Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Lululemon prognozuje 10,35–10,5 mld USD przychodów i 9,48–9,73 USD zysku na akcję w 2026 roku; w III kwartale: 0,93–0,98 USD

Redakcja InwestHub · 5 września 2026 02:20

Lululemon athletica inc. (LULU) przedstawiła wyniki za drugi kwartał 2026 roku i obniżyła prognozy finansowe na cały rok. Spółka wskazała na słabszy ruch klientów, niespójne wyniki premier produktowych oraz pogorszenie sprzedaży podstawowych kategorii, szczególnie legginsów.

Stanowisko zarządu

Pełniąca obowiązki współdyrektorki generalnej i dyrektorki finansowej Meghan Frank powiedziała, że na początku drugiego kwartału firma musiała zmierzyć się z negatywnymi komentarzami w mediach i kanałach społecznościowych. Wpłynęło to na ruch klientów oraz słabszą od planowanej reakcję na część nowych produktów, co przyczyniło się do spowolnienia sprzedaży.

Przychody w Chinach kontynentalnych wzrosły o 4%, ale wynik był niższy od oczekiwań. W Ameryce Północnej przychody spadły o 8%, co było nieznacznie lepszym rezultatem od wcześniejszych prognoz spółki.

Sprzedaż legginsów zmniejszyła się w drugim kwartale o około 20%. Meghan Frank oceniła, że trendy w tej kategorii od początku roku były słabsze od oczekiwań. Jednocześnie wskazała na pierwsze pozytywne sygnały w nowszych damskich fasonach dołu garderoby, nieprzylegających do ciała, między innymi Groove Wide-Leg, Align Foldover Jogger, Breezily oraz zaktualizowanych spodniach Dance Studio Pants.

Przyszła dyrektorka generalna Lululemon, Heidi O’Neill, ma dołączyć do firmy w przyszłym tygodniu. Meghan Frank powiedziała, że nowa szefowa dokładnie przeanalizuje działalność spółki, jej strategię oraz obecne plany działania.

Pełniący obowiązki współdyrektora generalnego, prezesa i dyrektora ds. handlowych Andre Maestrini poinformował, że przychody w drugim kwartale spadły o 8%, co było nieco lepszym wynikiem od oczekiwań. W sklepach i sprzedaży cyfrowej firma wdraża między innymi:

  • zaktualizowany system ekspozycji produktów,
  • dalsze ograniczenie liczby jednostek magazynowych (SKU), czyli wariantów produktów,
  • większe dopasowanie oferty do lokalnych rynków.

Spółka przeprojektowała także stronę główną oraz strony szczegółowe kategorii produktowych.

Nowe prognozy na 2026 rok

Lululemon zaktualizowała prognozy na pozostałą część roku. W trzecim kwartale oczekuje przychodów od 2,29 mld USD do 2,32 mld USD. Zysk na akcję ma się znaleźć w przedziale od 0,93 USD do 0,98 USD.

Marża operacyjna, czyli udział zysku operacyjnego w przychodach, ma wynieść około 6,5%, wobec 17% w trzecim kwartale 2025 roku. Marża brutto ma spaść o około 250 punktów bazowych, czyli 2,5 punktu procentowego. Spółka przewiduje również wzrost przecen o około 60 punktów bazowych w ujęciu rok do roku.

Na cały 2026 rok Lululemon prognozuje obecnie przychody od 10,35 mld USD do 10,5 mld USD oraz rozwodniony zysk na akcję od 9,48 USD do 9,73 USD. Przedział zysku na akcję uwzględnia korzyść w wysokości 0,86 USD na akcję z tytułu zwrotów ceł ujętych w wynikach drugiego kwartału.

W porównaniu z poprzednią prognozą zarząd obniżył przedział przychodów na 2026 rok z 11 mld–11,15 mld USD do 10,35 mld–10,5 mld USD. Przedział prognozowanego zysku na akcję zmniejszył się z 10,95–11,15 USD do 9,48–9,73 USD.

Spółka zmniejszyła również plan liczby nowych sklepów netto w tym roku. Obecnie zakłada otwarcie około 35 placówek, wobec około 40 przewidywanych kwartał wcześniej. Do końca 2026 roku liczba sklepów tymczasowych ma zostać znacząco ograniczona — do około 40.

Wyniki drugiego kwartału

Łączne przychody netto spadły o 4%, do 2,4 mld USD. Sprzedaż porównywalna, czyli sprzedaż w sklepach i kanałach działających przez porównywalny okres, zmniejszyła się o 10%. Przychody w Ameryce Północnej spadły o 8%, a w Chinach kontynentalnych wzrosły o 4%.

