uwagę.

Berkshire Hathaway (NYSE: BRK-A, NYSE: BRK-B) kupiła w drugim kwartale około 48 mln akcji Alphabetu. Oznaczało to wzrost pozycji o 83% i zwiększyło łączną liczbę posiadanych akcji GOOGL i GOOG do około 106 mln. Ich wartość wynosiła 37,8 mld USD.

Alphabet odpowiadał za 10,2% portfela akcji Berkshire Hathaway. Dało mu to trzecie miejsce wśród największych inwestycji spółki. Wyżej znalazły się tylko Apple (NASDAQ: AAPL) z pozycją wartą 70 mld USD oraz American Express (NYSE: AXP) z pozycją o wartości 51,9 mld USD. Alphabet wyprzedził tym samym wieloletnią inwestycję Berkshire w Coca-Colę (NYSE: KO).

Około 60% dokupionych akcji pochodziło z prywatnej transakcji Berkshire Hathaway z Alphabetem o wartości 10 mld USD, zawartej w czerwcu. Środki miały pomóc w finansowaniu infrastruktury związanej ze sztuczną inteligencją. Pozostałe akcje, warte około 7 mld USD, Berkshire kupiła na otwartym rynku.

W czerwcu Warren Buffett powiedział stacji CNBC, że zakup Alphabetu był jego pomysłem. Dodał, że Berkshire zaczęła budować tę pozycję w trzecim kwartale 2025 roku. Buffett przekazał już Gregowi Abelowi bieżące decyzje dotyczące wyboru akcji, ale obaj nadal omawiają sposób wykorzystania kapitału.

Inwestycja nosi więc wyraźne ślady podejścia Buffetta. Chodzi o firmę z bardzo silną przewagą konkurencyjną. W przypadku Alphabetu są nią między innymi wyszukiwarka, która wciąż działa niemal jak monopol, platforma YouTube docierająca do 2,7 mld użytkowników miesięcznie oraz dział chmurowy. Ten ostatni jest obecnie trzecim największym na świecie, za AWS i Azure.

Drugim miliarderem, który w drugim kwartale kupował akcje Alphabetu, był Stanley Druckenmiller. Buffett jest inwestorem, którego najczęściej próbują naśladować inwestorzy indywidualni. Druckenmiller pozostaje natomiast jednym z inwestorów obserwowanych przez innych miliarderów.

Druckenmiller zarządzał należącym do George’a Sorosa funduszem Quantum Fund podczas transakcji z 1992 roku, która doprowadziła do słynnego załamania kursu funta i zmusiła Bank Anglii do wycofania się z obrony jego wartości. Następnie przez 30 lat prowadził własną firmę Duquesne Capital Management. W tym czasie nie odnotowała ona ani jednego roku ze stratą.

W 2010 roku Druckenmiller przekształcił ją w Duquesne Family Office. Jest to prywatny wehikuł inwestycyjny zarządzający majątkiem samego Druckenmillera, a nie pieniędzmi zewnętrznych klientów. Dzięki temu może szybko zmieniać pozycje i koncentrować kapitał bez presji klientów domagających się wypłaty środków.

Ta elastyczność była widoczna w formularzu 13F Duquesne za drugi kwartał. Portfel o wartości 5,21 mld USD został powiększony o nową pozycję w Alphabet. Druckenmiller kupił również akcje Advanced Micro Devices (NASDAQ: AMD) i Fox (NASDAQ: FOX).

Jednocześnie zwiększył pozycję w Amazon (NASDAQ: AMZN) o ponad 1 000% i niemal potroił liczbę posiadanych akcji United Airlines (NASDAQ: UAL). Całkowicie sprzedał natomiast akcje Broadcom (NASDAQ: AVGO), Intel (NASDAQ: INTC) oraz Micron Technology (NASDAQ: MU).

Druckenmiller często przenosi kapitał między różnymi sektorami. W jego portfelu mogą znaleźć się zarówno fundusz ETF oparty na brazylijskim rynku, jak i spółka biotechnologiczna czy jedna z największych firm giełdowych. W drugim kwartale, poza Alphabetem, kupił także 603 tys. akcji Delta Air Lines (NYSE: DAL) oraz akcje D.R. Horton (NYSE: DHI) za 48 mln USD.

Berkshire zwiększyła swoją pozycję w liniach lotniczych o 44%, do 57,3 mln akcji, a także kupiła nowy pakiet akcji dewelopera mieszkaniowego D.R. Horton. Oznacza to, że obaj inwestorzy niezależnie od siebie kupowali w tym samym kwartale akcje Alphabetu, Delta Air Lines i D.R. Horton.

Dwaj inwestorzy, których podejście do inwestowania niemal nic nie łączy, postawili w ciągu tych samych trzech miesięcy na te same dwie spółki oraz tego samego właściciela wyszukiwarki. To nie przypadek, lecz zbieżność decyzji, na którą warto zwrócić uwagę.

Formularze 13F pokazują transakcje z przeszłości. Berkshire i Duquesne kupowały akcje przed niedawnym wzrostem ich kursu. Nie oznacza to jednak, że należy bezkrytycznie naśladować te transakcje. Zwiększenie udziału Alphabetu do 10,2% portfela Berkshire oraz pojawienie się nowej pozycji w portfelu Druckenmillera pokazują, że dwaj inwestorzy stosujący odmienne strategie zwrócili uwagę na tę samą spółkę.

Inwestorzy samodzielnie analizujący Alphabet mogą więc zauważyć, że robią to razem z nimi także bardzo doświadczeni uczestnicy rynku.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.