Dane z rynku pracy mogą przesądzić o podwyżce stóp Fedu
Inwestorzy na rynku obligacji przygotowują się na piątkową publikację danych z amerykańskiego rynku pracy. Słabsze dane mogą ograniczyć rosnące oczekiwania, że Rezerwa Federalna (Fed) podniesie stopy procentowe na kolejnym posiedzeniu, zaplanowanym na wrzesień.
Rynek swapów, czyli kontraktów pozwalających zabezpieczać się przed zmianami stóp procentowych, wycenia obecnie na ponad 50% prawdopodobieństwo podwyżki o 0,25 punktu procentowego 16 września. W czwartek te szacunki wzrosły po tym, jak „Financial Times” poinformował, że przewodniczący Fedu Kevin Warsh jest gotowy podnieść stopy, jeśli publikowane w najbliższych tygodniach dane o inflacji okażą się wysokie.
Słabość rynku pracy mogłaby zmniejszyć obawy, że napędza on inflację. W przyszłym tygodniu zostaną opublikowane dane o inflacji w USA za lipiec, w tym wskaźniki cen konsumpcyjnych i cen producentów. Mogą one przesądzić o kierunku zmian stóp procentowych.
„Jeśli jesteś przewodniczącym Fedu, chcesz danych o zatrudnieniu idealnie wyważonych — ani zbyt mocnych, ani zbyt słabych” — powiedział Hank Smith, dyrektor ds. strategii inwestycyjnej w Haverford Trust. „Przez większą część tego roku zakładaliśmy, że w grudniu dojdzie do jednej podwyżki stóp. Przyznajemy jednak, że wzrosło prawdopodobieństwo podwyżki już we wrześniu”.
Nadchodzące publikacje zyskały na znaczeniu, ponieważ Fed pod przewodnictwem Warsha odchodzi od tak zwanego wyprzedzającego komunikowania polityki pieniężnej (forward guidance), czyli publicznego sygnalizowania decyzji dotyczących stóp procentowych na długo przed ich oficjalnym ogłoszeniem. Inwestorzy będą więc szukać w danych wskazówek dotyczących przyszłych decyzji Fedu w sprawie stóp.
Ekonomiści oczekują, że raport pokaże utworzenie około 80 tys. miejsc pracy w lipcu. To więcej niż w czerwcu, ale nadal jeden z najniższych miesięcznych wyników w tym roku. Dane Bureau of Labor Statistics opublikowane we wtorek wskazywały na stabilny rynek pracy i ograniczoną liczbę zwolnień.
Rosnąca niepewność dotycząca dalszych decyzji Fedu jest widoczna na rynku opcji na obligacje skarbowe USA. W ciągu ostatniego tygodnia inwestorzy wydali tam miliony USD na zabezpieczenia przed wzrostem rentowności, czyli oprocentowania wynikającego z ceny obligacji. Liczba otwartych pozycji w opcjach sprzedaży na kontrakty terminowe na 10-letnie obligacje wyraźnie wzrosła. Ceny wykonania tych opcji odpowiadały rentownościom w pobliżu 5% — poziomu, który w 2023 r. został na krótko przekroczony po raz pierwszy od 2007 r.
Czwartkowe transakcje obejmowały także zabezpieczenie przed wzrostem rentowności 30-letnich obligacji do około 5,3%. 31 lipca rentowność ta sięgnęła 5,28%, czyli najwyższego poziomu od 2007 r.
Na rynku krótkoterminowych kontraktów terminowych na stopy procentowe aktywność była bardziej wyrównana. Odzwierciedla to niepewność co do wyniku wrześniowego posiedzenia Fedu. Podczas środowej sesji pojawiła się duża nowa pozycja w opcjach na Secured Overnight Financing Rate (SOFR), czyli referencyjną stopę finansowania zabezpieczonego na jeden dzień, zakładająca brak zmian stóp. Transakcja przyniesie zysk, jeśli dane z rynku pracy okażą się słabe.
Oczekiwania dotyczące więcej niż jednej podwyżki stóp przez Fed w tym roku zmniejszyły się po tym, jak w lipcu decydenci pozostawili stopy bez zmian. Trzech członków komitetu opowiedziało się jednak za podwyżką. Rynek wycenia obecnie jedną zmianę stóp w tym roku i kolejną do połowy 2027 r.
Strategowie ds. stóp procentowych w Wells Fargo & Co. ocenili w tym tygodniu, że rynek może zareagować silniej na mocny raport z rynku pracy niż na słaby. Ich zdaniem „wszelkie oznaki presji płacowej” mogą „odbudować oczekiwania dotyczące podwyżki” i doprowadzić do wzrostu rentowności 2-letnich obligacji skarbowych USA.
„Po ubiegłotygodniowym posiedzeniu FOMC rynki wycofały z wycen podwyżki, ponieważ zaczęły obawiać się gotowości Fedu do podnoszenia stóp w celu walki z inflacją. Jednocześnie inwestorzy zwiększyli pozycje zakładające wzrost rentowności na długim końcu krzywej, ponieważ obawiają się wyższej inflacji w długim terminie” — powiedziała Molly Brooks, strateg ds. stóp procentowych w USA w TD Securities. „Wyższy od oczekiwań odczyt z rynku pracy może dolać oliwy do ognia. Inwestorzy mogą zacząć obawiać się jednocześnie inflacji i rynku pracy, który ponownie napędza wzrost gospodarczy”.
Miara wzrostu wynagrodzeń zwiększyła się w czerwcu do 3,5% z 3,4%. Wcześniejszy odczyt na poziomie 3,4% był najniższy od kilku lat.
„Przy niejasnościach dotyczących mechanizmu reakcji Fedu uważam, że niespodzianki na rynku pracy mogą silniej wpływać na rynki” — powiedziała Priya Misra, zarządzająca portfelem w JPMorgan Asset Management. Jej zdaniem słabszy raport o zatrudnieniu wywołałby większą reakcję, ponieważ mocne dane byłyby zgodne z oczekiwaniami rynku.
Dhiraj Narula, strateg ds. stóp procentowych w HSBC, czeka na przyszłotygodniową publikację danych o inflacji, aby uzyskać wskazówki dotyczące dalszego kierunku. Członkowie Fedu nadal wyrażają obawy, że inflacja może utrzymywać się na podwyższonym poziomie.
„Uważamy, że przyszłotygodniowe dane o inflacji są ważniejsze. Kilku decydentów, którzy w lipcu poparli pozostawienie stóp bez zmian, zaznaczyło, że kolejne dowody na trwałość inflacji skłoniłyby ich do działania” — powiedział Narula.
Dyskusje o FOMC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.