Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Target podnosi prognozę, a plan naprawczy nabiera tempa

Redakcja InwestHub · 20 sierpnia 2026 02:04

Target (NYSE: TGT) po raz drugi w tym roku podwyższył prognozę sprzedaży netto na cały rok. Spółka oczekuje obecnie wzrostu o około 5%, wobec wcześniejszej prognozy zakładającej wzrost o około 4%. Lepszy ruch w sklepach, rozwój sprzedaży cyfrowej i obniżki cen przyniosły kolejny solidny kwartał. Wyniki wskazują, że plan naprawczy prezesa Michaela Fiddelke przynosi efekty, choć jakość raportowanego zysku została zaburzona przez zwroty ceł.

Sprzedaż porównywalna, czyli sprzedaż w sklepach i kanałach działających od co najmniej roku, wzrosła o 3,8% w kwartale zakończonym 1 sierpnia. To wynik wyraźnie lepszy od oczekiwanego przez analityków wzrostu o 2,5%. Ruch klientów zwiększył się o 3,6%, a porównywalna sprzedaż cyfrowa skoczyła o 8,7%, ponieważ dostawa tego samego dnia zyskiwała na popularności.

„Zachęcające jest to, że klienci mocno reagują na zmiany tam, gdzie je wprowadziliśmy” — powiedział Fiddelke. Jednocześnie ostrzegł: „Przed nami jeszcze wiele zmian i musimy dobrze je wdrażać”.

W ciągu ostatniego roku Target obniżył ceny ponad 10 000 produktów. Około 95% artykułów szkolnych kosztowało mniej niż rok wcześniej. Spółka chce w ten sposób odbudować atrakcyjność cenową swojej oferty. Zarząd rozszerzył także asortyment produktów dla niemowląt oraz artykułów związanych ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem. Segment Fun101, obejmujący towary inne niż spożywcze, odnotował dwucyfrowy wzrost.

Kwartalny zysk wymaga jednak dokładniejszej analizy. Skorygowany zysk na akcję (EPS) wzrósł o 20%, do 2,46 USD, i przewyższył konsensus analityków wynoszący 2,33 USD. W wyniku uwzględniono jednak korzyść w postaci zwrotu ceł o wartości około 1 mld USD, co przełożyło się na około 1,65 USD zysku na akcję.

To pomogło wyjaśnić, dlaczego akcje spadały o około 3% w handlu przed otwarciem giełdy, mimo mocnych wyników na pierwszy rzut oka. Kurs Target już wcześniej wzrósł w tym roku o 56%, co podniosło oczekiwania wobec dalszych zwyżek.

Dla inwestorów najważniejszy jest wzrost podstawowego popytu, a nie podwyższenie zysku na akcję wynikające ze zwrotu ceł.

Wzrost ruchu klientów, sprzedaży cyfrowej i sprzedaży porównywalnej sugeruje, że Target odzyskuje część kupujących. Jednocześnie mocny tegoroczny wzrost kursu oznacza, że spółka ma niewielki margines na błędy w realizacji planu.

Inwestorzy powinni obserwować, czy sprzedaż porównywalna pozostanie dodatnia w sezonie świątecznym. Ważne będzie także to, czy inwestycje w obniżki cen pozwolą utrzymać wzrost ruchu klientów bez presji na marże. Należy również ocenić, jaka część wzrostu zysku pozostanie po wyłączeniu zwrotów ceł.

Target przeznaczył dodatkowe 2 mld USD na inwestycje, ponad wcześniej ogłoszony plan o wartości 4 mld USD. Coraz większe znaczenie będą więc miały efekty wydatków na ofertę produktową, dostępność zapasów i realizację zamówień.

Jeśli Target utrzyma wzrost sprzedaży na poziomie około 5% i jednocześnie poprawi podstawową rentowność, argumenty przemawiające za skutecznością planu naprawczego wyraźnie się wzmocnią. Jeżeli jednak marże osłabną w związku z dalszymi inwestycjami w ceny, uzasadnienie dla ostatniego wzrostu kursu akcji może stać się trudniejsze.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.