Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Aflac ma realną szansę zostać Królem Dywidendy

Redakcja InwestHub · 19 sierpnia 2026 06:43

Aflac Incorporated (NYSE: AFL) od lat buduje imponującą historię wypłat dla akcjonariuszy. Spółka podnosi dywidendę od 43 kolejnych lat. Do uzyskania statusu Króla Dywidendy, który wymaga 50 lat nieprzerwanego wzrostu wypłat, brakuje jej jeszcze siedmiu podwyżek.

Na początku 2026 roku Aflac zwiększył kwartalną dywidendę o 5,2%, do 0,61 USD na akcję. Podwyżka była wyraźnie mniejsza niż wzrost o 16% ogłoszony w 2025 roku, ale pokazała, że zarząd nadal chce systematycznie zwiększać wypłaty.

Dla inwestorów nastawionych na dochód kluczowe jest to, czy Aflac zdoła utrzymać serię podwyżek przez kolejnych siedem lat.

Argumenty przemawiające za dalszym wzrostem dywidendy

Jednym z największych atutów Aflac jest model biznesowy. Spółka koncentruje się na ubezpieczeniach uzupełniających, w tym polisach zapewniających wypłaty gotówkowe po takich zdarzeniach jak diagnoza raka. Klienci płacą składki przed zgłoszeniem roszczeń, dzięki czemu Aflac może w międzyczasie inwestować otrzymany kapitał. Ten model pomógł spółce przez dekady generować stabilne zyski i zwracać pieniądze akcjonariuszom.

Wyniki za drugi kwartał były mieszane, ale nadal wskazują na solidną kondycję finansową firmy. Aflac odnotował 4,1 mld USD przychodów, o 1% mniej niż rok wcześniej. Zysk netto wzrósł o 37,7%, do 825 mln USD, czyli 1,63 USD na akcję po rozwodnieniu. Częściowo wynikało to z niższych strat inwestycyjnych.

Skorygowany zysk wyniósł 883 mln USD, a skorygowany zysk na akcję sięgnął 1,75 USD. Oznaczało to spadek o 1,7% w porównaniu z 1,78 USD rok wcześniej. W pierwszych sześciu miesiącach skorygowany zysk na akcję wzrósł natomiast o 4,1% rok do roku po wyłączeniu zmian kursów walutowych. Skorygowana rentowność kapitału własnego, również z pominięciem przeszacowania walut obcych, wyniosła 16,6%.

Aflac zwraca też akcjonariuszom znaczną część generowanej gotówki. W drugim kwartale było to 1,3 mld USD, w tym 983 mln USD przeznaczone na skup akcji własnych oraz 309 mln USD na dywidendy. Skup akcji może wspierać przyszły wzrost dywidendy, ponieważ mniejsza liczba akcji oznacza, że spółka potrzebuje mniej gotówki na utrzymanie i zwiększanie wypłaty przypadającej na jedną akcję.

Zarząd jasno określił swoje priorytety dotyczące dywidendy. Aflac zamierza nadal wydłużać serię corocznych podwyżek, jednocześnie równoważąc inwestycje w rozwój firmy ze zwrotami dla akcjonariuszy.

Łącznie czynniki te przemawiają za dalszym wzrostem dywidendy. Aflac nie potrzebuje gwałtownego wzrostu zysków, aby zwiększać wypłaty. Wystarczające powinny być stabilne zyski, mocny bilans oraz zdyscyplinowane zarządzanie kapitałem. Dotychczas spółka pokazywała, że potrafi działać w ten sposób.

Ryzyka dla spółki

Największym problemem jest duża ekspozycja Aflac na Japonię. W drugim kwartale spółka wypracowała około 4,1 mld USD przychodów, z czego mniej więcej 1,5 mld USD pochodziło z Japonii. Co ważniejsze, Japonia odpowiadała za około dwie trzecie skorygowanego zysku Aflac przed opodatkowaniem. Oznacza to, że działalność na tym rynku ma kluczowe znaczenie dla wyników całej grupy.

Ekspozycja na Japonię zwiększa również znaczenie zmian kursów walutowych. Wahania kursu jena względem dolara mogą wyraźnie wpływać na raportowane wyniki i utrudniać ich przewidywanie. Zmiany kursowe nie muszą zagrażać dywidendzie, ale mogą sprawiać, że wzrost spółki będzie wyglądał słabiej w jednym kwartale, a lepiej w kolejnym.

Drugi kwartał pokazał także, że poprawa wyników nie zawsze będzie przebiegała równomiernie. Skorygowany zysk spadł o 7,7%, do 883 mln USD, a skorygowany zysk na akcję zmniejszył się o 1,7%, do 1,75 USD. Na rezultatach ciążyły mocniejszy dolar amerykański oraz słabsze wyniki działalności w Japonii.

W pierwszych sześciu miesiącach skorygowany zysk spadł o 2,4% po wyłączeniu zmian kursów walutowych. Skorygowany dochód z inwestycji netto zmniejszył się natomiast o 4,3%. Dywidenda nadal ma solidne pokrycie w wynikach, ale inwestorzy powinni liczyć się z wahaniami zysków.

Warto też zwrócić uwagę na tempo wzrostu samej dywidendy. Podwyżka o 5,2% jest solidna, ale znacznie mniejsza niż wzrost o 16% w 2025 roku i o 19% w 2024 roku. Inwestorzy nie powinni zakładać, że Aflac będzie co roku zwiększał dywidendę o dwucyfrową wartość. Bardziej realistyczne oczekiwanie to wzrost o kilka procent rocznie, wspierany przez zyski, generowanie kapitału i skup akcji własnych.

Podsumowanie

Dywidenda Aflac powinna nadal rosnąć, choć tempo podwyżek może być bardziej umiarkowane niż w niektórych ostatnich latach. Mocne generowanie kapitału, skup akcji oraz długa historia wypłat tworzą dla niej solidną podstawę. Wyniki za drugi kwartał pokazały również, że spółka pozostaje rentowna mimo presji na zyski.

Głównym ryzykiem pozostaje duża ekspozycja Aflac na Japonię, która zwiększa zmienność wyników i wpływ kursów walutowych. Obecnie problemy te nie wydają się na tyle poważne, aby zagrozić serii podwyżek dywidendy. Aflac potrzebuje jeszcze siedmiu podwyżek, by osiągnąć 50 lat wzrostu wypłat, dlatego ma realną szansę zostać Królem Dywidendy. Dla inwestorów szukających stabilnego wzrostu dywidendy, a nie wysokiej początkowej rentowności, spółka pozostaje interesującym źródłem dochodu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Dywidendy i akcje

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.