Cantor podtrzymuje rekomendację „kupuj” dla Nvidii i cel 350 USD
Cantor Fitzgerald podtrzymał rekomendację „kupuj” dla Nvidii (NASDAQ: NVDA) po tym, jak akcje spółki spadły we wtorek o 2,1%. Firma inwestycyjna uważa, że presja rynkowa nie podważyła popytu na rozwiązania Nvidii.
Analityk z oceną pięciu gwiazdek, C.J. Muse, utrzymał cenę docelową na poziomie 350 USD. Oznacza to potencjalny wzrost o 55% względem wtorkowego kursu zamknięcia. Na notowania szerokiego rynku wpływały przede wszystkim ceny ropy i napięcia na Bliskim Wschodzie, a nie pogorszenie sytuacji samej Nvidii.
Muse oczekuje, że wydatki na infrastrukturę sztucznej inteligencji nadal będą napędzać wzrost Nvidii. Jego zdaniem wzrost spółki może być kontynuowany mimo pytań o presję makroekonomiczną, zadłużenie i ograniczenia podażowe.
Argumentem na rzecz Nvidii jest także jej wycena. Na podstawie prognoz zysków na 2028 rok Muse uważa ją za najtańszą spółkę wśród firm z sektora obliczeniowego. Taka ocena sugeruje, że zyski Nvidii mogą rosnąć wystarczająco szybko, aby z czasem obecna wycena akcji stała się mniej wymagająca, mimo bardzo silnego wcześniejszego wzrostu notowań.
Cantor Fitzgerald zwraca również uwagę na strukturę akcjonariatu. Muse powiedział, że Nvidia nadal jest niedoważona w portfelach funduszy hedgingowych oraz zarządzających funduszami inwestującymi wyłącznie w pozycje długie, czyli liczących na wzrost cen aktywów. Jeśli wyniki operacyjne spółki nadal będą przewyższać oczekiwania, inwestorzy ci mogą być zmuszeni do zwiększenia zaangażowania w Nvidię. Mogłoby to stworzyć dodatkowe źródło popytu na jej akcje.
Analityk uważa, że ograniczenie przez Nvidię części parametrów pamięci o wysokiej przepustowości (HBM) było wyłącznie decyzją ekonomiczną. Jego zdaniem spółka optymalizuje marżę brutto, czyli część przychodów pozostającą po odjęciu kosztów sprzedaży, oraz sprzedaż procesorów graficznych (GPU), dostosowując je do ograniczonej podaży bitów pamięci.
Cantor Fitzgerald nie jest jedyną firmą pozytywnie oceniającą perspektywy Nvidii. Harsh Kumar z BMO Capital niedawno ponownie wydał rekomendację „kupuj” i ustalił cenę docelową na 340 USD. Stało się to po tym, jak Nvidia potwierdziła prognozę około 70-procentowego wzrostu przychodów w roku obrotowym 2028. Popyt nadal przewyższa dostępną podaż.
Szersza ocena Wall Street pozostaje zdecydowanie pozytywna. Nvidia ma 29 jednomyślnych rekomendacji „kupuj”, a średnia cena docelowa wynosi 325,23 USD i oznacza potencjalny wzrost o 44,1%. W 2026 roku akcje spółki zyskały ponad 21%.
Główne ryzyko polega na tym, że argument dotyczący wyceny Nvidii opiera się na prognozach zysków przypadających dopiero za niemal dwa lata. Silniejsza konkurencja, wolniejszy wzrost wydatków na infrastrukturę, problemy klientów z finansowaniem lub niższe marże mogłyby obniżyć te szacunki.
Mimo to Muse ocenia wtorkowy spadek jako przejściowy efekt sytuacji na rynku. Jego zdaniem popyt, wycena i struktura akcjonariatu nadal przemawiają na korzyść akcji Nvidii.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.