Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Tobias Carlisle: Adobe z „bardzo atrakcyjną” wyceną mimo ryzyka AI

Redakcja InwestHub · 21 czerwca 2026 22:43

Wartościowy inwestor Tobias Carlisle przedstawił na łamach podcastu The Investor's Podcast kontrnarrację wobec spadku notowań Adobe (NASDAQ: ADBE). Podkreślał, że „wycena jest bardzo atrakcyjna”, wskazując na „duży rabat” i towarzyszący mu program buybacku (skupu akcji) w firmie z branży oprogramowania kreatywnego.

Carlisle formułuje swoją tezę w momencie, gdy rynek najwyraźniej przestał premiować spółkę. Akcje Adobe zamknęły się 18 czerwca 2026 r. na poziomie 195,16 USD, co oznacza -44,24% od początku roku oraz -48,38% w ujęciu rocznym. Kapitalizacja spółki wynosi obecnie ok. 77,58 mld USD. Wycena giełdowa przekłada się na forward P/E 8 oraz PEG 0,53.

Kluczowe pytanie o AI

Sedno argumentu Carlisle’a opiera się na otwartym pytaniu, czy generatywna AI ostatecznie zneutralizuje lub osłabi podstawowe narzędzia edycyjne Adobe, czy też będzie dla firmy dodatkowym wiatrem w plecy. W rozmowie wskazywał, że Adobe może mieć przewagę, jeśli część tworzenia pomysłów i prostych działań będzie dało się zautomatyzować w narzędziach typu ChatGPT, a bardziej złożona edycja nadal pozostanie w domenie specjalistycznych rozwiązań.

Carlisle zestawił Adobe z Booking Holdings (NASDAQ: BKNG), podkreślając, że obie spółki mierzą się z egzystencjalnym pytaniem, jak generatywna AI zmieni otoczenie rynkowe. Jego zdaniem obserwowany rabat na wycenie ma odzwierciedlać niepewność: jeśli okaże się, że zmiany są przejściowe, albo spółki potrafią się dostosować i skorzystają na trendzie, inwestor otrzymuje „dobrą cenę” i „dobry handicap” do podjęcia ryzyka.

Wyniki i liczby z ostatniego kwartału

Wyniki Adobe za II kwartał roku fiskalnego 2026 pokazały rekordowe przychody w wysokości 6,62 mld USD (wzrost o 13% rok do roku). Spółka raportowała non-GAAP skorygowany rozwodniony EPS w wysokości 5,96 USD.

Obszar powiązany z AI-first przyniósł poprawę: AI-first ARR potroił się rok do roku i przekroczył 500 mln USD. Łączny Adobe ARR osiągnął 27,10 mld USD. Firma podniosła prognozy na cały rok do przedziału 26,50–26,60 mld USD przychodów oraz 24,35–24,45 USD non-GAAP EPS.

Carlisle zwraca też uwagę na tempo buybacku. W II kwartale Adobe odkupiło około 8,5 mln akcji za 2,111 mld USD, po wcześniejszym zakupie ok. 8,1 mln akcji za 2,478 mld USD w I kwartale. Przepływy operacyjne wyniosły 2,17 mld USD, co jego zdaniem daje zarządowi przestrzeń, by nadal zmniejszać liczbę akcji przy obniżonej cenie rynkowej.

Nastroje i sprawy kadrowe

Wokół Adobe narosły ostatnio negatywne nastroje. W kwietniu 2026 r. CEO Shantanu Narayen sprzedał 75 000 akcji 28 kwietnia 2026 r. po cenach między 243 a 245 USD, tuż przed dalszym osuwaniem się kursu.

Spółka przechodzi też zmiany w kierownictwie finansowym. 15 czerwca 2026 r. stanowisko CFO opuścił Dan Durn, a Steve Day został powołany na interim CFO. Dodatkowo Narayen wcześniej zapowiedział przejście po 18 latach na stanowisku szefa firmy.

Co mówią rynek i analitycy

Mimo słabych nastrojów analitycy nadal widzą potencjał. Konsensusowa cena docelowa wynosi 282,27 USD, wobec kursu w okolicy 195 USD. W praktyce oznacza to ok. 45% potencjału wzrostu, jeśli realizowałby się scenariusz z obecnych szacunków.

Przy ocenie tezy Carlisle’a inwestorzy będą jednak musieli odpowiedzieć na pytanie, czy utrzymają się kluczowe wskaźniki rentowności obserwowane obecnie w spółce, w tym 35,3% marży operacyjnej i 62,9% zwrotu z kapitału własnego (ROE), w miarę jak narzędzia oparte o generatywną AI będą dojrzewać.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.