Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Advance Auto Parts z najlepszym kwartałem od lat

Redakcja InwestHub · 30 sierpnia 2026 02:00

20 sierpnia Advance Auto Parts (NYSE: AAP) opublikowała wyniki za drugi kwartał, które wyraźnie różnią się od rezultatów z ostatnich lat. Skorygowany rozwodniony zysk na akcję wzrósł do 1,03 USD z 0,69 USD rok wcześniej. Wolne przepływy pieniężne po raz pierwszy od dwóch lat były dodatnie. To istotna zmiana dla sprzedawcy części samochodowych, który jeszcze 12 miesięcy wcześniej zużywał gotówkę. Najważniejsze pytanie brzmi teraz, czy spółka rzeczywiście rozpoczęła trwałą poprawę, czy też skorzystała głównie ze zwrotów opłat celnych oraz dyscypliny kosztowej.

Zyski w końcu zaczynają rosnąć

Skorygowana marża brutto, czyli część przychodów pozostająca po odliczeniu kosztu sprzedanych produktów, wzrosła o 240 punktów bazowych do 46,2%. Pomogły w tym zwroty opłat celnych związane z IEEPA o wartości 26 mln USD. Większa część poprawy — około 110 punktów bazowych — wynikała jednak z rzeczywistego wzrostu marży na produktach, osiągniętego dzięki zmianom w ofercie.

Marża operacyjna sięgnęła 5,6%. Nawet po wyłączeniu korzyści ze zwrotów związanych z IEEPA wzrosła ona o niemal 130 punktów bazowych, do 4,3%. Sugeruje to poprawę podstawowej działalności, a nie tylko jednorazowy efekt. Wolne przepływy pieniężne wyniosły od początku roku 120 mln USD, podczas gdy przez dwa poprzednie lata były ujemne. Spółka wykorzystała część gotówki na odkupienie około 30 mln USD długu, obniżając wskaźnik zadłużenia netto do 2,1-krotności. Przy około 3,1 mld USD gotówki agencje Moody’s i S&P ustabilizowały perspektywę dla bilansu spółki.

Spółka zakończyła również dwuletnią konsolidację centrów dystrybucyjnych. Niemal 40 obiektów połączono w jeden system magazynowy obejmujący 15 placówek. Obecnie Advance Auto Parts ponownie negocjuje umowy z przewoźnikami i chce skonsolidować wolumen dostaw u mniejszej liczby firm. Liczba przewoźników ma spaść o 70%, a zmiana powinna przynieść dziesiątki milionów USD oszczędności od 2027 roku.

Plan otwarć centrów typu market hub, czyli lokalnych centrów obsługi rynku, zwiększono na ten rok do 15–20 lokalizacji. Powodem były lepsze wyniki obszarów, w których działają takie centra, w porównaniu z regionami bez tych placówek.

W segmencie klientów profesjonalnych sprzedaż programu Main Street Pro rosła o ponad 200 punktów bazowych szybciej niż sprzedaż całego segmentu Pro. Wskaźnik Net Promoter Score, który mierzy skłonność klientów do polecania firmy, wzrósł z poziomu z górnej części przedziału 60–69 rok wcześniej do niemal 80. Odsetek sprzedaży produktów dodatkowych w sklepach sięgnął prawie 30%.

Konsumenci nadal ograniczają wydatki

Sprzedaż porównywalna, czyli sprzedaż w sklepach działających w obu porównywanych okresach, spadła o 0,5%. Głównym powodem był kanał DIY, obejmujący klientów samodzielnie naprawiających samochody. Jego sprzedaż zmniejszyła się o kilka procent, a w ostatnich czterech tygodniach kwartału spadki wyraźnie się pogłębiły. Gospodarstwa domowe ograniczały wydatki, a łagodna pogoda osłabiła popyt na produkty związane z chłodzeniem i klimatyzacją.

Presja na segment DIY trwa już dłużej. Wynika między innymi z rosnącej popularności samochodów elektrycznych oraz silnej konkurencji ze strony O’Reilly Automotive i AutoZone.

Także poprawa marży wymaga ostrożnej oceny. Zwroty związane z IEEPA odpowiadały za około 130 punktów bazowych wzrostu marży operacyjnej. Z kolei przesunięcie struktury sprzedaży w stronę wolniej sprzedających się produktów w kanale DIY oraz wyższe koszty transportu i paliwa łącznie obniżyły marżę o około 40 punktów bazowych.

Inflacja cen tych samych produktów wynosiła blisko 4%. Częściowo wynikała ze wzrostu cen oleju silnikowego i produktów naftowych. Może to dodatkowo obciążać klientów, którzy już ograniczają wydatki.

Skutki wcześniejszych problemów nadal są widoczne. W roku obrotowym 2025 przychody spadły o 5,4%, do 8,6 mld USD, a marża netto wyniosła zaledwie 0,5%. Wolne przepływy pieniężne były ujemne i wyniosły 298 mln USD. Wskaźnik długu do kapitału własnego wynosił około 2,4-krotności. Spółka nadal ponosi koszty restrukturyzacji, które do 2026 roku mogą sięgnąć łącznie 40 mln USD.

Advance Auto Parts zmniejszyła również plan otwarć nowych sklepów w tym roku. Obecnie zakłada uruchomienie 30–35 placówek wobec wcześniejszych planów obejmujących 40–45 lokalizacji.

Wall Street nadal pozostaje sceptyczna

Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Advance Auto Parts wzrosła w ostatnim kwartale z 34 do 38. Wskazuje to na większe zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych.

Jednocześnie udział pozycji krótkich (zakładów na spadek kursu) obejmuje 26,88% akcji w wolnym obrocie. To wyjątkowo wysoki poziom, pokazujący, że wokół spółki nadal utrzymuje się silny sceptycyzm. W razie zmiany nastrojów może to prowadzić do gwałtownego ruchu kursu.

Na 28 sierpnia wskaźnik ceny do prognozowanych zysków (forward P/E) wynosił 17,76. Wycena nie zakłada więc pełnego i pewnego powrotu spółki do dobrej kondycji. Kolejny słaby kwartał w kanale DIY mógłby szybko odebrać część ostatniej poprawy.

Przełom wymaga potwierdzenia

Przez lata Advance Auto Parts zmagała się ze spadającą sprzedażą, niskimi marżami i napiętym bilansem. Ostatni kwartał jest jak dotąd najmocniejszym dowodem na to, że plan naprawczy zaczyna przynosić efekty.

Utrzymanie dodatnich wolnych przepływów pieniężnych bez wsparcia zwrotów opłat celnych byłoby ważnym potwierdzeniem, że poprawa wynika z trwałych zmian, a nie tylko z przesunięcia w czasie. Kolejny spadek sprzedaży w kanale DIY sugerowałby natomiast, że wyniki nadal w większym stopniu zależą od zwrotów związanych z IEEPA niż od rzeczywistego ożywienia popytu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.