Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Scott Bessent zwiększa odkup obligacji. Rynek długu USA odpowiada wzrostem rentowności

Redakcja InwestHub · 20 sierpnia 2026 19:13

Amerykański sekretarz skarbu Scott Bessent wykorzystuje doświadczenie z funduszy hedgingowych w walce z rosnącymi kosztami pożyczania pieniędzy przez rząd USA.

Jego zaskakująca decyzja o podwojeniu skupu długoterminowych obligacji chwilowo doprowadziła w środę do gwałtownego spadku rentowności. W czwartek rynek obligacji zaczął jednak ponownie wywierać presję na wzrost rentowności.

Departament Skarbu USA poinformował, że zwiększy maksymalną wartość odkupu obligacji rządowych o terminie zapadalności od 10 do 30 lat — z 2 mld USD do co najmniej 4 mld USD na operację.

Początkowo decyzja przyniosła oczekiwany efekt. Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych, która wcześniej w tym tygodniu osiągnęła najwyższy poziom od 2007 roku, spadła w środę do około 5,19%. W czwartek ponownie wzrosła, sięgając nawet 5,27%.

Bessent może próbować poprawić funkcjonowanie rynku obligacji skarbowych. Odkup obligacji nie sprawi jednak, że potrzeby pożyczkowe rządu znikną.

Strategia Bessenta z czasów funduszy hedgingowych

Bessent przez dziesięciolecia inwestował, przewidując reakcje rządów na presję wywołaną słabnącymi walutami lub rosnącymi kosztami pożyczania. W funduszu hedgingowym George’a Sorosa pomógł zarobić ponad 1 mld USD na zakładzie przeciwko japońskiemu jenowi w 2013 roku. Później założył własny fundusz makroekonomiczny Key Square.

Jako sekretarz skarbu znalazł się ostatnio po drugiej stronie podobnej transakcji.

Słaby jen groził tym, że Tokio — największy zagraniczny posiadacz amerykańskich obligacji rządowych — będzie musiało sprzedawać obligacje skarbowe USA, aby zdobyć dolary. To jeszcze bardziej podniosłoby koszty pożyczania pieniędzy przez Stany Zjednoczone.

31 lipca fotograf uwiecznił odręczną notatkę Bessenta, w której proponował zakup przez USA japońskiego jena o wartości od 5 mld USD do 10 mld USD. Stany Zjednoczone wraz z Japonią wsparły kurs jena, a Bessent zachęcał Tokio, aby pożyczyło dolary pod zastaw posiadanych obligacji skarbowych USA, zamiast je sprzedawać.

Były sekretarz skarbu Henry Paulson wyjaśnił, dlaczego pomoc Japonii leżała w interesie Stanów Zjednoczonych: „Nie potrzebujemy, żeby teraz sprzedawali obligacje skarbowe USA”.

Cel był taki sam jak w przypadku ogłoszonego w środę odkupu obligacji: zmniejszyć presję na amerykański rynek długu.

Dlaczego rynek obligacji ponownie podnosi rentowności

Żadna z tych interwencji nie usuwa jednak głębszych przyczyn wzrostu rentowności. Należą do nich dług federalny przekraczający 40 bln USD, utrzymujące się deficyty budżetowe, obawy dotyczące inflacji oraz duże potrzeby pożyczkowe związane z boomem inwestycyjnym w sztuczną inteligencję.

„Nie uważamy, że to może zadziałać w oderwaniu od innych działań” — ocenił Eoin Walsh, zarządzający portfelem w TwentyFour Asset Management. „Tego typu interwencje przypominają przyklejenie plastra”.

Inwestorzy na rynkach predykcyjnych również spodziewają się presji na rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA. Polymarket ocenia na około 66% prawdopodobieństwo, że rentowność tych obligacji osiągnie 4,8% przed 2027 rokiem. Prawdopodobieństwo wzrostu do 5% wynosi 27%.

Średnie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego wyniosło 6,67% w najnowszym cotygodniowym badaniu Freddie Mac. Inwestorzy na Kalshi oceniają na 64% szanse, że w tym roku oprocentowanie wzrośnie powyżej 6,9%. Prawdopodobieństwo przekroczenia poziomu 7% wynosi 41%.

Wyższe rentowności podnoszą oprocentowanie kredytów hipotecznych, zwiększają koszty obsługi długu rządu i wywierają presję na wrażliwe na stopy procentowe spółki technologiczne, których akcje znajdują się między innymi w funduszu Invesco QQQ Trust (NASDAQ: QQQ), czyli giełdowym funduszu ETF odwzorowującym wybrany koszyk aktywów.

Zarządzający funduszem hedgingowym może zamknąć stratną transakcję. Sekretarz skarbu musi natomiast nadal finansować działalność rządu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.