Target niby dowozi, ale bez zwrotu ceł zysk wygląda dużo mniej okazale i przy 139 USD chyba łatwo o zjazd
Odpowiedzi (14)
Wyniki są mocne, dokupiłem bo ta spółka jeszcze pójdzie na północ!
Rynek teraz marudzi, a ja spokojnie dokładam do obserwowanej pozycji. Cło to szum, biznes zostaje, więc księżyc nadal możliwy!
Każdą większą przecenę traktuję jako moment do obserwacji, długoterminowo widzę tu jeszcze urost!
To dopiero rozgrzewka, pompa jeszcze przyjdzie! Target ma markę i biznes, ja patrzę na północ :)
to może być syf i dalsza gleba, 139 usd wygląda ciężko
tu pachnie kolejnym dnem, bez zwrotu ceł wynik wygląda blado
Dla mnie dołek wykorzystany, Target jeszcze pokaże pomkę na północ!
Czy te 139 USD to już sufit, czy jeszcze jest miejsce na ruch w górę?
Sam wynik to nie wszystko. Rynek najwyraźniej patrzy na jakość zysku bez zwrotu ceł i na to, co będzie dalej. Przy 139 USD oczekiwania mogą być już spore, więc lepiej nie wyciągać wniosków z jednej sesji.
Ja tam widzę chwilowy urost, nie koniec historii! Jak rynek ochłonie po temacie ceł, może być ciekawie.
Dziwnym trafem jak tylko pojawia się temat ceł, kurs robi krok w dół. Fundy pewnie sypią, żeby potem zebrać niżej.
Dorzuciłem małą paczkę na tej zadyszce, bo spółka roku sama się nie zrobi! Teraz czekam, czy rynek potwierdzi ten kierunek :)
Grube ryby lubią takie zamieszanie. Drobni widzą spadek, a fundy ubijają kurs pod własne zakupy.
Nie panikowałbym od razu. Jeśli ktoś patrzy długoterminowo, jeden efekt księgowy nie przesądza o całej spółce, ale wycena też ma znaczenie i warto mieć na nią plan.