Paul Meeks ostrzega Apple przed kosztami pamięci przy premierze składanego iPhone’a
Apple przygotowuje premierę pierwszego składanego iPhone’a, oznaczonego kodową nazwą V68. Urządzenie ma kosztować około 2 000 USD i może zostać zaprezentowane przez przyszłego prezesa spółki, Johna Ternusa. Mark Gurman z Bloomberga określił tę premierę jako najbardziej ekscytującą premierę iPhone’a od dekady.
Paul Meeks, doświadczony analityk technologiczny z Freedom Capital Markets, ostrzegł jednak przed nadmiernym entuzjazmem. Jego zdaniem Apple pozostaje w tyle w dziedzinie sztucznej inteligencji, a rosnące ceny pamięci będą wywierać presję na marże spółki. „Obawiam się, że możecie przeceniać znaczenie tej premiery” — powiedział Meeks.
Zdaniem analityka głównym problemem jest oligopol na rynku pamięci, czyli sytuacja, w której większość rynku kontroluje kilku dostawców. Trzy największe firmy — Micron, SK Hynix i Samsung — mają łącznie około 90% udziału w tym rynku.
„Firma o skali Apple musi płacić więcej. Koszt własny sprzedaży rośnie, a marże brutto spadają. To poważny problem” — stwierdził Meeks.
Tim Cook potwierdził presję kosztową podczas telekonferencji dotyczącej wyników Apple za trzeci kwartał roku obrotowego 2026. Określił sytuację na rynku pamięci jako „powódź zdarzającą się raz na 100 lat”, wskazując na wykładniczy wzrost cen. Dodał, że Apple „niechętnie podniosło ceny”. Dyrektor finansowy Kevan Parekh powiedział, że zmiana kosztów pamięci wyjaśnia ponad 100% sekwencyjnego spadku marży, czyli pogorszenia wyniku względem poprzedniego kwartału.
Podstawowe wyniki Apple pozostają mocne. Przychody spółki w kwartale zakończonym w czerwcu wyniosły 109,42 mld USD, co oznacza wzrost o 16,4% rok do roku. Zysk na akcję wyniósł 2,02 USD i był o 6,80% wyższy od konsensusu analityków. Była to dziewiąta z rzędu pozytywna niespodzianka wynikowa.
Przychody ze sprzedaży iPhone’a sięgnęły 54,25 mld USD, a segment usług wygenerował 30,74 mld USD. Akcje Apple kosztują 315,49 USD, są o 34,62% wyżej niż rok wcześniej, a kapitalizacja rynkowa spółki wynosi 4,61 bln USD. Wskaźnik ceny do zysku z ostatnich 12 miesięcy (P/E) wynosi około 37.
Tim Cook zaznaczył jednak, że we wrześniu Apple spodziewa się jeszcze wyższych kosztów pamięci. Ograniczenia podaży mają wpłynąć na produkcję iPhone’a, Maca i iPada. Prognozowana marża brutto za wrześniowy kwartał wynosi od 47% do 48%. Około 1 punkt procentowy ma pochodzić ze zwrotów ceł.
Meeks wskazał Micron Technology jako przykład firmy korzystającej na tej samej sytuacji, która zwiększa koszty Apple. Akcje amerykańskiego producenta pamięci kosztują 1 000,1 USD, są o 640,4% wyżej niż rok wcześniej i o 250,8% wyżej od początku roku. Przychody Micron w trzecim kwartale roku obrotowego wyniosły 41,46 mld USD, co oznacza wzrost o 345,7% rok do roku. Marża brutto sięgnęła 84,6%.
Prezes Micron, Sanjay Mehrotra, powiedział, że rekordowe wyniki odzwierciedlają strategiczne znaczenie pamięci w erze sztucznej inteligencji.
Paul Meeks spodziewa się, że presja na Apple utrzyma się przez kilka lat. Jego zdaniem ceny pamięci nie zaczną szybko spadać. Wśród firm korzystających na rozbudowie infrastruktury sztucznej inteligencji wymienił CoreWeave, Applied Digital i NVIDIA. Inwestorzy obserwujący premierę składanego iPhone’a będą zwracać uwagę nie tylko na sprzedaż urządzenia, lecz także na kolejne komentarze Apple dotyczące marż.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o AAPL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.