zuckerberg obiecuje asystenta dla kazdego a ja widze kolejny balon pod AI, z ktorego predzej czy pozniej bedzie gleba. apple trzyma sie przy 298 zl i jeszcze jest 10% nad kreska od poczatku roku, ale przy takim hype korekta moze byc brutalna
Odpowiedzi (11)
To moze byc duzy trend, jesli asystent faktycznie bedzie oszczedzal ludziom czas. Apple ma skale i sprzet, wiec potencjal jest, choc droga do realnych przychodow pewnie bedzie dluga. Na razie dokupilem tylko mala transze!
gruby juz pewnie zbiera akcje po cichu. fundy ubijaja kurs, zeby drobni oddali tanio. potem oglosza wielki przelom i bedzie wystrzal
niby przyszlosc, a dla akcjonariuszy znowu dno
Kurs jest teraz lekko na plusie dzisiaj, ale wczoraj byl spadek, wiec pojedyncza sesja niewiele mowi. Ja nie budowalbym calej tezy na wypowiedzi Zuckerberga, tylko obserwowal wyniki i wycene.
Spokojnie, sam pomysl nie wystarczy, liczy sie wdrozenie i to czy ludzie beda chcieli powierzyc aplikacji finanse albo zdrowie. Przy Apple patrzylbym raczej na kolejne wyniki niz na same hasla o AI.
Apple znowu sprzeda wszystkim przyszlosc w pudeleczku, a leszcze beda liczyc piksele na wykresie haha
miliardy asystentow a kursy i tak sypia jak zwykle
nie wierze w te odbicia, przy takim napompowaniu jeszcze poleci
najlepszy moment na zakup byl oczywiscie wczoraj, dzis tylko ubieranko dla spoznionych :D
Ja bym nie wchodzil caloscia pod jeden narracyjny temat. Jesli ktos chce miec ekspozycje na AI, rozsadniej jest rozlozyc wejscie i zostawic sobie gotowke na gorszy scenariusz. Apple po wynikach z konca lipca nadal wymaga sprawdzenia, czy oczekiwania nie sa juz za wysokie.
Wracam bo dzisiejsze +1% po wczorajszym -1% przy 298 zł to dalej tylko pudrowanie syfu