S&P 500 rośnie mimo spadków większości akcji
Sztuczna inteligencja jest jednym z głównych czynników napędzających amerykański rynek akcji. Silne zainteresowanie inwestorów tą technologią zwiększa wpływ niewielkiej grupy największych spółek technologicznych na wynik całego indeksu S&P 500.
W ubiegłym tygodniu Nvidia (NVDA), producent układów dla systemów sztucznej inteligencji, opublikowała wyniki za drugi kwartał oraz prognozy zarządu. Dane wyraźnie ucieszyły inwestorów. W czwartek akcje spółki podrożały o 8,7%, co według Dow Jones Market Data przełożyło się na rekordowy wzrost jej kapitalizacji rynkowej o 441,5 mld USD, do 5,49 bln USD.
Nvidia ma duży udział w indeksie S&P 500 (SPX), podobnie jak inne największe spółki technologiczne. Dlatego czwartkowy wzrost kursu producenta układów scalonych podciągnął cały indeks, mimo że przeciętna spółka radziła sobie gorzej niż S&P 500.
Poniższy wykres pokazuje liczbę sesji w ciągu ostatnich kilku lat, podczas których S&P 500 odnotował dzienny wzrost, mimo że tego dnia liczba spółek tracących na wartości przewyższała liczbę spółek zwyżkujących. W tym roku S&P 500 zbliża się już do łącznej liczby takich przypadków odnotowanych w całym 2025 roku.
„Największe spółki mogą mieć naprawdę duży wpływ” — powiedział Kevin Gordon, szef działu badań makroekonomicznych i strategii w Charles Schwab. Zwrócił uwagę, że ten rok przyniósł wiele „dni rozbieżności”, podczas których „indeks zachowuje się w jeden sposób, a szerokość rynku wskazuje na coś przeciwnego”. Szerokość rynku pokazuje, jaka jest relacja między liczbą spółek rosnących a liczbą spółek spadających.
Największe firmy technologiczne pomagały indeksowi S&P 500 rosnąć w sierpniu. Popularny fundusz giełdowy, który równo dzieli aktywa między siedem uważnie obserwowanych największych spółek technologicznych, osiągał w tym miesiącu lepszy wynik niż S&P 500, który do piątku zyskał 3%.
Roundhill Magnificent Seven ETF (MAGS) posiada akcje Nvidii, Apple (AAPL), Alphabetu (GOOGL, GOOG), właściciela Google, Microsoftu (MSFT), Amazon.com (AMZN), Meta Platforms (META), właściciela Facebooka, oraz Tesli (TSLA). Według danych FactSet fundusz zakończył piątkową sesję z miesięcznym wzrostem o 4,7%. W sierpniu podrożały akcje pięciu z siedmiu spółek znajdujących się w jego portfelu.
Na pierwszy rzut oka S&P 500 może czasami wyglądać na stosunkowo spokojny, mimo gwałtownych zmian cen pojedynczych akcji. Kevin Gordon ocenia jednak, że amerykański rynek pozostaje względnie zdrowy. Wskazują na to między innymi zyski przedsiębiorstw oraz odsetek spółek z indeksu S&P 500, których akcje znajdują się powyżej 200-dniowej średniej kroczącej. Jest to wskaźnik pokazujący długoterminowy kierunek zmian kursu.
Według Dow Jones Market Data w piątek, na zamknięciu rynku, około 69% spółek z indeksu S&P 500 notowało akcje powyżej tego poziomu. Jednocześnie Invesco S&P 500 Equal Weight ETF (RSP), fundusz, który nadaje wszystkim spółkom z indeksu taki sam udział, wzrósł od początku roku o 15,2%. To więcej niż 12,7% wzrostu S&P 500, w którym największe spółki mają nieproporcjonalnie duży wpływ.
W piątek amerykański rynek akcji zakończył sesję spadkami. W dół poszły S&P 500, Dow Jones Industrial Average (DJIA) oraz zdominowany przez spółki technologiczne Nasdaq Composite Index (COMP). Rentowność obligacji skarbowych wzrosła po tym, jak prezes Rezerwy Federalnej Kevin Warsh wyraził podczas piątkowego przemówienia na sympozjum ekonomicznym w Jackson Hole obawy, że inflacja utrzymuje się powyżej celu Fedu wynoszącego 2%.
Rentowności obligacji BX:TMUBMUSD02Y i BX:TMUBMUSD10Y szybko wzrosły, ponieważ inwestorzy zaczęli uwzględniać możliwość podwyżki stóp procentowych przez Fed we wrześniu. Wyższe stopy miałyby pomóc obniżyć inflację, ale jednocześnie wywarły presję na rynek akcji. Mimo to S&P 500 zakończył piątek zaledwie 1,1% poniżej rekordowego poziomu zamknięcia ustanowionego 13 sierpnia.
„Rynek przechodzi przez długi cykl inwestycyjny związany ze sztuczną inteligencją” — powiedział Kevin McCullough, konsultant portfelowy w Natixis Investment Managers.
„Niekoniecznie sądzę, że w najbliższym czasie wyjdziemy z tej dynamiki”, w której „niewielka grupa spółek prowadzących rynek raz zyskuje przewagę, a raz ją traci”, gdy poszczególne elementy narracji związanej ze sztuczną inteligencją są poddawane w wątpliwość — powiedział McCullough. Dodał, że inwestowanie w spółki o profilu value (uznawane za niedowartościowane), w tym firmy finansowe, może pomóc ograniczyć część zmienności wywoływanej przez segment związany ze sztuczną inteligencją.
Dyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.