Zysk operacyjny wyniósł 454 mln USD. Wynik obejmował 134,5 mln USD korzyści przed opodatkowaniem z tytułu zwrotów ceł na podstawie ustawy IEEPA. Zwroty ceł wraz z powiązanymi odsetkami, po uwzględnieniu podatku, zwiększyły zysk na akcję o 0,86 USD.

Marża brutto wzrosła o 200 punktów bazowych, do 60,5%. Na ten wynik wpłynęła korzyść w wysokości 560 punktów bazowych związana ze zwrotami ceł na podstawie ustawy IEEPA. Koszty sprzedaży oraz ogólnego zarządu i administracji wyniosły około 1,01 mld USD, czyli 41,7% przychodów netto.

Zysk netto wyniósł 329 mln USD, a rozwodniony zysk na akcję sięgnął 2,92 USD.

Na koniec kwartału Lululemon miała 1,4 mld USD gotówki. Zapasy wynosiły 1,7 mld USD. Spółka odkupiła około 2,7 mln własnych akcji po średniej cenie 120 USD.

Pytania analityków

Alexandra Straton z Morgan Stanley pytała o działania dotyczące sklepów, ograniczanie liczby SKU oraz ewentualne zmniejszenie sieci placówek. Meghan Frank powiedziała, że firma dokładnie analizuje każdą umowę. Lululemon otworzy w tym roku 35 nowych sklepów netto. Andre Maestrini dodał, że liczba SKU została zmniejszona o 15%, a zmiana jest obecnie wdrażana w pozostałej części sieci.

Irwin Boruchow z Wells Fargo zapytał, jak szybko spółka może dostosować strukturę kosztów. Meghan Frank odpowiedziała, że Lululemon dokładniej analizuje bazę kosztową, aby dopasować ją do obecnej skali działalności. Jednocześnie firma chce chronić długoterminowy rozwój biznesu, a przede wszystkim produkt i markę.

Matthew Boss z JPMorgan zapytał, co daje zarządowi pewność, że trzeci kwartał będzie najsłabszym punktem obecnego spowolnienia, oraz poprosił o wskazanie pierwszych pozytywnych sygnałów. Meghan Frank poinformowała, że sierpień rozpoczął się nieco wolniej. Wskazała jednak na pierwsze pozytywne sygnały w ofercie produktowej, szczególnie w kategorii produktów nieprzylegających do ciała. Zaznaczyła, że ewentualna poprawa nie została uwzględniona w prognozach.

Lorraine Maikis z Bank of America zapytała, czy Lululemon wstrzymuje część planów otwierania sklepów w Chinach. Meghan Frank odpowiedziała, że spółka podchodzi do rozbudowy sieci bardzo ostrożnie. Firma nadal widzi w Chinach ogromne możliwości, ale patrzy na ten rynek długoterminowo.

Michael Binetti z Evercore pytał o skalę przecen, tempo sprzedaży w Chinach oraz działania podczas wydarzenia zakupowego Tmall. Meghan Frank podtrzymała oczekiwanie wzrostu przecen o 60 punktów bazowych w trzecim kwartale. W Chinach presja pojawiła się w maju, osłabła w czerwcu, a następnie ponownie wzrosła w lipcu. Andre Maestrini powiedział, że podczas wydarzenia zakupowego 11/11 spółka będzie uczestniczyć w standardowy sposób.

Paul Lejuez z Citi zapytał, czy głównym problemem jest ruch klientów, czy oferta produktowa. Meghan Frank stwierdziła, że presja dotyczy przede wszystkim ruchu klientów, a spółka nadal analizuje, które produkty działają najlepiej. Andre Maestrini dodał, że w Chinach głównym problemem były wydarzenia wpływające na postrzeganie marki.

Adrienne Yih-Tennant z Barclays zapytała o opinie klientów i proces opracowywania produktów. Meghan Frank powiedziała, że klienci oczekują od Lululemon nowych i wyróżniających się produktów. Spółka chce także skrócić czas ich wprowadzania na rynek.

Dana Telsey z Telsey pytała o najlepiej sprzedające się kategorie oraz różnice między kanałami sprzedaży. Meghan Frank wskazała, że dobrze radzą sobie produkty nieprzylegające do ciała, a także linie Define i Scuba. Presja na ruch klientów i współczynnik konwersji, czyli odsetek odwiedzających dokonujących zakupu, występuje zarówno w sklepach, jak i w kanale cyfrowym.

