Akcje Lululemon Athletica (LULU) spadły w piątek rano o około 15%. Powodem były wyniki za drugi kwartał fiskalny, które okazały się słabsze od oczekiwań, oraz obniżenie przez spółkę prognozy sprzedaży na cały rok.
Spadek wpłynął również na portfel inwestora Michaela Burry’ego. Jego pozycja w Lululemon, sprzedawcy odzieży sportowej, stanowi około 17,4% jego portfela. Burry poinformował, że nadal posiada akcje i może je dokupić, jeśli ich kurs spadnie poniżej 100 USD.
Burry spodziewał się słabszego kwartału i określił Lululemon jako spółkę, która potrafi zmylić inwestorów. Zwrócił też uwagę, że firma już wcześniej przechodziła okresy trudności. Wyjaśnił, że jego podejście polega na zwiększaniu pozycji po spadku kursu albo całkowitym wyjściu z inwestycji.
Słabsze wyniki były związane z mniejszym popytem w Chinach i rosnącą konkurencją w Stanach Zjednoczonych. Spółka odnotowała także większy od oczekiwań spadek sprzedaży, co skłoniło ją do kolejnego obniżenia rocznej prognozy.
Tymczasowa współdyrektor generalna Meghan Frank poinformowała, że zarząd koncentruje się na rozwoju produktów, zwiększeniu wydatków marketingowych oraz kontroli kosztów, dążąc do przywrócenia wzrostu.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółkiDyskusje o LULU na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.