Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Linde prognozuje całoroczny zysk na akcję na poziomie 17,70–17,90 USD, a portfel zamówień przekracza 8 mld USD

Redakcja InwestHub · 2 sierpnia 2026 02:00

Linde plc (LIN) odnotowała w drugim kwartale 2026 roku rekordowe przychody i zysk na akcję. Obie wartości wzrosły niemal dwucyfrowo. Jednocześnie portfel zamówień zwiększył się o 1 mld USD, do rekordowych 8,1 mld USD, po zdobyciu nowego kontraktu w sektorze elektroniki w Stanach Zjednoczonych.

Spółka planuje uruchomić w pozostałej części roku ponad 20 projektów. Łączna wartość związanych z nimi inwestycji wyniesie około 1,3 mld USD. Zarząd oczekuje, że portfel projektów związanych ze sprzedażą gazu zakończy rok na poziomie 8 mld USD lub wyższym.

Przychody Linde wyniosły 9,3 mld USD, co oznacza wzrost o 9% rok do roku i 6% w ujęciu kwartalnym. Po wyłączeniu określonych pozycji przychody bazowe wzrosły o 4%. Za ten wynik odpowiadały zarówno wyższe wolumeny sprzedaży, jak i ceny. Podwyżka cen wyniosła 2% i objęła wszystkie regiony. Jej skala zasadniczo odpowiadała lokalnej inflacji.

Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztów działalności, wyniosła 29,5%. Była o 60 punktów bazowych niższa niż rok wcześniej. Po wyłączeniu wpływu przenoszenia wzrostu kosztów na klientów spadek wyniósł 30 punktów bazowych. Zarząd wskazał, że większość pogorszenia wynikała z amerykańskiego biznesu opieki domowej.

„Nie jesteśmy zadowoleni z wyników marżowych w tym kwartale” – powiedział prezes i przewodniczący rady dyrektorów Sanjiv Lamba. Dodał, że Linde nadal ocenia, czy amerykański biznes opieki domowej pasuje strategicznie do grupy, zarówno w części, jak i jako całość. Spółka prowadzi działania naprawcze i oczekuje poprawy wyników w trzecim kwartale względem drugiego.

Zysk operacyjny przełożył się na zysk na akcję w wysokości 4,50 USD, czyli o 10% wyższy niż rok wcześniej. Na wynik wpłynęły zarówno wyższy zysk netto, jak i mniejsza liczba akcji pozostających w obrocie.

W pierwszych sześciu miesiącach roku Linde przeznaczyła 6 mld USD na inwestycje w działalność oraz zwroty dla akcjonariuszy. Kwota została podzielona po równo między oba te cele. Przy rekordowym portfelu projektów sprzedaży gazu spółka oczekuje, że będzie on wymagał znacznych nakładów kapitałowych także w przewidywalnej przyszłości.

### Prognozy Linde

Prognoza zysku na akcję na trzeci kwartał wynosi 4,45–4,55 USD, co oznacza wzrost o 6–8% rok do roku. Zakłada ona brak wpływu zmian kursów walutowych w porównaniu z poprzednim rokiem oraz 1-procentowy negatywny wpływ walut w ujęciu kwartalnym.

Całoroczna prognoza zysku na akcję została ustalona na poziomie 17,70–17,90 USD, co oznacza wzrost o 8–9%. Dolna granica przedziału została podniesiona o 0,10 USD, natomiast górna pozostała bez zmian.

Wolumeny bazowe, czyli sprzedaż z wyłączeniem wpływu niektórych dodatkowych czynników, wykazały w drugim kwartale pewną poprawę. Zarząd chce jednak obserwować ten trend jeszcze przez kilka kwartałów, zanim uwzględni go w kolejnych prognozach.

### Pytania analityków

Laurent Favre z BNP Paribas pytał o skalę obciążenia wyników przez amerykański biznes opieki domowej oraz o to, czy działalność ta jest obecnie rentowna. Sanjiv Lamba odpowiedział, że spółka intensywnie wdraża działania naprawcze i oczekuje dalszej poprawy wyników w kolejnych kwartałach.

W odniesieniu do sektora elektroniki Lamba wskazał, że większość nowych projektów pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Linde widzi również silny portfel potencjalnych kontraktów na Tajwanie i w Korei Południowej, a także część możliwości w Chinach.

Patrick Cunningham z Citi pytał o kondycję innych rynków końcowych. Sprzedaż w elektronice wzrosła w drugim kwartale o 18%. Zarząd ocenił, że przemysł wytwórczy pozostaje silny, a lotnictwo odpowiadało za ponad jedną trzecią wzrostu w tym obszarze.

