Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ropa Brent powyżej 100 USD. Morgan Stanley: ropa i stopy procentowe to główne ryzyka dla akcji

Redakcja InwestHub · 9 września 2026 15:59

Ropa Brent wzrosła w środę powyżej 100 USD za baryłkę, gdy Morgan Stanley ostrzegł, że wyższe ceny ropy i stopy procentowe pozostają głównymi krótkoterminowymi ryzykami dla akcji.

Analitycy pod kierownictwem Mike’a Wilsona, głównego stratega Morgan Stanley ds. amerykańskiego rynku akcji, stwierdzili, że „wyższe ceny ropy i stopy procentowe pozostają w najbliższym czasie głównymi zagrożeniami dla akcji”. Zwrócili również uwagę, że strategiczne rezerwy ropy zostały już znacząco zmniejszone.

Cena Brent przekroczyła 100 USD po raz pierwszy od lipca. Powodem były ponowne walki na Bliskim Wschodzie, które zwiększyły obawy o dalsze zakłócenia dostaw. Kontrakty terminowe na indeks S&P 500 spadały w środę rano o około 0,4%.

## Dlaczego to ważne

Mike Wilson już wcześniej ostrzegał, że ropa jest kluczowym ryzykiem dla giełdowego wzrostu. Jego zdaniem drożejąca ropa zwykle szkodzi akcjom bardziej, niż tańsza ropa im pomaga.

Kolejny gwałtowny wzrost cen może zmniejszyć marże przedsiębiorstw oraz podnieść rentowność obligacji. Szczególnie narażone są spółki wzrostowe o wysokiej becie, czyli takie, których kursy silniej reagują na zmiany całego rynku. Goldman Sachs szacuje, że każdy wzrost ceny ropy o 10 USD podnosi inflację ogółem o około 0,2 punktu procentowego.

Akcje Exxon Mobil Corp. (NYSE:XOM) zyskały w tym roku do wtorku około 33%. Notowania Chevron Corp. (NYSE:CVX) wzrosły w tym samym czasie o około 38%. Akcje spółek energetycznych drożały razem z ropą, ponieważ inwestorzy przygotowują się na utrzymanie wyższych cen.

Martijn Rats, strateg ds. surowców w Morgan Stanley, ostrzegł w ubiegłym tygodniu, że wcześniejsze „bufory bezpieczeństwa” rynku ropy słabną. Jednocześnie prognozował, że średnia cena ropy Brent w czwartym kwartale wyniesie 100 USD za baryłkę. Rats poinformował, że zapasy ropy przechowywane na tankowcach zmniejszyły się od połowy lipca o około 190 mln baryłek. W tym samym okresie światowe zapasy ropy przechowywane na lądzie spadły dodatkowo o 38 mln baryłek.

Russell Hardy, dyrektor generalny Vitolu, powiedział, że większe napięcia dotyczą paliw rafinowanych, a nie samej ropy. Jego zdaniem rafinerie nie są w stanie powstrzymać dalszego spadku zapasów paliw. „Zapasy są teraz właściwie na dnie” — stwierdził.

## Rynki predykcyjne oczekują zawieszenia broni, zanim przepływ ropy wróci do normy

Uczestnicy rynków predykcyjnych zakładają, że walki mogą osłabnąć znacznie wcześniej, niż odbudują się dostawy ropy.

Inwestorzy na Polymarket oceniają na 74% prawdopodobieństwo, że walki między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zostaną wstrzymane do 30 września. Rynek uznaje zawieszenie broni za dwa kolejne tygodnie bez działań wojskowych USA przeciwko Iranowi, które spełniałyby określone kryteria.

Jednocześnie uczestnicy rynku dają zaledwie 2% szans na powrót ruchu statków przez Cieśninę Ormuz do normalnego poziomu jeszcze w tym miesiącu. W tym kontrakcie zawarto transakcje o wartości ponad 8 mln USD.

Odrębny kontrakt daje 60% prawdopodobieństwa, że IMF PortWatch odnotuje co najmniej jeden dzień z zerową liczbą statków przepływających przez Ormuz przed 31 października.

Inwestorzy muszą więc brać pod uwagę dwa sprzeczne scenariusze: zawieszenie broni może obniżyć ceny ropy, ale zakłócenia dostaw będące podstawą ostrzeżenia Morgan Stanley mogą się utrzymać.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Surowce energetyczne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.