Mark Altschwager z Baird zapytał, dlaczego presja na marżę ma osłabnąć w czwartym kwartale, oraz kiedy spółka otrzyma pozostałe zwroty ceł. Meghan Frank wskazała, że w czwartym kwartale spółka skorzysta z mniejszego negatywnego wpływu niższego wykorzystania kosztów stałych przy spadku sprzedaży oraz z większej liczby działań ograniczających negatywne skutki obecnej sytuacji. W sprawie zwrotów ceł nadal istnieje niepewność proceduralna. Lululemon nie uwzględniła pozostałych 105 mln USD w przyszłych prognozach.

Ocena nastrojów

Ton analityków był lekko negatywny. Wielokrotnie pytali o przyczyny i trwałość spowolnienia, między innymi o to, jak szybko spółka może dostosować strukturę kosztów oraz czy trzeci kwartał będzie najsłabszym punktem spowolnienia.

Ton zarządu był lekko negatywny, ponieważ przyznawał on, że spółka odczuwa presję, ale jednocześnie wskazywał na podejmowane działania. Zarząd podkreślał, że nie uwzględnił potencjalnej poprawy w prognozach finansowych i dokładniej analizuje bazę kosztową, aby dopasować ją do obecnej działalności.

W porównaniu z poprzednim kwartałem język zarządu zmienił się z „widzieliśmy zachęcające sygnały w pierwszym kwartale” na podkreślanie, że sytuacja wpływa na decyzję o obniżeniu prognoz na cały rok. Analitycy przeszli natomiast od pytań o produkt i markę do bardziej bezpośrednich pytań o model biznesowy i strukturę kosztów.

Porównanie kwartał do kwartału

Język dotyczący prognoz stał się bardziej ostrożny. W drugim kwartale zarząd mówił o ostrożnym podejściu do perspektyw na drugą połowę roku oraz o nieuwzględnianiu potencjalnej poprawy w prognozach finansowych. W pierwszym kwartale wskazywał natomiast, że podejmowane działania mogą potencjalnie przynieść wyniki lepsze od prognozowanego przedziału.

Akcent strategiczny przesunął się z pierwszych pozytywnych sygnałów i planowanych działań na ograniczanie skali działalności. Obejmuje to plan otwarcia około 35 nowych sklepów netto w tym roku, wobec około 40 przewidywanych w poprzedniej prognozie, oraz znaczące ograniczenie liczby sklepów tymczasowych — do około 40 do końca 2026 roku.

W przypadku Chin ton wypowiedzi zmienił się z kwartalnej prognozy wzrostu o około 20% na przyznanie, że wyniki były znacznie niższe od oczekiwań. Stało się tak w warunkach negatywnych komentarzy i słabszego przygotowania do wydarzenia Tmall 618.

Główne ryzyka i obawy

Meghan Frank wskazała na utrzymującą się niepewność popytu. Reakcje klientów na premiery produktów pozostają niespójne, a marka odczuwa presję na obu największych rynkach.

Spółka odnotowała większe od oczekiwanego spowolnienie w niektórych podstawowych kategoriach, szczególnie w legginsach. Sprzedaż akcesoriów spadła o 13%.

Ryzyko dotyczące kosztów i marż jest związane z niższym wykorzystaniem kosztów stałych przy spadku sprzedaży oraz koniecznością wyprzedaży zapasów. Meghan Frank powiedziała, że wolniejsze od oczekiwań tempo wzrostu przychodów będzie wymagać dodatkowych sezonowych wyprzedaży. Spółka zapowiedziała również znaczące obniżenie marży operacyjnej w trzecim kwartale.

Podsumowanie

Zarząd powiązał obniżenie prognoz z presją na ruch klientów i postrzeganie marki, niespójnymi wynikami premier produktowych oraz większym od oczekiwanego spadkiem sprzedaży podstawowej kategorii legginsów. Firma zapowiedziała działania obejmujące szybkie uzupełnianie zapasów i ponowne zamówienia, aktywizację marketingową, ściślejszą kontrolę wydatków oraz dokładniejszą analizę planowanych otwarć sklepów. Spółka wskazała także na zmianę na stanowisku dyrektora generalnego w przyszłym tygodniu i podkreśliła, że w zaktualizowanych prognozach na drugą połowę roku nie założyła poprawy wyników wynikającej z obecnie wdrażanych działań.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.