Po wynikach Nvidii liczy się przyspieszenie sektora technologicznego
Nvidia (NVDA) opublikowała w środę wyjątkowo dobre wyniki kwartalne. Spółka wysłała tym samym Wall Street jasny sygnał: popyt na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją wciąż jest wysoki, mimo sceptycyzmu części inwestorów.
Jednocześnie akcje Marvell Technology (MRVL), innego dużego projektanta układów scalonych, gwałtownie spadły po publikacji własnych, również mocnych wyników.
Strategowie wskazują, że inwestowanie w sektor technologiczny nie jest już tak proste jak wcześniej. Coraz większe znaczenie ma to, które spółki potrafią przyspieszać wzrost.
Dobrym przykładem jest sektor oprogramowania. Po tym, jak przez większą część 2026 roku akcje producentów oprogramowania były mocno wyprzedawane, w ostatnim tygodniu gwałtownie odbiły. Inwestorzy zmienili podejście do wpływu sztucznej inteligencji na ten sektor. Zamiast koncentrować się na ryzyku, że AI uczyni część oprogramowania zbędnym, zaczęli zwracać większą uwagę na odporność firm i ich zdolność do dalszego rozwoju.
„Ten sezon wyników sprawił, że inwestorzy zaczęli bardziej szczegółowo i wielowymiarowo oceniać potencjalne zakłócenia, jakie AI może wywołać w sektorze oprogramowania” — powiedział Steve Koenig, szef zespołu analiz oprogramowania i usług w Macquarie US.
„Wszystko sprowadza się do przyspieszenia. Inwestorzy bardzo pozytywnie oceniają przyspieszenie wzrostu, a spółki, które potrafią przyspieszać, są za to nagradzane” — dodał Koenig.
Ta różnica jest widoczna nawet wśród największych firm technologicznych. Część strategów zaczęła w ostatnich tygodniach określać spółki z grupy „Magnificent Seven” mianem „Lag Seven”, czyli grupy pozostającej w tyle. Do „Magnificent Seven” należą Apple (AAPL), Alphabet (GOOGL, GOOG), Microsoft (MSFT), Amazon (AMZN), Meta (META), Tesla (TSLA) i Nvidia.
Amazon zyskał 15% w ciągu ostatniego miesiąca, a Nvidia podrożała o 10%.
Alphabet podążył jednak w przeciwnym kierunku. Wartość rynkowa spółki zmniejszyła się o około 692 mld USD, a kurs akcji spadł o 15% od rekordowego poziomu osiągniętego w maju. Inwestorzy są coraz ostrożniejsi wobec dużych wydatków infrastrukturalnych właściciela Google. Ich obawy zwiększają odejścia czołowych specjalistów od sztucznej inteligencji oraz przekonanie, że Alphabet traci przewagę nad konkurencją.
Chad Morganlander, starszy zarządzający portfelem w Washington Crossing Advisors, wskazał, że najwięksi dostawcy usług chmurowych oraz inne przedsiębiorstwa zawierające ogromne umowy finansowania na rozwój infrastruktury AI pokazują, jak rynek będzie ostatecznie odróżniał zwycięzców od przegranych.
„W niektórych częściach rynku, w przypadku nierentownych projektów, ostatecznie to posiadacze długu będą musieli ponieść koszty” — powiedział Morganlander.
Ellen Hazen, główna strateg rynku i zarządzająca portfelem w F.L.Putnam Investment Management, zwróciła uwagę na ryzyko, że część firm zobowiązujących się do takich transakcji finansowych może nie być w stanie zrealizować wszystkich planowanych wydatków. Nakłady inwestycyjne dostawców usług chmurowych na 2027 rok mają przekroczyć 1 bln USD.
„Największym ryzykiem jest to, czy w przyszłym roku rzeczywiście uda się wydać bilion dolarów na nakłady inwestycyjne dostawców usług chmurowych. Mamy niedobory pracowników, opóźnienia w uzyskiwaniu pozwoleń, coraz silniejszy sprzeciw lokalnych społeczności wobec nowych inwestycji oraz braki komponentów” — powiedziała Hazen.
„Jeśli nie będziemy w stanie wydać całej tej kwoty, spowolni tempo przyspieszania wzrostu. To jedna z kwestii, które niepokoją mnie w perspektywie przyszłego roku” — dodała.
Rynek układów scalonych nadal rośnie. Daje to więcej miejsca firmom, które mogą konkurować z ugruntowaną pozycją Nvidii. Patrick Moorhead, założyciel, dyrektor generalny i główny analityk Moor Insights & Strategy, zaliczył do takich potencjalnych beneficjentów między innymi Alphabet i Marvell, które obecnie pozostają w tyle.
„Rynek co roku zwiększa się ponad dwukrotnie. Jeśli spojrzymy na udział procentowy, a szczególnie na liczbę układów w porównaniu z przychodami, to dalszy rozwój rynku jest praktycznie przesądzony” — powiedział Moorhead.
Jego zdaniem największym zdobywcą udziału pod względem liczby sprzedawanych układów jest TPU Google, czyli specjalizowany procesor zaprojektowany do zadań związanych ze sztuczną inteligencją. W przyszłości na wzroście tego rynku mają skorzystać między innymi Broadcom, Marvell i AMD.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.