Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nvidia chce zdominować każdy obszar sztucznej inteligencji

Redakcja InwestHub · 18 sierpnia 2026 16:56

Po spotkaniu z kadrą kierowniczą Nvidii (NVDA) analityk BofA zajmujący się sektorem półprzewodników, Vivek Arya, wskazał jeden najważniejszy wniosek: celem spółki jest pełna dominacja w dziedzinie sztucznej inteligencji.

„Spotkaliśmy się dziś z kadrą kierowniczą NVDA po najnowszych zobowiązaniach wobec OpenAI (OPAI.PVT) o wartości 105 mld USD. Strategiczny zamiar jest jasny: NVDA chce wykorzystać przełomowy potencjał AI i zabezpieczyć każdy element potrzebny do jej rozwoju — dostawy układów, grunty, energię oraz budynki — szczególnie w przypadku innowacyjnych klientów bez ratingu inwestycyjnego, takich jak pionierskie laboratoria AI i neochmury” — napisał Arya w nocie opublikowanej we wtorek.

Analityk ocenił, że obecne warunki sprzyjają takiej strategii. Obejmują one solidne stawki wynajmu procesorów graficznych (GPU), niedobór mocy obliczeniowej oraz generowanie przez Nvidię największych w branży wolnych przepływów pieniężnych. Strategia pozwala również spółce zmniejszyć zależność od dużych publicznych dostawców chmury, którzy opracowują własne konkurencyjne układy.

Nvidia była w ostatnim czasie bohaterem kilku ważnych wydarzeń przed publikacją wyników zaplanowaną na 26 sierpnia.

Wcześniej w tym miesiącu spółka nawiązała współpracę z dużymi firmami finansowymi, w tym Apollo Global Management (APO), BlackRock (BLK), Blackstone (BX), Brookfield (BN), Goldman Sachs (GS) i KKR (KKR), aby utworzyć niezależne platformy finansowania mocy obliczeniowej.

Konsorcjum zamierza przeznaczyć 500 mld USD prywatnego kapitału na finansowanie centrów danych AI oraz „fabryk AI”. W ten sposób sprzęt Nvidii ma stać się klasą aktywów, w którą mogą inwestować inwestorzy instytucjonalni.

Niedługo później dyrektor generalny Nvidii Jensen Huang zawarł umowę, na mocy której spółka zapewni do 105 mld USD wsparcia kredytowego i gwarancji wartości rezydualnej dla kampusu technologicznego PORTS Technology Campus firmy SB Energy w hrabstwie Pike w stanie Ohio. Obiekt o mocy 8 GW będzie wynajmowany przez OpenAI (OPAI.PVT) i będzie działać wyłącznie w oparciu o infrastrukturę AI Nvidii.

„Inwestycje NVDA w ekosystem, szczególnie w pionierskie laboratoria AI i neochmury, mają kluczowe znaczenie dla przyspieszenia rozwoju AI. Jednocześnie mogą pogorszyć jakość zysków i obniżyć mnożnik wyceny akcji” — wyjaśnił Arya.

Jego zdaniem Nvidia mogłaby odpowiedzieć na te obawy, zwiększając wypłaty dla akcjonariuszy. Spółka mogłaby przeznaczać większą część wolnych przepływów pieniężnych na skup akcji własnych. Obecnie przeznacza na ten cel 50%, podczas gdy u konkurentów udział ten wynosi od 75% do 100%.

Arya podtrzymał rekomendację „kupuj” dla akcji Nvidii i cenę docelową na poziomie 350 USD. To więcej niż średnia cena docelowa analityków wynosząca 302 USD, według danych Yahoo Finance AlphaSpace.

Na 10:47:20 czasu EDT, podczas trwającej sesji giełdowej, akcje Nvidii kosztowały 219,32 USD, po spadku o 5,69 USD, czyli 2,53%.

Jednym z powodów do ostrożności przed publikacją wyników jest bardzo wysoko ustawiona poprzeczka oczekiwań. Rynek zakłada, że Nvidia pokaże znakomite rezultaty, a Jensen Huang przedstawi bardzo optymistyczne prognozy podczas telekonferencji wynikowej.

Inwestorzy oceniają jednocześnie, że ryzyko spadku wartości rosnącego portfela inwestycyjnego Nvidii jest ograniczone. Wynika to z rosnących wycen wielu prywatnych firm działających w sektorze sztucznej inteligencji.

„Oczekujemy solidnego kwartału i wyraźnego przekroczenia prognoz zarządu, wspieranego przez napiętą relację między podażą a popytem na GPU. Uważamy jednak, że oczekiwania wobec akcji są już bardzo wysokie” — napisał analityk Goldman Sachs James Schneider.

Dodał: „Mimo że od początku roku akcje spółki zachowują się słabiej niż walory konkurentów i są wyceniane znacznie poniżej naszej oceny wartości godziwej — przy 14,4-krotności prognozowanego zysku na akcję za 2027 rok — uważamy, że ich wycena może nadal rosnąć, jeśli pojawią się dowody na:

  • poprawę rentowności u największych dostawców chmury, która pozwoliłaby utrzymać wzrost wydatków,
  • umiarkowany poziom nakładów kapitałowych związanych z platformami finansowania klientów,
  • podtrzymanie wysokich wypłat dla akcjonariuszy w formie skupu akcji własnych i dywidend.”
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.