Spadek Qualcomm o 35% tworzy potencjał wzrostu dzięki AI
Akcje Qualcomm (QCOM) potaniały o 35% od szczytów z maja 2026 r. Rynek wycenia spółkę tak, jakby znajdowała się w fazie trwałego spadku po słabych wynikach kwartalnych i pogorszeniu sytuacji na rynku smartfonów. Problemy koncentrują się jednak przede wszystkim w segmencie układów do telefonów. Wieloletnie doświadczenie Qualcomm w tworzeniu energooszczędnych i wydajnych chipów może otworzyć spółce drogę do nowego obszaru wzrostu — infrastruktury sztucznej inteligencji.
Przychody segmentu QCT z układów do smartfonów spadły w ubiegłym kwartale o 20%. Producenci telefonów ograniczali zakupy chipsetów i zmniejszali zapasy z powodu problemów z dostępnością pamięci.
Dodatkowym, długoterminowym problemem jest Apple. Qualcomm oczekuje, że w 2026 r. dostarczy modemy do około 20% iPhone’ów, a od 2027 r. nie będzie dostarczać ich już w ogóle. Apple coraz mocniej stawia bowiem na własne układy modemowe.
Oba czynniki obniżyły skorygowany zysk na akcję Qualcomm w trzecim kwartale roku fiskalnego do 2,21 USD, czyli o około 20% rok do roku. Prognozy na czwarty kwartał wskazują na dalsze osłabienie.
Wpływ tych problemów powinien jednak z czasem maleć. Gdy rezygnacja Apple z modemów Qualcomm zostanie w pełni uwzględniona w wynikach za rok fiskalny 2027, porównania z wcześniejszymi okresami powinny się ustabilizować. Baza zysków zostanie wtedy oparta na nieco mniejszej, ale bardziej stabilnej podstawowej działalności.
Problemy z dostawami pamięci, które obecnie ograniczają producentów smartfonów, również mogą osłabnąć, gdy podaż nadąży za popytem. Zmniejszyłoby to presję na koszty ponoszone przez klientów Qualcomm, a w konsekwencji mogłoby wesprzeć popyt na układy spółki.
Prognozowany zysk Qualcomm ma spaść z około 10,50 USD na akcję w roku fiskalnym 2026 do szacowanych 10,20 USD na akcję w roku fiskalnym 2027. Nawet przy tych obniżonych prognozach akcje są wyceniane na około 16-krotność prognozowanych zysków. Działalność związana ze smartfonami i licencjami, która wygenerowała blisko 10 mld USD wolnych przepływów pieniężnych z działalności operacyjnej, powinna się ustabilizować. Potencjalnym źródłem wzrostu może być natomiast segment sztucznej inteligencji.
Szansa związana ze sztuczną inteligencją
W ostatnich latach znaczna część wzrostu branży półprzewodników pochodziła z centrów danych rozwijanych z myślą o sztucznej inteligencji. Trenowanie modeli AI jest w dużej mierze zdominowane przez procesory graficzne (GPU), ale coraz większa część wydatków na AI przesuwa się w stronę wnioskowania, czyli uruchamiania wytrenowanych modeli w rzeczywistych zastosowaniach.
Wnioskowanie może odpowiadać za około dwie trzecie zapotrzebowania na moc obliczeniową AI do 2029 r. Dodatkowy popyt na wydajne układy może wygenerować również agentowa sztuczna inteligencja — systemy, które samodzielnie wykonują zadania, komunikują się z oprogramowaniem i podejmują decyzje.
Ta zmiana sprzyja przewagom Qualcomm.
Różnica między zapotrzebowaniem na moc obliczeniową AI a dostępną energią się powiększa. Budowa dużego centrum danych może zająć od 12 do 24 miesięcy, ale uzyskanie przyłączy do sieci o dużej mocy na kluczowych rynkach w USA może trwać od 36 do 84 miesięcy.
W amerykańskiej kolejce przyłączeniowej nadal znajduje się ponad 2 000 GW mocy wytwórczych i magazynowych. Dostępność energii staje się coraz większym ograniczeniem dla rozwoju infrastruktury AI.
Efektywność energetyczna od dawna jest jednym z fundamentów działalności Qualcomm. Smartfony działają przy ścisłych ograniczeniach dotyczących baterii i temperatury, dlatego spółka musi maksymalizować wydajność przypadającą na jeden wat energii. Ten sam wskaźnik ma coraz większe znaczenie w centrach danych AI, ponieważ energia i chłodzenie stają się istotnymi ograniczeniami.
Przejęcie Nuvia dało Qualcomm własną architekturę procesorów Oryon. Jest ona obecnie wykorzystywana w komputerach AI, a spółka rozszerza jej zastosowanie także na procesory do centrów danych. Qualcomm może dzięki temu wykorzystać doświadczenie w energooszczędnych obliczeniach na rynku, na którym efektywność bezpośrednio przekłada się na niższe koszty operacyjne.
Działania Qualcomm
Qualcomm nie próbuje bezpośrednio konkurować o rynek dużych procesorów do trenowania modeli AI. Spółka koncentruje się na wnioskowaniu. Jej systemy AI200 i AI250 projektowano z naciskiem na efektywność energetyczną, pojemność pamięci oraz całkowity koszt posiadania, a nie na maksymalną moc obliczeniową.
Qualcomm dodał do oferty także system AI300, tworząc wielogeneracyjną mapę rozwoju produktów do wnioskowania. Obejmuje ona duże modele językowe, zadania multimodalne oraz agentową sztuczną inteligencję.
Spółka pozyskała również znaczącego klienta. Umowa z HUMAIN zakłada wdrożenie infrastruktury Qualcomm AI200 i AI250 o łącznej mocy 200 MW, począwszy od 2026 r.
Qualcomm nie przedstawia już wnioskowania jako odrębnej szansy rynkowej. Spółka zaprezentowała Dragonfly C1000 — procesor serwerowy oparty na architekturze Oryon, wyposażony w ponad 250 rdzeni i przeznaczony do obsługi agentowej AI oraz zadań ogólnego zastosowania.
Meta podpisała wielogeneracyjną umowę dotyczącą wykorzystania procesorów Qualcomm w swojej serwerowej flocie nowej generacji. Pierwsze procesory C1000 mają wejść do produkcji w 2028 r.
Qualcomm chce osiągnąć ponad 15 mld USD rocznych przychodów z centrów danych w roku fiskalnym 2029. Ten segment może stać się drugim istotnym motorem wzrostu obok podstawowej działalności mobilnej.
Zakończone przejęcie Alphawave za 2,4 mld USD dodatkowo wzmacnia tę strategię. Qualcomm zyskał dzięki niemu technologie szybkiej łączności, układy projektowane na zamówienie oraz rozwiązania chipletowe, czyli modułowe konstrukcje pozwalające łączyć kilka mniejszych układów w jeden system.
W rezultacie Qualcomm coraz wyraźniej konkuruje z Broadcom (AVGO) i Marvell (MRVL) o rynek projektowanej na zamówienie infrastruktury AI oraz łączności w centrach danych.
Podsumowanie
Segment układów do smartfonów nadal mierzy się z realnymi problemami, szczególnie ze strony Apple, a wyniki Qualcomm prawdopodobnie pozostaną w najbliższym czasie pod presją. Słabość ta jest jednak coraz wyraźniej uwzględniona w wycenie Qualcomm, a duża, generująca gotówkę działalność podstawowa zapewnia spółce czas na rozwinięcie kolejnego źródła wzrostu.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.