Patrick Fischer z Goldman Sachs poruszył wpływ sytuacji w Cieśninie Ormuz. Lamba stwierdził, że normalizacja na rynku helu prawdopodobnie nie nastąpi w tym roku i może nastąpić dopiero na początku przyszłego roku.

Vincent Andrews z Morgan Stanley pytał, czy Linde zmieniła założenia dotyczące helu oraz cen w obu Amerykach. Dyrektor finansowy Matthew White odpowiedział, że prognozy pozostały bez zmian. Ceny wzrosły o 2% rok do roku, ale w ujęciu kwartalnym się nie zmieniły.

David Begleiter z Deutsche Banku zapytał, czy do wzrostu w 2027 roku potrzebna będzie wyraźna poprawa otoczenia gospodarczego. Lamba odpowiedział, że spółka nie zakłada poprawy sytuacji makroekonomicznej. Jego zdaniem połączenie działań zarządu i decyzji dotyczących alokacji kapitału powinno pozwolić na wzrost w przedziale 8–12%.

Joshua Spector z UBS pytał o zwiększenie nakładów inwestycyjnych o 500 mln USD oraz o wybór między budową a zakupem rozwiązań dla sektora kosmicznego. White wyjaśnił, że wzrost nakładów wynika z portfela projektów oraz uwzględnienia większej liczby działań komercyjnych związanych z sektorem kosmicznym w podstawowym budżecie inwestycyjnym. Spółka spodziewa się połączenia projektów sprzedaży gazu z projektami sprzedaży instalacji.

Matthew DeYoe z Bank of America pytał, jak nakłady inwestycyjne w elektronice przekładają się na przychody. White podał, że wskaźnik konwersji nakładów na przychody wynosi od 20% do 50%, zależnie od tego, czy projekt obejmuje przeniesienie kosztów energii na klienta lub usługę przetwarzania za opłatą.

Jeffrey Zekauskas z JPMorgan pytał o skalę obciążenia wyników przez biznes opieki domowej oraz o termin ewentualnego zbycia tej działalności. White stwierdził, że obciążenie jest nieco wyższe, a prawdopodobnie nawet około 30% wyższe od wcześniej omawianej wartości. Lamba dodał, że Linde analizuje strategiczne możliwości dotyczące tego biznesu.

Abigail Eberts z Wells Fargo poprosiła o aktualizację dotyczącą sektora kosmicznego. Lamba powiedział, że spółka realizuje plan związany z możliwością uzyskania 1 mld USD lub więcej przychodów z tego obszaru do 2030 roku.

### Marże i najważniejsze ryzyka

W porównaniu z pierwszym kwartałem ton wypowiedzi zarządu stał się ostrożniejszy w kwestii marż. Wcześniej Linde informowała o marży operacyjnej na poziomie 30% i oczekiwała, że działania zarządu będą wspierać wzrost zysku oraz dalszą poprawę marż. W drugim kwartale spółka przyznała, że w krótkim terminie odczuwa presję, szczególnie ze strony amerykańskiego biznesu opieki domowej.

Lamba podkreślił jednak, że pozostaje przekonany o długoterminowej możliwości zwiększania marż. White dodał, że wiele czynników obciążających marże powinno mieć charakter przejściowy i ustąpić w kolejnych kwartałach.

Na wyniki wpływają także wyższa inflacja kosztów, zmiany regulacyjne i polityczne oraz koszty zakłóceń na rynku helu. Zarząd wskazał, że poprawa cen nie zrekompensowała jeszcze wszystkich kosztów związanych z tymi zakłóceniami.

W kwestii otoczenia makroekonomicznego Lamba stwierdził, że spółka przyjęła neutralne założenia, ponieważ obecnie wszelkie przewidywania w tym obszarze są obarczone dużą niepewnością.

W pierwszym kwartale główny nacisk kładziono na oczekiwanie zdobycia kolejnych dużych projektów. W drugim kwartale Linde potwierdziła pozyskanie nowego kontraktu w sektorze elektroniki w Stanach Zjednoczonych, a portfel zamówień wzrósł do 8,1 mld USD. Wzrosło także zainteresowanie analityków rentownością i przyszłością amerykańskiego biznesu opieki domowej, podczas gdy wcześniej pytania częściej dotyczyły marż w regionach EMEA i APAC oraz sytuacji na rynku helu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.