Linde (NASDAQ: LIN) 31 lipca poinformowała o jednej z największych dotychczas inwestycji firmy w sektor elektroniki. Spółka będzie przez wiele lat dostarczać gazy przemysłowe o ultrawysokiej czystości jednemu z największych producentów półprzewodników na świecie. W ramach umowy Linde zainwestuje 1 mld USD w Phoenix w stanie Arizona.
Równolegle tajwańska spółka joint venture Linde, Linde LienHwa, przeznaczy około 800 mln USD na rozwój działalności tego samego klienta poza Stanami Zjednoczonymi. Dwie umowy dotyczą jednego klienta i dwóch kontynentów.
### Dwa kontynenty jako motor wzrostu
Inwestycja w Phoenix obejmuje budowę dwóch nowych instalacji SPECTRA do rozdziału powietrza. Będą one dostarczać gazy o ultrawysokiej czystości do zaawansowanych fabryk półprzewodników, w których produkowane są układy scalone.
Ekspansja wpisuje się w wyniki Linde za drugi kwartał 2026 roku, opublikowane 31 lipca. Elektronika była w tym okresie najszybciej rosnącym rynkiem końcowym spółki, a sprzedaż w tym segmencie zwiększyła się o 18% rok do roku.
Linde odnotowała także rekordowe wyniki kwartalne. Przychody wzrosły o 9%, do 9,29 mld USD, a sprzedaż bazowa zwiększyła się o 4%. Skorygowany rozwodniony zysk na akcję wzrósł o 10% rok do roku, do 4,50 USD.
Tajwańska spółka Linde LienHwa przeznaczy około 800 mln USD na instalacje do rozdziału powietrza oraz produkcji wodoru. Infrastruktura ma obsługiwać zakłady tego samego producenta zajmujące się pakowaniem półprzewodników, czyli końcowym montażem i przygotowaniem układów do sprzedaży.
Dzięki tym kontraktom portfel projektów Linde związanych ze sprzedażą gazów osiągnął rekordową wartość 8,1 mld USD. Łączna wartość portfela projektów spółki sięgnęła 11 mld USD.
Linde korzysta również z dobrej koniunktury w regionie Azji i Pacyfiku. Sprzedaż w tym segmencie wzrosła o 13%, przede wszystkim dzięki większemu zapotrzebowaniu sektora elektroniki. Spółka umacnia w ten sposób swoją pozycję w łańcuchach dostaw dla sztucznej inteligencji i obliczeń wysokiej wydajności, i robi to od samego początku rozwoju tych rynków.
### Koncentracja na jednym kliencie zwiększa ryzyko
Podpisanie obu umów z tym samym producentem ma jednak także drugą stronę. Łącznie około 1,8 mld USD kapitału jest powiązane z planami rozbudowy jednego klienta w dwóch regionach.
Jeżeli klient opóźni realizację własnych inwestycji, skutki odczuje jednocześnie zarówno projekt w Phoenix, jak i przedsięwzięcie na Tajwanie.
Linde najpierw musi zbudować i posiadać fizyczną infrastrukturę, a dopiero później uzyskać z niej przychody. Spółka opiera się przy tym na założeniu, że fabryki półprzewodników będą potrzebowały dostaw gazu przez wiele kolejnych lat. Kluczowe będzie więc to, czy rosnąca obecność Linde w sektorze półprzewodników przełoży się na trwały wzrost zysków, a nie tylko na wysoką wartość ogłoszonych inwestycji.
Samo przeznaczenie 1,8 mld USD na nowe projekty nie wskazuje jeszcze, kiedy zainwestowany kapitał zacznie się zwracać ani jak sprawnie nastąpi ten proces.
### Air Products również zwiększa obecność na rynku chipów
Linde nie jest jedynym dostawcą gazów przemysłowych, który chce skorzystać na rozwoju branży półprzewodników. Air Products and Chemicals (NYSE: APD) 21 lipca poinformowała, że jej spółka zależna Air Products San Fu została wybrana do budowy czterech instalacji do rozdziału powietrza oraz infrastruktury rurociągowej.
Projekt ma wspierać ekspansję producenta półprzewodników na Tajwanie. Air Products ogłosiła tę umowę 10 dni przed komunikatem Linde, dlatego jej działania stanowią bezpośredni punkt odniesienia dla rywalizacji obu spółek o ten rynek.
W ostatnim kwartale liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje Linde wzrosła z 89 do 104. W przypadku Air Products zwiększyła się z 44 do 56. Oba wzrosty wskazują na rosnące zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych.
Odsetek akcji objętych krótką sprzedażą, czyli pożyczonych w celu zarabiania na spadku kursu, pozostaje niski w przypadku obu spółek. Dla Linde wynosi 1,42% akcji znajdujących się w wolnym obrocie, a dla Air Products 1,92%. Sugeruje to niewielki poziom zorganizowanego sceptycyzmu wobec obu firm.
Pod względem wyceny, według danych z 5 sierpnia, wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (forward P/E) wynosił 26,67 dla Linde i 20,62 dla Air Products. Oznacza to, że inwestorzy płacili więcej za akcje Linde w stosunku do oczekiwanych zysków, licząc na szybszy rozwój spółki.
### Wnioski
Linde w ciągu jednego miesiąca podpisała dwa duże zobowiązania dotyczące sektora półprzewodników z tym samym klientem. Może to oznaczać, że zdobywa szczególnie duży udział w szybko rosnącym rynku. Jednocześnie spółka koncentruje znaczną część kapitału na jednej relacji biznesowej. Kluczowe dla wyników będą długoterminowe umowy oraz uruchamianie kolejnych fabryk półprzewodników, które powinny przełożyć się na stabilne, zakontraktowane przychody.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.