Philip Morris International (PM) wygląda na dość uczciwie wycenioną po mocnym rajdzie z ostatnich 5 lat
Philip Morris International (PM) w ostatnich 5 latach wygenerował łączny zwrot 143,6%. Tak mocny wynik oznacza, że rynek zdążył już wycenić dużą część przyszłych korzyści, więc trudniej jest liczyć na kolejne, bardzo duże zyski.
W praktyce najważniejszym pytaniem jest to, czy obecna cena wciąż zostawia wystarczająco dużo miejsca na dalszy wzrost. Z jednej strony oczekiwania dotyczące wzrostu i rentowności produktów „smoke-free” (bez palenia) mogą podtrzymywać wycenę. Z drugiej strony ostatnie obniżenie prognoz zysku na cały rok pokazuje, że ryzyko realizacji wyników nadal jest istotne.
W szerokich testach wyceny PMI dostaje niską ocenę wartości — 1 na 6 — co przekłada się na obraz raczej „droższej” strony w porównaniu z tym, co zwykle uznaje się za okazję. Jednocześnie model DCF (Discounted Cash Flow, czyli zdyskontowane przepływy pieniężne) wskazuje, że akcje są blisko wartości godziwej — różnica między wartością wewnętrzną a ceną rynkową wynosi około 4,5%.
Dla inwestorów kluczowa jest kwestia, czy ostatnie wyniki PMI oraz wartość wewnętrzna oceniana jako „dość uczciwa” nadal pozostawiają w obecnej cenie wystarczająco dużo miejsca, by podejmować ryzyko związane z zyskiem i realizacją planów.
### Wycena na podstawie przepływów pieniężnych (DCF) – wartość wewnętrzna bliska kursowi
W podejściu DCF liczy się, ile gotówki spółka może wygenerować dla akcjonariuszy, a następnie dyskontuje te przepływy do wartości na dziś. Na tej podstawie PMI modelowana jest w ramach dwustopniowego schematu Free Cash Flow to Equity, wychodząc od najnowszych danych za około 10,6 mld USD wolnych przepływów pieniężnych do właścicieli (na bazie trailing twelve months, czyli ostatnich 12 miesięcy).
Zakłada się, że w kolejnych latach przepływy będą rosnąć, a nie kurczyć się. Na tej podstawie oszacowana wartość wewnętrzna wynosi około 202 USD za akcję. Oznacza to, że jest ona mniej więcej 4,5% powyżej bieżącej ceny rynkowej, czyli że kurs jest bliski temu, by w pełni odzwierciedlać te oczekiwania dotyczące przepływów pieniężnych.
Jednocześnie PMI niedawno przebiło kwartalnie oczekiwania, ale skorygowało w dół prognozę zysku na cały rok, dlatego niewielki „dyskonto” w wyniku DCF można odczytać jako sygnał, że rynek zachowuje ostrożność co do realizacji przyszłych wyników.
Ogólnie ujęcie DCF sugeruje, że akcje PMI wyglądają obecnie na w przybliżeniu uczciwie wycenione względem prognozowanej generacji gotówki.
### Wycena na podstawie zysku (P/E) – blisko „fair” poziomu
Wskaźnik P/E jest często wykorzystywany do oceny PMI, ponieważ zysk jest kluczowym punktem dla wielu inwestorów nastawionych na dochód. Philip Morris International handluje obecnie na poziomie P/E około 27,7x.
To więcej niż średnia dla branży tytoniowej (11,5x) oraz więcej niż średnia dla szerszej grupy spółek porównywalnych (19,0x).
Jednocześnie oszacowano „uczciwe” P/E dopasowane do PMI, uwzględniające m.in. skalę działalności, marże, miks biznesowy i profil ryzyka. Ten poziom wynosi około 25,9x. Ponieważ bieżące P/E 27,7x jest tylko nieznacznie wyżej, akcje nie wyglądają ani na skrajnie drogie, ani szczególnie tanie w odniesieniu do zysków — nawet po 5-letnim rajdzie oraz ostatniej korekcie prognoz zysku na cały rok.
Ogólnie PMI wygląda na notowaną na poziomie bliskim do oszacowanego mnożnika „uczciwej” wartości P/E.
### Co mogłoby uzasadniać dzisiejszą cenę? Dwie perspektywy
Wokół wyceny PMI toczą się spory o to, jakie przyszłe założenia dotyczące wzrostu, marż i zysków musiałyby się utrzymać, aby akcje były dziś wyceniane istotnie wyżej lub niżej niż obecnie. Społeczność PMI dzieli się między scenariusz wzrostu bez palenia oraz obawy, że ryzyka regulacyjne i związane z realizacją mogą ograniczyć to, ile inwestorzy są skłonni zapłacić.
- Scenariusz „byków” (bull case): w przybliżeniu uczciwie wycenione
„Przyspieszające globalne przyjmowanie alternatyw bez palenia, napędzane rosnącą świadomością zdrowotną i ruchami regulacyjnymi odchodzącymi od wyrobów spalanych, wspiera silny, dwucyfrowy wzrost wolumenów i marż w platformach PMI: IQOS, ZYN i VEEV...”.
- Scenariusz „niedźwiedzi” (bear case): 14% przewartościowane
„Otoczenie regulacyjne staje się coraz bardziej złożone i niekorzystne — nowe lub zaostrzone ograniczenia oraz ramy podatkowe dla wyrobów zarówno spalanych, jak i bezdymnych, takich jak zmieniające się dyrektywy akcyzowe w UE oraz brak skutecznych działań ograniczających nielegalny handel, stwarzają istotne ryzyka dla kosztów zgodności i przyszłych marż operacyjnych...”.
### Wniosek końcowy
W przypadku Philip Morris International zarówno szacunek wartości wewnętrznej w modelu DCF, jak i bieżące P/E wskazują na spółkę, której wycena jest mniej więcej zgodna z tym, co rynek już uwzględnia — a nie akcję wyraźnie niedowartościowaną lub przewartościowaną. Szersze testy wyceny skłaniają ku większej ostrożności, więc kluczowe pytanie brzmi, czy produkty bez palenia będą w stanie dostarczyć na tyle stabilnego wzrostu i rentowności, by uzasadnić utrzymywanie wyceny na podobnych poziomach mimo zmian w regulacjach.
Istota debaty sprowadza się do tego, czy realizacja tej transformacji — w warunkach zmieniających się regulacji — jest na tyle silna, by podtrzymać obecne oczekiwania, bez narażania inwestorów na zbyt duże ryzyko rozczarowań przyszłymi wynikami.
Dyskusje o PM na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.