Wabtec (WAB) – sprawdzenie wyceny po silnych ostatnich wynikach notowań
Westinghouse Air Brake Technologies (WAB) przyciąga uwagę inwestorów po okresie solidnych zwrotów z notowań. Akcje spółki wzrosły w ciągu ostatnich 12 miesięcy oraz w dłuższych przekrojach czasowych, a do tego dochodził wzrost przychodów i zysku netto w ujęciu rocznym.
Przy cenie akcji 265,20 USD WAB buduje wyraźny momentum. W skali roku do tej pory kurs jest wyżej o 22,62%, a w ujęciu całorocznym całkowity zwrot dla akcjonariuszy (total shareholder return) wyniósł 32,13%, co wzmacnia także wyniki obserwowane na dłuższą metę.
Spółka jest obecnie wyceniana w okolicach wspomnianego poziomu 265,20 USD, dlatego rynek koncentruje się na tym, czy bieżąca wycena nadal oferuje potencjał zwyżki, czy też kurs już w dużej mierze zdyskontował oczekiwania dotyczące przyszłego rozwoju.
Wokół spółki krąży narracja, że WAB jest około 11,6% „niedowartościowana”. Według tego podejścia wartość godziwa miałaby wynosić 300 USD, czyli powyżej ostatniego kursu 265,20 USD. Uzasadnienie tej tezy opiera się na utrzymujących się globalnych inwestycjach w infrastrukturę kolejową i jej modernizację. Wskazuje się szczególnie na rynki międzynarodowe, w tym Afrykę, Azję oraz Brazylię, a także na rosnące wykorzystanie transportu pasażerskiego i wzrost liczby podróży, co ma zwiększać adresowalny popyt na produkty i usługi Wabtec. W tym ujęciu powinno to wspierać długoterminowy wzrost przychodów oraz poprawiać widoczność zamówień (backlog).
Jednocześnie obraz może się zmienić, jeśli osłabnie popyt na amerykańskie wagony kolejowe (railcar). Ryzykiem są też potencjalnie wyższe koszty zadłużenia związane z przejęciami oraz koszty integracji, które mogłyby ograniczać elastyczność finansową.
Gdy spojrzymy na wycenę przez pryzmat wskaźników rynkowych, pojawia się dodatkowe napięcie. Wabtec handluje na poziomie wskaźnika P/E 37,3x, co jest powyżej zarówno średniej dla amerykańskiej branży Machinery (P/E 27,3x), jak i dla spółek porównywalnych (P/E 26,1x). Dla porównania, własna „uczciwa” relacja P/E w tym ujęciu ma wynosić 32,3x.
W praktyce oznacza to, że inwestorzy płacą premię względem sektora i w porównaniu do wartości wynikającej z wyliczeń sugerujących bardziej umiarkowaną wycenę. Taka sytuacja może oznaczać mniejszy margines błędu, jeśli tempo wzrostu lub marże nie potwierdzą rosnących oczekiwań.
To właśnie dlatego kluczowe staje się rozstrzygnięcie, która wersja historii ostatecznie wygra: czy rynek z czasem zbliży się do poziomu sugerowanego przez wyliczoną wartość godziwą, czy też obecny poziom P/E utrzyma się mimo ryzyk związanych z tempem popytu i kosztami po stronie finansów oraz integracji.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.