Marathon Petroleum (MPC) rośnie o 8,9% po niemal rekordowym wykorzystaniu rafinerii i wysokich marżach
Marathon Petroleum w ostatnich miesiącach publikowała wyjątkowo mocne wyniki kwartalne. Rafinerie spółki pracowały przy wykorzystaniu mocy bliskim rekordowemu. Sprzyjały temu niedobory paliw oraz wysokie marże rafineryjne, które pojawiły się na tle wojny z Iranem i szerszych zakłóceń dostaw ropy.
Dobre wyniki operacyjne, mocne rezultaty całego sektora oraz opinie, że spółki rafineryjne były wcześniej niewłaściwie wyceniane, zwiększyły zainteresowanie inwestorów Marathon Petroleum. Kluczowe pytanie dotyczy teraz tego, jak długo podwyższone marże rafineryjne i inwestycje w infrastrukturę będą wspierać strukturę działalności spółki.
Aby inwestować w Marathon Petroleum, trzeba zakładać, że korzystne warunki w rafineriach i zdyscyplinowany zwrot kapitału dla akcjonariuszy uzasadniają koncentrację spółki na działalności rafineryjnej. Dla tego modelu biznesowego wyzwaniem pozostają długoterminowe działania na rzecz ograniczania emisji dwutlenku węgla.
Niedawny wzrost zysków, napędzany niedoborami paliw i wysokimi marżami, wzmacnia krótkoterminowy czynnik sprzyjający spółce, czyli wysoką zdolność do generowania gotówki. Jednocześnie zwiększa znaczenie głównego ryzyka: gwałtowny powrót marż rafineryjnych do normalnych poziomów mógłby szybko podważyć zaufanie inwestorów.
Wśród ostatnich decyzji spółki wyróżnia się podjęta w maju 2026 roku decyzja o zwiększeniu limitu skupu akcji własnych do 55,1 mld USD. Stało się to przy jednoczesnym utrzymaniu rekordowo wysokiego wykorzystania rafinerii. W połączeniu ze znaczącymi kwartalnymi skupami akcji decyzja ta silnie uzależnia krótkoterminowe zwroty dla akcjonariuszy od utrzymania obecnie korzystnych warunków w rafineriach. Dlatego trwałość wysokich marż ma dla Marathon Petroleum szczególne znaczenie.
Prognozy dla Marathon Petroleum zakładają, że w 2029 roku spółka osiągnie 137,4 mld USD przychodów i 5,9 mld USD zysku. Oznaczałoby to niewielką zmianę rocznych przychodów oraz wzrost zysku o około 1,3 mld USD z obecnego poziomu 4,6 mld USD.
Szacowana wartość godziwa akcji wynosi 293,12 USD, czyli o 20% mniej niż bieżąca cena rynkowa.
Najbardziej pesymistyczne prognozy zakładały już wcześniej spadek przychodów do około 123,5 mld USD w 2029 roku oraz zysk w pobliżu 6,5 mld USD. Były one znacznie ostrożniejsze od szacunków, według których rozwój działalności przesyłowej i elastyczność w przetwarzaniu kwaśnej ropy mogą wspierać wyniki spółki.
Najnowszy skok zysków z rafinacji może skłonić inwestorów do złagodzenia tych założeń albo przeciwnie — do uznania, że wcześniejsze prognozy były zbyt optymistyczne. Warto więc porównać własne oczekiwania z obiema narracjami.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.