Target ponownie podnosi prognozy, a plan naprawczy Fiddelke zaczyna działać
Target po raz drugi w tym roku podniósł prognozę rocznej sprzedaży. Obniżki cen i odświeżenie asortymentu przyniosły efekty, a kwartalny zysk spółki dodatkowo zwiększyły zwroty ceł o niemal 1 mld USD.
Był to trzeci z rzędu mocny kwartał Target. Wyniki sugerują, że plan naprawczy nowego dyrektora generalnego Michaela Fiddelke zaczyna przynosić efekty przed kluczowym dla handlu sezonem świątecznych zakupów. Jednocześnie wysokie ceny paliw obciążają budżety gospodarstw domowych.
Sprzedaż porównywalna, czyli przychody sklepów i kanałów działających co najmniej od roku, wzrosła w kwartale o 3,8%. Wynik był lepszy od oczekiwanego wzrostu o 2,5%. Dla analityka Morningstar Bretta Hussleina był to ważny test zdolności Target do konsekwentnego zarządzania cenami, ofertą produktów i doświadczeniem klientów w sklepach.
Wzrost sprzedaży wynikał między innymi ze zwiększenia liczby wizyt klientów o 3,6% oraz wzrostu sprzedaży porównywalnej w kanale cyfrowym o 8,7%. Klienci chętniej korzystali z dostaw tego samego dnia. Średnia wartość koszyka pozostała jednak mniej więcej na niezmienionym poziomie.
„Plan naprawczy zajmie trochę czasu” — powiedział Fiddelke podczas rozmowy z analitykami. Zaznaczył, że niektóre kategorie, takie jak odzież i wyposażenie domu, rosły tylko nieznacznie. Dodał jednak, że w obszarach, w których spółka dopiero zaczyna wprowadzać zmiany, widać „pierwsze oznaki dobrego przyjęcia przez klientów”.
Akcje Target odrobiły straty z handlu przed otwarciem sesji i zyskały 5%. Zarząd wskazywał na mocny początek sezonu zakupów szkolnych. W tym roku kurs akcji wzrósł już o 56%, wyprzedzając indeks S&P 500 Consumer Staples.
„Zobaczymy, czy konsumenci pozostaną odporni i nadal będą lojalni wobec marki. Obecnie Michael Fiddelby działa na pełnych obrotach” — powiedział Jay Woods, główny strateg rynkowy w Freedom Capital Markets.
Fiddelke koncentruje się na utrzymaniu pełnego zaopatrzenia półek oraz dodawaniu większej liczby produktów w kluczowych kategoriach, takich jak artykuły dla niemowląt oraz produkty związane ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem.
W ciągu ostatniego roku Target obniżył ceny ponad 10 000 produktów. Spółka podała, że około 95% artykułów szkolnych kosztowało mniej niż rok wcześniej, a ich dostępność w sklepach była lepsza.
W marcu Target zapowiedział przeznaczenie dodatkowych 2 mld USD na rozwiązanie problemów z ofertą produktową, które zniechęcały klientów. Kwota ta miała zostać wydana oprócz wcześniej ogłoszonych 4 mld USD.
W ramach działań mających przyciągnąć młode rodziny Target odnotował dwucyfrowy wzrost w dziale produktów trwałych, znanym jako Fun101. Spółka wskazała klocki Lego jako jeden z czołowych produktów.
Target zwiększył także powierzchnię przeznaczoną na świeże produkty i przekąski. Spółka chce stać się dla klientów miejscem zakupów spożywczych, ponieważ konsumenci koncentrują się na podstawowych artykułach.
Na koniec 2025 roku Target zajmował czwarte miejsce na rynku artykułów spożywczych w Stanach Zjednoczonych. Jego udział wynosił około 5%, za Walmartem, Costco i Krogerem, zgodnie z danymi Euromonitor International uzyskanymi przez Reuters.
„Akcje miały wysoko ustawioną poprzeczkę po tegorocznym wzroście, a inwestorzy oczekiwali dużo” — powiedział Jacob Aiken-Phillips, analityk Melius Research.
Niewielki margines błędu
Marża brutto Target, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztu sprzedanych produktów, wzrosła w drugim kwartale o około 1 punkt procentowy, do 33,7%.
Fiddelke zasugerował, że w nadchodzących miesiącach spółka planuje kolejne inwestycje. Obejmują one uruchomienie studiów kosmetycznych w ponad 600 sklepach oraz szersze wykorzystanie technologii, między innymi do zarządzania zapasami.
Niskie ceny i wysokomarżowy biznes reklamowy pomagają Walmartowi radzić sobie z trudnym otoczeniem gospodarczym. Marże Target są natomiast bardziej zależne od sprzedaży detalicznej. Czynniki zniechęcające klientów — społeczne, gospodarcze lub związane z działalnością spółki — mogą więc szybko zmienić jej sytuację, ocenił Husslein.
Jego zdaniem zwiększa to znaczenie sprawnego wykonania planu w czasie, gdy konsumenci ograniczają wydatki. Szczególnie ważne są ceny: muszą być wystarczająco niskie, aby zachęcać do zakupów, ale nie mogą nadmiernie obniżać marż.
„Jeśli spółka nie będzie sprawnie działać w każdym obszarze, może stracić część wydatków klientów” — powiedział Husslein.
Zwroty ceł zwiększyły zysk
Z wyłączeniem pozycji jednorazowych oraz korzyści z tytułu zwrotu ceł w wysokości 1,65 USD na akcję, kwartalny zysk Target wyniósł 2,46 USD na akcję. Wynik był lepszy od prognoz na poziomie 2,33 USD na akcję, zgodnie z danymi zebranymi przez LSEG.
Zarząd poinformował, że otrzymany zwrot obejmuje znaczną część kwoty, o którą ubiegała się spółka. Target spodziewa się kolejnych zwrotów.
Po korekcie Target podniósł środek przedziału prognozy rocznego zysku na akcję o 0,75 USD. W maju spółka prognozowała wynik blisko górnej granicy przedziału od 7,50 USD do 8,50 USD na akcję.
Lee powiedział, że Target stara się w jak największym stopniu inwestować w obniżanie cen. Nie zadeklarował jednak, że środki ze zwrotów ceł zostaną przeznaczone na dalsze obniżki.
Target nadal chce ograniczać wpływ ceł, między innymi przez zmianę kraju pochodzenia produktów, współpracę z dostawcami oraz modyfikację asortymentu.
Spółka oczekuje obecnie wzrostu sprzedaży netto o około 5% rok do roku. Jej wcześniejszy cel zakładał wzrost na poziomie około 4%.
Dyskusje o TGT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.