Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rynek pracy w Londynie: liczba ofert dla analityków finansowych spada o 77% w wyniku automatyzacji opartej na AI

Redakcja InwestHub · 15 czerwca 2026 20:03

Londyński rynek pracy dla zawodów białych kołnierzy przechodzi gwałtowną korektę napędzaną przez sztuczną inteligencję. Oferty dla analityków finansowych spadły do około 80 wakatów, podczas gdy jeszcze cztery lata wcześniej przekraczały 350. Podobna presja pojawia się również w innych branżach biurowych: widać obniżenie liczby ogłoszeń w przypadku stanowisk w obszarze prawa korporacyjnego, rozwoju oprogramowania, konsultingu dla menedżerów oraz w rolach związanych z marketingiem cyfrowym — tam, gdzie wcześniej rekrutacje utrzymywały się w setkach, dziś często schodzą do poziomu dwucyfrowego.

Z zestawień wynika też, że sektory stricte „white-collar” stanowią obecnie jedynie ok. jedną czwartą wszystkich ofert pracy w Londynie, wobec blisko połowy w 2022 roku. Sugeruje to, że AI może przekształcać podstawę rekrutacji w jednym z największych światowych centrów finansowych i biznesowych.

Wpływ tych zmian jest szczególnie istotny dla inwestorów obserwujących banki, fundusze hedgingowe oraz firmy świadczące usługi profesjonalne. W funduszach hedgingowych tam, gdzie wcześniej do przeglądania dokumentów spółek potrzebnych było kilku młodszych analityków, coraz częściej wystarcza jedna osoba zarządzająca modelem AI. Równolegle banki ograniczają nabór do junior analityków oraz redukują funkcje back-office, ponieważ AI przejmuje część zadań, m.in. w obszarze obsługi klienta i monitoringu transakcji.

Na poziomie konkretnych planów widać skalę zmian: Standard Chartered ma zamiar ograniczyć około 8 000 stanowisk dzięki rozwiązaniom opartym na AI. Z kolei HSBC Holdings (NYSE:HSBC) rozważa wyeliminowanie około 20 000 miejsc pracy, jeśli AI zmniejszy potrzeby kadrowe w obszarach middle i back office.

Badania Greater London Authority wskazują, że około 2,4 mln pracowników w Wielkim Londynie jest zatrudnionych w rolach, w których AI może zautomatyzować część obowiązków. Jednocześnie ponad 300 000 osób uznaje się za grupę szczególnie narażoną na ryzyko związane z automatyzacją.

Kluczowe pozostaje pytanie, jak te redukcje przełożą się na wyniki: czy przyniosą silniejsze marże, czy raczej osłabią „pipeline” talentów. Firmy przeznaczały znaczące środki na AI, ale w badaniu Accenture wielu menedżerów traktuje technologię głównie jako narzędzie do cięcia kosztów, a nie jako przełom w produktywności. To może wspierać wyniki w krótkim terminie dla części spółek notowanych na giełdzie.

Jednocześnie rośnie ryzyko długofalowe, jeśli firmy zbyt agresywnie ograniczą rekrutacje na poziomach startowych. Adzuna co-founder Andrew Hunter ostrzega, że przedsiębiorstwa mogą mieć problem z budowaniem przyszłej warstwy średniego szczebla zarządzania, jeśli przestaną szkolić młodych pracowników już dziś.

Dla inwestorów zmiana zatrudnienia w Londynie może być wczesnym sygnałem, jak automatyzacja zacznie wpływać na koszty pracy, dźwignię operacyjną oraz strategię kadrową w większych branżach usług biurowych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.