Rok 2026 na amerykańskiej giełdzie układa się jak kolejka górska.
Na początku roku inwestorzy wycofali kapitał z sektora technologicznego i spółek wzrostowych i przenieśli go do spółek value, defensywnych, dywidendowych oraz mniejszych spółek. Za tym podejściem stało przekonanie, że przed nami będzie mniej — jeśli w ogóle — obniżek stóp procentowych, a także start wojny w Iranie, co sprawiło, że rynki stały się bardziej odporne na ryzyko.
Później, w kwietniu i maju, po mocnym sezonie wyników kwartalnych, growth odzyskał prowadzenie. Przychody i zyski technologii okazały się wyższe od oczekiwań, co napędziło powrót zainteresowania spółkami będącymi beneficjentami boomu na sztuczną inteligencję (AI).
W czerwcu dynamika ponownie przechyliła się na stronę value. Jastrzębi zwrot w polityce Fed oraz inflacja na poziomie 4% skłoniły inwestorów do ponownego przemyślenia alokacji kapitału.
Value wyraźnie lepsze od growth w 2026 roku
Za punkt odniesienia przyjęto Vanguard Growth ETF (VUG) oraz Vanguard Value ETF (VTV). Do 26 czerwca value wyprzedzało growth w ujęciu narastającym od początku roku: 14,4% wobec 1,8%.
Główne tematy, na których dziś koncentruje się rynek, to:
- ścieżka polityki Fed
- inflacja
- wojna w Iranie
Wydaje się, że w wycenach uwzględniono już temat boomu AI oraz jego wpływ na przyszłe wyniki finansowe (choć pojedyncze przypadki, takie jak mocne wyniki kwartalne Micron Technology, mogą nadal sprawiać, że ceny pójdą wyżej). To niewiadome pozostają tym, na czym rynek skupia większą uwagę.
Ten wątek utrzymuje przewagę spółek value, szczególnie w czerwcu — kiedy Vanguard Value ETF wyprzedza Vanguard Growth ETF o 11% (w ujęciu dotychczasowym).
Czy value pozostanie liderem do końca 2026 roku?
Perspektywa na dalszą część 2026 roku wciąż wydaje się bardziej korzystna dla value niż dla growth.
Roczna stopa inflacji w USA wróciła powyżej 4% po raz pierwszy od maja 2023 roku. Może utrzymać się w przedziale 3–4% przez kolejne miesiące, ale spadki cen ropy mogą zdjąć część presji, jeśli pozostaną na niższym poziomie.
Twarde zakończenie wojny w Iranie byłoby najlepszym scenariuszem dla amerykańskich akcji. Nie tylko mogłoby utrzymać ceny ropy znacznie poniżej poziomu 100 USD, lecz także ograniczyłoby ryzyka geopolityczne, złagodziło presję inflacyjną i potencjalnie dało Fed więcej przestrzeni, by w późniejszej części roku wycofać się z kolejnych podwyżek stóp. Wszystkie te czynniki sprzyjałyby wycenom akcji w USA.
Problem w tym, że to wciąż niewiadome i trudno wskazać, kiedy mogą zostać rozstrzygnięte. Inwestorzy już teraz wydają się skłaniać ku spółkom value, które mogą zapewniać pewną ochronę w dół, jeśli sytuacja na rynku potoczy się gorzej, niż zakładano. Dodatkowo, skoro wszystkie „Magnificent Seven” handlują co najmniej 12% poniżej swoich rekordów wszech czasów, może pojawiać się wrażenie, że wcześniejsi liderzy w kategorii mega-cap nie są już tak jednoznacznie zwycięską grupą jak kiedyś.
Value było dużym zwycięzcą w 2026 roku — i być może to jeszcze nie koniec.
Czy kupować Vanguard Value ETF (VTV) teraz?
Zanim kupisz Vanguard Value ETF, przeanalizuj to pod kątem własnego planu i dopasowania do ryzyka. Zespół analityków Stock Advisor wskazał właśnie 10 najlepszych — ich zdaniem — spółek do kupienia teraz… i Vanguard Value ETF nie znalazł się w tym zestawieniu. Te 10 spółek może generować bardzo wysokie zwroty w nadchodzących latach.
Dla porównania: gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004, a zainwestowane 1 000 USD na moment rekomendacji, według tej rekomendacji dawałoby 398 052 USD. Gdy Nvidia znalazła się na liście 15 kwietnia 2005, 1 000 USD z momentu rekomendacji według tej rekomendacji mogłoby dać 1 181 688 USD.
Warto przy tym odnotować, że łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 892% — to efekt, który rynek określa jako wyraźnie lepszy niż 205% dla S&P 500.
Zwrot Stock Advisor jest liczony według stanu na 29 czerwca 2026.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.