Walmart spada. Wycena na poziomie 37-krotności zysków przy słabszym ruchu klientów
Walmart (NASDAQ:WMT), największy pod względem przychodów sprzedawca detaliczny na świecie, tracił we wtorek rano około 1,6%, a kurs spadł do 104,79 USD. Inwestorzy ukarali spółkę za rzadkie rozczarowanie wynikami sprzedaży. Sprzedaż porównywalna w USA, czyli sprzedaż sklepów działających co najmniej od roku, wzrosła zaledwie o 2,6%. Był to najsłabszy wynik krajowej sprzedaży od sześciu lat, a także pierwsze niedotrzymanie prognoz przez Walmart od pięciu lat. W przypadku akcji wycenianych tak, jakby spółka miała niemal bezbłędnie realizować swoje plany, wystarczyło to, by inwestorzy zaczęli sprzedawać akcje.
Kwartalne wyniki nie były jednak słabe we wszystkich obszarach. Przychody wzrosły o 5,9%, do 187,94 mld USD. Globalna sprzedaż internetowa zwiększyła się o 23%, przychody z reklam wzrosły o 38%, a zysk operacyjny skoczył o 28,8%.
Klienci odwiedzali jednak sklepy z mniejszą dynamiką. Ruch w placówkach zwiększył się tylko o 1,5%, a średnia wartość pojedynczej transakcji wzrosła zaledwie o 1,1%.
Wycena akcji również zwiększa presję na spółkę. Przy kursie 104,79 USD Walmart jest notowany zaledwie 1,8% powyżej szacowanej wartości GF Value wynoszącej 102,94 USD. Oznacza to, że margines bezpieczeństwa wynikający z wyceny niemal zniknął.
Jednocześnie akcje kosztują około 37-krotność zysków z ostatnich 12 miesięcy. Nie jest to poziom charakterystyczny dla tanio wycenianej spółki. Cyfrowa działalność Walmartu rozwija się bardzo szybko, ale dopóki większy ruch klientów i wyższe marże nie przełożą się na sprzedaż w sklepach, inwestorzy mogą nadal podchodzić do akcji ostrożnie.
Dyskusje o TSLA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.